Jump to content
Dogomania

Maupa4

Moderators
  • Posts

    33916
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Maupa4

  1. [quote name='Bila']No to chociaż optymistycznie. [B]Mój Grzybek kochany znerwicowany[/B]. Mmoże to się Maupo po kościach z czasem rozejdzie[/QUOTE] I po traumatycznych przejściach. No jak słysze w gabinecie ten zwrot - traumatyczne przejscia - to mnie telepie. Zaraz biorę to do siebie. W końcu wczoraj - czyli w poniedziałek - załapałam o co wetce chodzi. O to oko jej chodzi. No ja mu tego oka nie przedziurawiłam. Ale też ciężko mi się pogodzic z tym, że przez tyle czasu jeszcze to w nim siedzi. Że nie może tego z siebie "wyrzucic". Że mimo rozwydrzania go (tak jak i pozostałych) na maksa i tak pamięta to co kiedyś się zdarzyło ... .
  2. Bilunia zedytowałam post - dopisałam troszeczkę ;) Tak tego jeszcze nie miałam - nie miałam znerwicowanego psa.
  3. [quote name='Bila']Ale można cos na tę nerwicę zadziałac, czy tylko... nie denerwować?[/QUOTE] No małam zrobic ten nieszczęsny wykład no ale nie mogę wkleic ... No chciałam tak "naukowo" i weterynaryjnie a tu ... przeciwności. W każdym bądz razie ta nerwica przewodu pokarmowego to "dolegliwosc psychosomatyczna" w postaci funkcjonalnej czyli zaburzenia funkcji organizmu. Przyczyną pojawienia się nerwicy (takiej czy innej) mogą byc traumatyczne jednorazowe wydarzenia. Wetka (która zajmuje się problemami jedzeniowymi Muchomora stale do mnie mówi "ale przecież on jest po przejściach" a to jakos nie chce i nie chciało mi się zmieścic w głowie bo po jakich przejściach skoro jest u mnie "od małego") stawia że tym traumatycznym zdarzeniem/wydarzeniem jest/było to przebicie oka. Bo przeciez nie wiemy jak faktycznie "wyglądało" to uszkodzenie oka. Kto, jak i dlaczego i co potem było. edit: I w sumie nie odpowiedziałam na pytanie. Nie ma go jak nie denerwowac ... to w nim siedzi. I własciwie nie wiadomo co może go "zdenerwowac" tak że wymiotuje. W gabinecie a własciwie w poczekalni było ok - nawet z psem się kumplował. Pies wszedł do gabinetu i Muchomor oddał sniadanie. No pies go nie zdenerwował. Poczekalnia tez chyba nie. Nie słyszał co się dzieje w gabinecie. Wiec co ? Mam mu dawac tego Kalmsa i nie przemowac się bo jest lepiej a on w simie źle nie wyglada.
  4. Nie cytuje Waszych postów żeby móc wam odpowiedziec bo ja zaraz nerwicy dostanę. Nie zrobiłam Wam tego bo nawet jakbym chciała Wam zrobic na złośc to ... to sobie bym tego nie zrobiła. Chcialam Wam wykład o nerwicach zrobic i ... guzik. Nie moge wkeic ... :placz:
  5. Witanko, Witanko ... Ja nie rozpaczam ... mnie trafia. No to newsy co było u weta ... bo u weta to byłam z Muchomorem. W sobotę wieczorem "porobiło" mu się z nogami. A własciwie nie tyle z nogami co z lewą tylną. Najpierw na spacerze odbarczał (jak to się fachowo mówi) a potem był nieszczęśliwy i trzeba go było nosic i wnosic i tulic i takie tam typowe działania. Niedziela do południa ok - więc było założenie, że może mu się tak chwilowo coś zrobiło ... No ale wieczorem znowu "siedem nieszczęsc" więc w poniedziałek do weta - z "szatańskim planem" co i jak i w jakiej kolejności. No i ... no i w badaniu nie wyszło nic ... dostał steryda i przeciwzapalne. Jak ma/miało nie pomóc to został ustalony kolejny "sztański plan" z dokładnym harmonogramem badań. Jak na razie pomogło - bryka jak szalony. No ale przy okazji pobytu u weta została postawiona ostateczna diagnoza co do haftów pojedzeniowych. No bo oczywiscie w poczekalni udało się nam wywalic całe śniadanie na podłogę. No więc mamy ... nerwicę przewodu pokarmowego. I będziemy sobie tak miotac w zalezności od humoru.
  6. Dobry Wieczór ... Ja sobie tylko cwiczę tą nową rzeczywistośc ... ... kiesko mi to idzie ... :diabloti:
  7. Już Ci miałam pisac Bila gdzie Ty te ludziki widzisz a tu prosze nacisnęłam jakiś guzik i też je widzę ... no jednego widzę. A Twoich i tak nie widzę - widzę krzyzyki ... Za chwile spróbuję pocwiczyc ... wklejanie zdjęc. Bo też podobno raz sie udaje a raz nie. No i też jakoś okrężną drogą trzeba. A i jeszcze: to co podobno widac to i tak później inaczej widac albo i nie widac.
