Jump to content
Dogomania

Maupa4

Moderators
  • Posts

    33916
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Maupa4

  1. Pierwsze mopowanie było ... było zanim przyszedł pan ... hydraulik ... :diabloti: I bylo w "Żywieckim Krysztale" a nie w "Kryniczance" ... :cool3: A teraz będziemy mopowac, prac, sprzątac, zmywac, kąpac się i bedziemy ... życ ... :multi: Zdjęcia też będziemy wklejac ... [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/32d2ff00b0d12663med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/180a9d67258bd56dmed.jpg[/IMG]
  2. :sweetCyb::BIG::cunao::BIG::sweetCyb: I wszystko ... jasne ... Jest woda :multi: Od pół godziny ... :bigcool::Cool!::bigcool:
  3. Dzień Dobry [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/ca37777eeb6eab30.jpg[/IMG] Nadeszła godzina prawdy ... :diabloti: Pan fachowiec jest juz od pół godziny ... :crazyeye: Woda ma byc (podobno) za pół ... :cool3: [quote name='ockhama']...i podłoga odpocznie od mopowania... :multi:[/quote] A myliscie kiedyś podłogę w ... Kryniczance ? :scared:
  4. ... i robale dla pajączka ... :diabloti: [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/f55200b9fb3776c8med.jpg[/IMG] Dobranoc ...
  5. No to jeszcze ... pajączek ... [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/6477beebfda3270bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/107e6879f7ed0d64med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/5c87ae1753a6f2e6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/1c8c52156dc5ab47med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/d1299a24116aea34med.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/408268f2d0c32ef4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/f9ce5b4522137a25med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/f7248bdcaa5b7052med.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/06844da16c2450eemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/8e9a7b018a88091bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/03ecb6408c7ac08bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/0a379af9ad6f626fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/bef7a27c78a71ee3med.jpg[/IMG]
  8. No to na Dobranoc las - "mój" ulubiony brzozowy wiejski las ... [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/55b8125c8b6349d1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/585ce097a1074bf0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/7fba41ac321e411bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/68dd6e16b30bbd93med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/cf359e6a635bd08cmed.jpg[/IMG]
  9. To mykaj ... ;) Dobranoc ... A ja pewnie cos wkleję tak na Dobranoc - bo dzień bez fot to dzień stracony ... ;)
  10. Tego też się nie wstydzę ... :oops: Również mykamy ... ;)
  11. [quote name='Ewcia38']..a jak weszłam to tylko uwaga Moderatora...[B]ok ok juz sie poprawiam[/B] ;););) [/quote] [B][COLOR=green]Dziękuję ... ;)[/COLOR][/B]
  12. [quote name='ockhama'][COLOR=magenta]... Wariatka...[/COLOR] :wink:[/quote] I nie wstydzę się tego ... :cool3:
  13. [quote name='ockhama']:crazyeye: ... :hmmmm: ... a co Ty zamierzasz z nimi robić? :PROXY5: ... ale będzie się działo... :oops: żeby aż... no to trzymamy też kciuki za [I]przeżycie[/I]... :diabloti:[/quote] Jak to co ??? Po pierwszym "opadniętym" kafelku powiem to co zawsze mówię fachowcom dewastującym mój dom ... "panu już pięknie dziękuję ... dam sobie sama radę" :oops:
