Te strajki to chyba u nich normalne:evil_lol: Mały tez potrafi tylko powąchać i ucieka jakby parzyło:eviltong: Czasami są to nawet dwa dni, ale zwykle lituję się nad biedactwem i mu cosik dokładam gotowane mięsko albo puszeczkę. Nie pytajcie nawet jaka jest wtedy radość, sami dobrze wiecie:sweetCyb: Już one dobrze wiedzą jak mają nas podejść najczęściej biorą nas na litość. I trzeba przyznać, że nieźle im to wychodzi