  8. Akucha ja wiem tyle samo co Wy. Nas "zielonych" nikt nie informuje co, kiedy, dlaczego, po co i jak będzie. Ja po dzisiejszym zalogowaniu (udało mi się za trzecim razem) też nie mogę się pozbierac. Nie działa nic. Wszystko w zasadzie jest a dostac się do tego nie można. Taka ... nowa tradycja.
  9. Witanko :) Witanko w nowej rzeczywistości ... [quote name='Maupa4'] Ja np nie mam kolorów. Ja kolor do tekstu muszę wstawiac ręcznie [/quote] [COLOR=cyan]Kolorki[/COLOR] [COLOR=darkslateblue]juz[/COLOR][COLOR=darkorange] mam[/COLOR] ... [quote name='Maupa4'] A teraz jak "wszystko" działa jak chce to robienie czegoś co normalnie jest wykonalne graniczy z cudem. [/quote] Ale teraz NIC nie działa ... ;)
  10. Cześc Bilunia :loveu::multi::loveu: No własnie poniedziałek :shake: U nas dzis też był napięty harmonogram dnia ... u weta byliśmy :mdleje: Też wpadniemy później ... jak się obrobimy ... :diabloti:
  11. A gdzie można znależc tego "grzmota" ?
  12. [quote name='Bila']Maupooooooooooooooooooo, :modla::modla::help1::help1::help1::help1:, czy ten baner jest za duży, czy on raczej będzie za duży, jak wrzucę jeszcze podpis?[/QUOTE] [quote] [B]7. PODPISY[/B] a) Maksymalne 500x100 pikseli (w skład podpisu wchodzą banery wraz z tekstem)[/quote] Czyli 500 długości i 100 wysokości. Twój podpis ma juz 100 wysokości. Jak wrzucisz podpis pod banner będzie za wysoki. Trzeba by spróbowac wrzucic podpis obok bannera ale to nie zawsze się udaje. A teraz jak "wszystko" działa jak chce to robienie czegoś co normalnie jest wykonalne graniczy z cudem. Ja np nie mam kolorów. Ja kolor do tekstu muszę wstawiac ręcznie ... :roll: A ile z tym ... zabawy.
  13. [quote name='akucha']Bebilka przypadek alternatywno-ekstremalny[/quote] Zdecydowanie tak ale za to kazdy dzień to nowe wyzwanie. Nie ma rutyny, szarosci i zgnusnienia. Najgorzej przy pełni księzyca ... wtedy dochodzi ból kręgosłupa. :siara: [IMG]http://images8.fotosik.pl/127/79b0bb1a013d7067med.jpg[/IMG]
  14. [quote name='akucha']Okhama, mówisz, ze to dobrze, nie szkoda ci drzew?[/QUOTE] [quote name='ockhama']Wiesz Maupa to odzyskowe siecze :multi: ... a piła łańcuchowa to może być przydatna jeszcze w... "samoobronie"... :diabloti:[/QUOTE] No odzyskowe drzewo tnę bo nie powiem że rżnę ... ja początkująca w tej "dziedzinie" ... :roll: A co Ty mi sugerujesz ? Jaką "samoobronę" ? :crazyeye: [quote name='akucha'] :evil_lol: Maupo, w kwestii drzew, to nie e-mausy mi w głowie. O hurtowe rżnięci mi chodzi, żaden tam detalik... [/quote] [quote name='akucha'] Taaaa... ale cały las ma w oczach! Mówie ci! [/QUOTE] Lasu nie wytnę. Zapomnij. Nie dam rady. A z resztą niech rośnie sobie las ... w "zamkniętym kole przyrody". Na wszystko przychodzi czas ... ;) [quote name='ockhama'] :knuje: ...jeśli za każdym drzewkiem stałaby jakaś e-pseudo-działaczka... to ta nowa, jeszcze nieśmiała pasja mogłaby nabrać innego znaczenia... :chainsaw: [/quote] I znowu ktos niewinny miałby ponieśc konsekwencje za winnego ? :crazyeye: I chodzi mi tu o drzewa a nie "działaczki". [IMG]http://images8.fotosik.pl/127/38f5df0fa5ad03c4.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/a5b327fce9801264.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/380edef8eaeb65ad.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/ba1787949cae89b4.jpg[/IMG] [quote name='akucha']Nie no możesz się zalić ;) I niech ona juz lepiej żadnych asików w rękawkach nie trzyma, starczy tych atrakcji. Pamiętam wedrówki po wetach, ale nie myślałam, że o behawiorystę zahaczyłaś...[/quote] A przewidzisz co w głowie się może Bebilowi ulegnąc ? :roll: Stale wyciąga jakiegoś "asika" z rękawa ... ;) Behawiorysta konieczny ... dla własnego zdrowia i życia. A jak człowiek "behawioralnie" przeszkolony przez specjalistę to ... to żaden "numerek" i "asik z rekawa" nie zaskoczy. Chociaz moze i zaskoczy ale juz w głowie jest taka myśl "a tak myslałam ... myslałam że jednak to zrobi" ... mimo że w głowie się to nie mieści ...