  14. [quote name='Bila']Znaczy trzymamy za to, żeby czopiarz rozpieprzył łazienkę, ale rozpieprzył fachowo, co by woda była i wymienił może przy okazji te rurki,[B] bo jak ten, co to Maupie zrobił wróci i zrobi jej jeszcze coś gorszego:shake:... [/B]To trzymamy już dziś[/quote] Ten to niech już nie wraca ... :evil_lol: ... niech sobie odpoczywa na tym urlopie ... :loveu: Nie wiem co będzie jutro ale ... ale już profilaktycznie umówiłam się na pofachowcowe odrestaurowanie łazienki ... :bigcool: Mam dzwonic zaraz jak fachowiec wyjdzie ... i wtedy ... i wtedy przyjdzie ... następny ... FACHOWIEC :Cool!: Jesuu ... żebym tylko ... przeżyła :roll:
  15. [quote name='Bila']Od razu mama przed oczami widok mojej łazienki, kiedy pękł mi wężyk od umywalki, a [B]zaworów do zamknięcia jeszcze wtedy nie miałam w domu[/B]:diabloti:. Pekł ten od ciepłej wody i litry wrzątku lały mi się na mieszkanie:roll:[/quote] Jak wiemy po dzisiejszym dniu wystarczy brak jednego zaworka i ... mamy własny deszcz w kuchni ... :evil_lol: [quote name='ockhama']... tego nauczyłam się od... Magdaleny... :lol: [I]nie tracimy głowy ani humoru i dajemy radę mimo wszystko[/I]...tiadam... spoko i [B]luzik plus wspomagacze[/B] :smokin: :handy: :kaffee_2: :Dog_run:[/quote] I gdzie te ... wspomagacze ??? :crazyeye: Zwłaszcza ten: :handy: ... :cool3: [quote name='Bila']Super metoda:lol:. Tylko ja taka histeryczka,co traci głowę:roll::oops:. Ale wyobrażam sobie cdn. Maupy, znaczy batalie z fachowcami. Nie wiem, jak w Wawie, ale w Poznaniu, ja przynajmniej, miałam do czynienia z takimi, którzy: jeśli nie jest to coś prostego, co możesz zrobić sama, to najpierw wyznaczą ci termin najwczesniejszy za miesiąc, dwa tygodnie to minimum, potem przyjdą i cały dzień będą grzebać, opowiadając, czego to nie muszą zrobić, potem coś zrobią, to coś działa przez jeden dzień, potem przestaje:diabloti:, a i wychodząc ogołocą cię z pieniędzy dokumentnie:mad:. Jak słyszę hasło "fachowiec", to mama ochotę od razu wziąć bejsbola:evil_lol:. Może to tylko w Wielkopolsce takie cholerne niedouki:shake:[/quote] Nie tylko .... ;) Jak widac po wcześniejszym wpisie/opisie i w Wawie - jakby nie było ogromnym mieście - nie znajdziesz fachowca, który poprawi po tym "co ci to zrobił" ... :roll: A znalezienie fachowca z odpowiednia zgrzewarką to już ... abstrakcja ... :evil_lol: No i jak się okazało nie każdy a właściwie żaden fachowiec nie jest w stanie uciąc i zaczopowac rurki ... :siara: ;)
  16. [quote name='Bila']Idę po valerin:shake:. Obłęd, Żeś się nie zagotowała w tej łaźni to cud.[/quote] Zagotowac to może i się nie zagotowałam ... ale mokra byłam. ;) I tak jakoś mi w głowie świdrowało czy uda mi sie wyjśc z tej łazienki cało ... No bo juz widziałam ten nabuzowany piecyk, buchającą pralkę i gejzer zza wanny jak tak wszyscy nagle i to jednocześnie robią ... buuum !!! :cool3: Czterołapy - chwilowo czujące się opuszczone i niedopieszczone z powodu braku dwóch par rąk do czułosci - oczywiście przemieszczają się stadnie za jedynym dostępnym im przedstawicielem dwunożnych ... W związku z tym udali się za mną do tej łazienki ... :shake: Jednak tak jakoś myślenie lubi przebywac w moim towarzystwie ... w pierwszym odruchu - jak tylko zaczął się koniec łazienki - zdązyłam ich wszystkich wywalic z łazienki. Nie powiem protestowali i oczywiście zaraz chcieli włazic z powrotem ale ... nie ... kapitan jest tylko jeden ... :cool3: Zatrzasnęłam im drzwi przed nosem ... :diabloti: Oni byli zabezpieczeni przed "szalejacym żywiołem" ... ;) Gorzej by było jakby jednak nastapł "wielki wybuch" ... mogło wywalic drzwi od łazienki ... :roll:
  17. cdn ... W pierwszym odruchu szukania pomocy hydraulicznej zadzwoniłam do taty dzieci ... on zna sie na takich "remontach domowych" ... Miło mnie zaskoczył gdy po usłyszeniu ode mnie dośc chaotycznej relacji "co, jak i dlaczego" a także czego ewentualnie oczekuję usłyszałam "będziemy za ... 15 minut" ... :crazyeye: No i byli ... po fachowym oglądzie fachowców mojej podtopionej łazienki i zobaczeniu stroskanych twarzy "ratowników" moje nadzieje na ratunek prysły ... Usłyszałam: "... :shake: ... :shake: ... :shake: ... dzwoń do "fachowca", który "ci to zrobił" ... " No okazało się, że takich rur jak ja mam za wanną to unika się bo ... są zgrzewane a każda średnica rurki ma swoją zgrzewarkę a dodatkowo to wszystko jest tak zmontowane i zamontowane, że właściwie to żeby dostac się do miejsca gdzie "palnęło" - a palnęło przy łączeniu baterii z rurkami ... palnęło tuż pod moją piękną półką na łazienkowe "pierdoły" z której tak przy okazji wychodzi ta cała "bateria" ... :loveu: - to trzeba rozebrac pół łazienki a wannę to najlepiej wystawic za okno i przez okno ... :grins: A potem to wszystko po zgrzaniu zapakowac z powrotem ... A rozebrac trzeba dlatego, że ... że nikt nie zmieści się ze zgrzewarka do szafki i to jeszcze w "takiej" pozycji ... :oops: Wykonałam telefon do "tego co mi to zrobił" - no i usłyszałam, że własciwie co za problem ? Należy tylko uciąc rurkę ... zaczopowac ... i bedzie "git" :multi: ... nie bedzie tylko wody w rurce wannowej ... ;) no ale z tym moge poczekac jak fachowiec wróci z ... urlopu. Bo własnie wyjechał i jest już ... 150 km od Wawy ... :loveu: No i wraca w ... czwartek :multi:. Następny ... czwartek :roll:. Fakt - można życ bez ciepłej wody w wannie ... jeżeli ma się w perspektywie odzyskanie jakiejkolwiek wody w domu :sweetCyb:.... No to zaczęłam szukac fachowca który byłby w stanie wykonac to co zlecił ten "co mi to zrobił" ... I ... nie da się :Cool!:nie da się tak zrobic :bigcool:... nie da sie zaczopowac akurat takiej rurki ... :loveu: Przyjechał kolejny pan fachowiec :multi: Jak zobaczył to mało nie padł ... :crazyeye: ... po konsultacjach z tym "co mi to zrobił" i robiąc co kazał robic ten "co mi to zrobił" (cały czas bedąc na linii fachowiec-fachowiec ... oczywiscie na moim telefonie) jak na razie mam: oderwana szafke w łazience, pralke na środku łazienki i obietnicę że jutro pan przyjdzie rano i mnie ... uratuje ... Rury do wymiany bo "kto normalny daje takie rurki do łazienki ... i jeszcze ukrywa je w ścianie i za wanną i to w takim miejscu i przy takim dostepie ... no bo wie pani jakby palnęło to ... koniec świata" ... :lol: No to palneło i jest ... koniec swiata ... :mdleje: Wody nie ma ... :bigcool:... i nie bedzie ... :Cool!: Bo jak się odkręca zawór w piwnicy to ... sika ... sika jak wściekłe mimo dokrecania i cudowania ... No to woda zakrecona i ... nie ma wody, nie ma wody ... jest pustynia ... pustynia w całym domu :multi: No bo ten "co mi to zrobił" nie załozył takiego zaworka którym mozna by odciąc wodę tylko do wanny ... albo tylko do łazienki ... Mam zaworki przy kibelkach ... mam zaworek przy zlewie w kuchni ... mam zaworek do pralki ... mam zaworek do umywalki ... A nie mam zaworka do wanny ... :diabloti: O ja cie ... przez brak jednego zaworka nie ma wody w całym