dorunia
Members-
Posts
28 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dorunia
-
Szyszka z Radys ma już domek, zamieszkała w Katowicach :)
dorunia replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Szyszka prześliczna. Skradnie niejedno serduszko - moje już skradła :) -
Szyszka z Radys ma już domek, zamieszkała w Katowicach :)
dorunia replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Deklaruję 100 zł. Podrzuć nr konta na PW -
Sonika, a w jakim wieku jest Twój psiak? Czy to ten z atawarka?
-
Dostałam dzisiaj pismo z Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z ustaleniami pokontrolnymi. Kontrola wykazała nieprzestrzeganie przez prowadzącego schronisko podstawowych obowiązków wynikających z przepisów prawa - tu cała lista wykroczeń. Ciekawym jest fakt, że schronisko nie posiadało wogóle umowy na odbiór ścieków do dnia 16.06.06 i nikt się tym nie zainteresował. Za powyższym idzie cała lista zaleceń, w tym kary za nielegalne wprowadzanie ścieków do ziemi, nielegalny pobór wody ze studni głębinowej oraz składowanie odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym.
-
Też jestem przekonana, że to ta sama osoba. Posty są teraz pousuwane, ale dobrze pamiętam, że zanim doszliśmy do tego, że z Dragonem to oszustwo, to właśnie kasia_m i reebok88 podnosili wątek, aby nie spadł na koniec. Ależ trzeba być cynicznym , aby grać złodzieja i policjanta w tym samymk wątku Fifunia, to może być dla Ciebie jakiś ślad ta sprawa z allegro. Bardzo Ci współczuję
-
http://apple-apple.republika.pl/ poznajecie ten nr konta?
-
Dopóki admin nie zbanuje reebok88 to ona będzie ciągle zmieniać tytuł wątku na 'Inne'
-
A to szkoda, bo to bardzo uławia życie oszustom. No, ale posługiwanie się fałszywymi danymi to też przestęptwo. W końcu ta dziewucha musiała założyć konto na wymyślone nazwisko i jakiś konkretny adres. To już samo w sobie jest dowodem na oszustwo i złe zamiary
-
i dziewczyny to już nie są żarty, bo jak ktoś dokumenty fałszuje tzn idzie na ostro w oszustwa. To może dotyczyć również innych obszarów , nie tylko allegro. Zwróćcie dodatkowo uwagę jak łatwo zostać wiarygodnym kontrachentem na allegro. Wystarczy kilka lewych charytatywnych aukcji i już jest kilkadziesiąt pozytywnych komentarzy. Potam wstawia się się kilka rzeczowych okazyjnych przedmiotów i interesik gotowy.
-
to wydaje mi się, że prokurator powinien się tym ostro zająć. Allegro musiało chyba zatem dostać sfałszowane ksero dowodu osobistego
-
Wydaje mi się, że przede wszystkim należałoby wyjaśnić sprawę właściciela konta, czyli pana Pawła . Czy ktoś taki pod taki adresem wogóle istnieje? Jeśli tak to jak on tłumaczy wstawienie tych aukcji? Bo możemy tutaj mieć do czynienia z dodatkowym przestępstwem tzn fałszowaniem dokumentów.
-
tutaj macie wszelkie dane oraz częściową listę naciągniętych http://www.allegro.pl/show_item.php?item=112062947
-
Czarodziejka, ale ona jakoś przyjechała do Krakowa z Krzyczek, a to chyba dalej do Łodzi. Skoro dziewczynom udało się ją przewieść w jedną stronę, to może uda się i drugą. W razie co to zadzwoń do Agnieszki i zapytaj o możliwość zorganizowania transportu. Ta suczka naprawdę wiele przeszła i zasługuje na super dom
-
Aaa, i jeszcze jedna bardzo istotna sprawa - sprawa bezdomnych zwierząt. Obecna ustawa nakazuje gminom ich odłowienie i umieszczenie w schroniskach. W tym momencie zainteresowanie gminy losem zwierząt kończy się, a ślad po tych zwierzętach ginie - stwarza to duże pole do nadużyć zarówno w gminach (zmowa z hyclem i odłów papierowych psów) jak i w schroniskach (ten sam model jak i wzięta kasa za psa i do piachu z nim ). Obecnie powstało trochę "fundacji' prowadzących schroniska, które są wyraźnie obliczone na taki zysk kosztem zwierząt, które w dodatku nie chcą udzielać żadnych informacji ani nawet wpuszczać TOZu na swój teren. ARKA wpadła na świetny pomysł, żeby do ustawy dołożyć gminom obowiązek sporządzania corocznego zestawienia odłowionych psów z podaniem do jakiego schroniska trafiły i przesyłania takich danych do powiatowego lekarza weterynarii. Pozwoliłoby to na konfrontację z danymi uzyskanymi od powiatowego - liczby powinny się mniej więcej zgadzac. Może wtedy mniej psów ginęłoby w niewyjaśniony sposób?