domu ... :mdleje: Po pożegnaniu pana fachowca - na którego baaardzo liczę a który będzie jutro juz o 8 rano i mnie "uratuje" :multi: - przytargałam 20 litrów wody ... bo przecież nie było nawet w czajniku ... :placz: Aha zapomniałam dodac że od paru dni z Czterołapami jesteśmy ... sami - dziewczyny pojechały na wakacje ... :evil_lol: Dziewczyny wracają w piątek ... I właśnie pojawił się teraz taki problem - jak tak sobie siedzę i "myślę" - że właściwie to nie wiem czy jutrzejszy pan fachowiec który mnie uratuje to uratuje mnie tak, że będę miała zdemolowaną łazienkę i ciepłą wodę "w wannie" czy może będę miała zdemolowaną łazienkę i nie będę miała tej wody "w wannie" ... I będę czekała na tego "co mi to zrobił" aż do powrotu tego "co mi to zrobił" z urlopu w czwartek ... przyszły czwartek ... :siara: Stanęłam przed lustrem ... i wiecie kogo zobaczyłam ??? Scarlett O'Harę !!! ;)
  18. Bila ... :roll: No to po kolei ... ze szczegółami ... :oops: Poszłam po zakończeniu czynności obrabiających Czterołapy na dole na górę ... do łazienki ... :diabloti: A co ? Posłanko upiorę ... :multi: i łeb przy okazji umyję ... :multi::multi: No to zapakowałam posłanie do pralki ... cyk płyn, odplamiacz i ponaciskałam guziczki ... woda wziuuuu do pralki ... :lol: No to ja "do wanny" w celu umycia tego co mam na głowie. No i tradycyjnie ... łep w dół, prysznic w dłoń, za wajchę, drugą ręką szukanie szamponu i ... i widzę że z łba leci mi cos ceglastego ... :crazyeye: No to wajcha w dół a piecyk syczy jak wściekły ... woda nie leci a piecyk "się pali" i buuuuczy ... i jakiś taki "rozgrzany" się robi ... :crazyeye: Temperatura wzrosła dramatycznie no ale "podziwiam" ten piecyk i szukam wajchy od gazu bo dalej się gaz pali a piecyk wpada w dziwne drgania ... No dobra znalazłam wajchę - wajcha w dół ... temperatura rośnie i nagle ... buuuch ! pufff !!! ... z pralki się zrobił parowóz ... W łazience nie dośc że nadal goraco to nagle kłeby pary ... No to dawaj wyłaczac pralkę ... Najpierw guziczki - nie zadziałało ... No to za wtyczkę. Wtyczkę wyrwałam - a pralka ... działa :crazyeye: i syczy :crazyeye::crazyeye:... No to dawaj za pozostałe wtyczki - po wyrwaniu wszystkich zamilkła ... :multi: I nagle jak nie puuufnie jak nie buuuchnie - wywaliło kłęby pary zza wanny ... :mdleje: No to ja do szafki, która ma przejście do "za wannę" ... otwieram drzwi a tam ... gejzer ... :diabloti: Zanim zbiegłam na dół już w kuchni był deszcz ... :multi: Zanim zbiegłam do piwnicy i znalazłam główny zawór od wody to i podłoga zdążyła się w kuchni umyc ... umyła się sama tak na wysokośc pół centymetra ... :bigcool: No dobra to jak już udało mi się zebrac ten cały potop ze wszystkich podłóg - na suficie nie ruszałam bo doszłam do wniosku że kiedyś ten "deszcz" sam przestanie padac :oops: - zaczęłam szukac ... fachowca. I tu dopiero zobaczyłam jaki "dramat" mnie spotkał ... :loveu: cdn ...
  19. Akucha - ja byłam w poniedziałek u weta ale okulista na urlopie do czwartku. Nie pisałam bo miałam iśc dziś do mojego weta ale ... rura mi w łazience pękła dziś tak koło południa (chyba pozazdrościłam Ci tego remontu) i dopiero skończyłam ... skończyłam umawiac się na jutro z kolejnymi fachowcami bo nikt mi tego "wynalazku" co mam w łazience nie chce zreperowac. Jak sie obrobie z zalaniem i zdobywaniem wody to polecę jeszcze dziś a jak nie to jutro do okulisty. A tak pięknie się dzień zapowiadał ... :shake: edit A co to za narośl na oku ?
  20. Cześc Bila :multi::multi::multi: Rursko nam w łazience pękło i mamy lekkie opóźnienie ... :oops: (to było pisane o 16) A teraz to mamy już chyba mega opóźnienie ... :cool3: I wody nie mamy do jutra ... :diabloti: A upał ci u nas okrutny ... :cool1: A jutro łazienka ... pod młot ... :placz: Czyli ... pozazdrościłam Akusze remontu ... remontu łazienki ... wstyd ... :oops: Ale "bajka" będzie ... jak tylko ochłonę i skombinuję ze 20 litrów wody ... ;)
  21. [IMG]http://images8.fotosik.pl/58/ca43e3701d5d2461med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/499/9a9891b3ba9f3d66med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/499/0be3b51c0c5f6fe5med.jpg[/IMG] [quote name='ockhama'] ...stać to zawsze można... a nawet można wystać... te wirtualną wiarę w coś czego realnie nie ma... można nawet tym usilnym/upartym staniem zatrzymać na chwilę kilku widzów, niektórzy z nich może zobaczą to co stojący chce, żeby zobaczyli... ale dalej to będzie stojący i stojącego odbicie nie zależne od wyobrażeń, czasu stania i ilości łatwowiernych widzów... :diabloti: [/quote] No to ... poszłaś po bandzie ... :lol: [quote name='ockhama'] ...a stałaś tak kiedyś...? ... chyba nie musiałaś/nie musisz? [/quote] Czasu tak jakoś nie mam na to stanie ... ani realnego ani wirtualnego ... Potrzeby też nie ... :siara: [quote name='ockhama'] a właściwie to Dzień Dobry... [/quote] A dzień Dobry ;) A jak sie obrobię - i realnie i ... wirtualnie - to będzie o nowym placu zabaw Alternatywnych ... ;)
  22. Dzień Dobry Dziś makro Dzień Dobry ... [IMG]http://images6.fotosik.pl/499/9af5028730e58d8emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/499/260f0b22f6b758c4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/499/7339d7d49c190498med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/499/9cbd0af61fae15e8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/499/fd97092c5fed9a9bmed.jpg[/IMG]
  23. [quote name='ockhama'] ... taak, jestem tego świadoma niestety :placz: :diabloti:... jest wiele i o wiele lepszych ode mnie... nie tylko teoretycznie, ale i praktycznie... :eviltong: [/quote] No proszę ... jaka skromna ... :-o A popatrz, że też coś "takiego" niektórym nawet nie przyjdzie do głowy ... :shake: ... i mówie tu o skromnosci a nie o ja, ja, ja ... :diabloti: [quote name='ockhama']... lustrzane... na zasadzie odbicia... ogólnie... widzimy w nim nie tylko nas samych, ale też to, co jest obok/przy nas... ;) ... a poza tym wielu patrzących do lustra... [B]tak na prawdę nie widzi tego co się w nim odbja... tylko widzi to co chce zobaczyć... czyli własne wyobrażenie siebie lub widzi kogoś kim chcieliby być...[/B] [B]ale nigdy takimi nie będą... [/B]fałszywych kopii może być wiele ale oryginał jest i będzie tylko jeden... ;) [/quote] To mówisz, że nie mam co stac przed lustrem i powtarzac sobie godzinami: "jestem XYZ ... jestem XYZ ... jestem XYZ ..." ? :hmmmm: Bo i tak z tego nic nie będzie ... :niewiem: Ooo ... ja cie ... No dobra to będę robic tak jak do tej pory czyli rano szybkie look w "lustereczko powiedz przecie" i powiemy sobie jak zwylke: "cześc :grins:, miło Cię widziec - to do jutra :hand: " ... a jakoś kompleksów specjalnych nie mamy ... :smokin: No to na Dobranoc to co było na Dzień Dobry [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/ed576908c2cb09e1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/5e7f871c598d75f0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/59/a1c5550e6bb68c6cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/5159308f7b4089b9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/500/649937a333ce5275med.jpg[/IMG] Rozchodnik jest zmęczony (zwłaszcza ostatnimi rozważaniami "filozoficznymi") i idzie spac ... Dobranoc ... ;) A jutro popatrzymy sobie na nowe miejsce zabaw Alternatywnych ... bo piaskownica już im sie znudziła. :cool1:
  24. Cześc Akucha :multi: [quote name='akucha']Matko, szyfrem gadają. Człowiek wleci i traci orientację :lol: :evil_lol: [/quote] Jakim szyfrem ? I jaką orientację traci ? :crazyeye: [quote name='akucha']Dziekuję za foty wsi spokojnej, wsi wesołej. Moja wieś, to taka z pijackimi okrzykami za płotem. Zdałam sobie sprawę, wieś ma różne oblicza postępu cywilizacyjnego... :razz: [/quote] Akucha - jaki postęp ? Jakbyś mieszkała w środku lasu to i chóralne śpiewy przy blaszaku (w prostej linni tak ze 3 km a drogą polną to z 5) nawet do Ciebie by nie dotarły. A i najbliższy płot (taki zamieszkały w środku) to ja mam z jednej strony jakiś kilometr a z drugiej to ... ze trzy. Z trzeciej strony wąwóz i najbliższa chata to w linii prostej a nawet po skosie nie została zlokalizowana. Z czwartej strony to burze słychac i widac bo ludzkej siedziby też nie dojrzysz - las wyrósł ... sam wyrósł ... :multi: [quote name='akucha']Bulwowóz SUPER. Prosiaki nie maja chyba choroby lokomocyjnej, co? Ja nigdy się z takim przypadkiem nie spotkałam.[/quote] No jakoś jeździmy bez niespodzianek :lol:. Ale i nie karmimy przed jazdą. :cool3: A jak ... remoncik ? Bo jakby "ciężko" było to ja mam jeszcze foty ... foty wsi i ze wsi ... :oops:
  25. [quote name='ockhama'][B]... ale ja może niekoniecznie chcę sobie TO mieć na moim psie...[/B] :eviltong: [/quote] Ahhh ... nie[B] na[/B] tylko [B]w -[/B] bo jakbys to miała [B]na[/B] to byłoby raczej kiepsko. Bo wtedy to ewentualnie można by było rozważac atopowe zapalenie skóry a nie ... alergię atopową. I to atopia i to atopia a jednak dwie zupełnie różne "bajki" chociaz i jedna i druga to nie utopia. ;) Przed tą pierwszą niech nas/was strzeże to co może z drugą damy/dacie sobie radę ... :multi: [quote name='ockhama']...a w ramach zasług "za całokształt" to może raczej [B]zdecydowanie wolałabym[/B] np Audi A3... też na "a"... :diabloti: i tak bardziej w moim typie. A poza tym... jak ktoś już sobie coś ma... to ja - tak przekornie mam - że jako ja... już mieć nie muszę, tylko dlatego, że ktoś ma... ;) [COLOR=white]... wiem, wiem niektórzy tak "lustrzanie" mają[/COLOR] :diabloti:[/quote] Materialistka ... :mad: A myślałam, że idealistka ... :hmmmm: Eeee ... nie wierzę, że nie chciałabyś miec 9 bulw ... :crazyeye: Jesteś na dobrej drodze chociaż inni teoretycznie są lepsi ... no własnie czy rzeczywiscie są lepsi ... :diabloti: ... ja to bym inaczej nazwała ... :cool1: A co do lustra - to przepraszam ale nie do końca rozumiem ...:niewiem: ... to "lustrzanie" nie widzi się siebie jak się na siebie patrzy ? Widzi się kogos innego ?!? Kogoś kim chce się byc ??? Bajki opowiadasz ... eeee ... to nie prawda. Takich "bajek" to nie ma w zadnej bajce ... Była co prawda taka jedna w której się mówiło: "lustereczko, lustereczko - powiedz przecie kto jest najpiekniejszy na swiecie ?". No ale to zła królowa (Boszeee - nie żartuj Luizo ... "królowa" i to "zła" :crazyeye:) chciała byc najpiekniejsza. Najpiekniejsza ale nie naj, naj, naj w każdej dziedzinie ... A poza tym wiemy jak się ta bajka skończyła ... No i przecież [B]to[/B] lustro ściemniało ... A Śnieżka i tak była Śnieżką i to królewną ...
×
×
  • Create New...