-
[quote name='XWegaX']to nie mój pies, a mojego taty, i jak tylko go spuścić, to go nie przywołasz. Autentycznie się boję, że kiedyś wpadnie pod samochód albo co :shake: No chyba, że nie wszystkie psiaki są takie... :oops:[/quote] Uff, to raczej jesteś przeciwniczką spuszczania psa Twojego taty i to z konkretnych powodów. Ale sama widzisz ile znaczy dla psa możliwość pobiegania. Jak już poczuje tę wolność to szukaj wiatru w polu. Na szczęcie przeważająca większość psów bez problemu daje się przywołać. Nie stwarzają żadnych zagrożeń ani dla siebie, ani dla innych. Prawo skazuje je na nędzną wegetację na sznurku, a ich właściciele codziennie łamią to prawo, aby umożliwić psu choć minimum ruchu - to przecież podstawowa potrzeba psa. Trudno mieć szacunek dla prawa jeśli jest się, poprzez jego nonsens, zmuszonym je łamać. Trzymanie psa zawsze i wszędzie na uwięzi - to Polska właśnie. Wstyd. Zauważ, że nawet pies Twojego Taty bywa/bywał spuszczany, bo inaczej nie wiedziałabyś że nie da się go przywołać.
-
[quote name='XWegaX']Jako przeciwniczka spuszczania psów ze smyczy podczas spacerów do tej części przyszłej ustawy mieszać się nie zamierzam.[/quote] XWegaX, a Ty masz wogóle psa? Jeśli tak, to Twój pies naprawdę tak zawsze i wszędzie na sznurku? Nigdy nie biega? Biedaczysko. Eee, nie wierzę.
-
Ja bym jeszcze chciała , aby przy okazji poprawiania prawa nie zapomnieć o pewnej bardzo ważnej rzeczy. Chyba jeseteśmy jedynym krajem na świecie, gdzie prawie każdy właściciel psa jest zmuszany do lamania przepisów. Chodzi mi o obowiązek prowadzenia psa zawsze na smyczy w miejscach publicznych, który oznacza, że psa można wypyścić tylko na własnym polu (o ile się go ma) i to pod warunkiem, że jest ogrodzone. Nie wyobrażam sobie, aby takiego nakazu można było dotrzymywać i pies mógłby przeżyć całe życie na sznurku. Praktycznie każdy spacer związany jest ze stresem i oglądaniem się za SM. Obecnie w ustawie jest zapis, że gminy MOGĄ wyznaczyć miejsce, w którym można spuścić psa ze smyczy. Oczywiście, jeśli tylko 'mogą' to tego nie robią. Trzeba zmienić zapisa na MUSZĄ. Albo godziny bezsmyczowe w parkach, albo jakieś wyznaczone tereny gdzie psa można smpuścić bez stresu i ryzyka mandatu.
-
W zasadzie tak. Ale proponuję doprecyzować w przepisach w jakim wieku powstawałby obowiązek chipu, tak aby szczenięta wychodziły od hodowcy już zachipowane. Dodatkowo należałoby się zastanowić co zrobić aby uniknąć kupowania fałszywych zaświadczeń o sterylce u znajomego weta. Jest motywacja do zaoszczędzenia? - będzie motywacja do kombinowania. No i pozostaje jeszcze problem tych zwierzaków, które ze względów zdrowotnych naprawdę nie mogą być kastrowane. Co z nimi? Czy również ich właściciele mają płacić zwiększone podatki? dorunia
-
Dr Hildebrand jest najlepszym specjalistą od chłoniaków w Polsce.
-
Uff, jak za listwą to już chyba jednak mniej groźny. Nie ma gorszego paskudztwa niż te zapalne na listwie. Trzymam kciuki w takim razie - musi być dobrze. pozdrawiam dorunia
-
We Wrocławiu jest dokładnie to samo z histopatologią. Może Warszawa? Zrób koniecznie rtg jak najprędzej. Chciałaby Cię pocieszyć, ale miałam bardzo przykre przeżycia ostatnio właśnie z zapalnym guzem sutka. pozdrawiam dorunia