  15. Bohaterstwo podczas szczepienia czyli co ? Bardzo płakała ? :roll: W trzech watkach ? :hmmmm: A po ile w każdym ? Widzisz ... malutko. Malutko tych zdjęc. ;)
  16. http://img260.imageshack.us/img260/2035/15043.jpg Ale ma ciucha ... :siara: Jak zwykle superancka tylko dlaczego tych zdjęc tak mało ? :placz:
  17. Tajga ... http://www.dogomania.pl/forum/f28/tajga-przegralismy-te-walke-142483/ Śledzik ... http://www.dogomania.pl/forum/f28/slepy-niedlugo-przestanie-chodzic-kolejny-psi-dramat-juz-w-hoteliku-za-tm-144442/
  18. [quote name='akucha']Maupo, nie pomyśl sobie, że ja w jakikolwiek sposób krytykuję swawolenia Debi - absolutnie! [/quote] Przecież wiem ;) A czy ja się nie mogę czasem pożalic i podzielic lękami swymi ? :cool3: [quote name='akucha']Ona jest fantastycznie szalona, zatracona w swojej pasji na amen. SZCZĘŚLIWA - to przecież najważniejsze. Oglądam jej foty i syczę : o jesuuu, jesuuu... [B]co też ona jeszcze potrafi[/B]?! Bo taki tchórz ze mnie i już ;)[/quote] Obawiam się że jeszcze wiele ale jak na razie jest to jeszcze tajemnica ... jej słodka tajemnica :placz: [quote name='akucha']Nie miałam pojęcia, ze aż takich konsultacji zasięgałaś...[/quote] A miałam wyjscie albo wybór ? :hmmmm: Na szali stało jej zdrowie i moje zdrowie ... moje psychiczne. Jej też psychiczne. Nie pamiętasz jak po wetach latałam bo jej ... czacha nie rosła a szaleństwo wręcz odwrotnie ? :evil_lol: [quote name='akucha']Wiecie co? Widzę na fotach piłę i las. Zastanawiam się, co Maupie po głowie chodzi. Jak myślicie ciotki, polubiła piłę motorową? [/quote] Jeżeli mogę zabrac w tej kwestii głos to i owszem ... Do lubienia jest może jeszcze troszeczkę ale juz jej sie nie boję ... :siara: [quote name='akucha']To napisałam ja, e-akuchaha ha haaa[/QUOTE] A Ty myslisz że ja to ta maupa z drzewa ? Nie ja to ta @. [quote name='ockhama']Pewnie brunetka... :evil_lol: Nie tylko faceci :eviltong: ...równouprawnienie jest?[/QUOTE] Tak - w wyborze - świadomym wyborze - pomogła nam brunetka. :diabloti: Faceci sugerowali że jak dla nas to tylko piła elektryczna. A pani od razu powiedziała: "A gdzie wy z tym kablem będziecie latac ? Odpalicie jakby co we dwie i żaden sznur was nie ograniczy" ... Równouprawnienie jest. [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/379019d562aa9c43.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/127/9eb30eca6db7c436.jpg[/IMG]
  19. [quote name='ockhama']"mini piła" to znaczy mini piła - bez podtekstów... co do jakości. A czy na metce było napisane "nie dla krasnoludków" i "nie dla blondynek" ? :eviltong:[/quote] Na metce była tylko ... cena. :diabloti: A w wyborze sprzętu pomogła nam ... pani. :siara: [quote name='ockhama']Ci skonsternowani faceci :evil_lol: to pewnie wielbiciele pił mechanicznych? pasjonaci cięcia? bardzo uczynni i chętni do wszelkiej pomocy? a może blondynka z piłą w dłoniach... zwraca uwagę... na piłę? :razz:[/QUOTE] Faceci jak ... dzieci. Oczy sie świeciły do nowej mechanicznej ... zabawki ... :eviltong: [quote name='Bila']Nie, no jak patrzę na Bebę, to:lol::lol::lol::lol:. [/quote] Bebil ... po prostu Bebil ... :cool3: [quote name='Bila']Wiem, że niektórzy z własnej nieprzymuszonej :evil_lol:. BF-y jak boksery mają w tym względzie duże możliwości.:evil_lol: Nie wiem jak laby ogólnie, ale mój głównie zapewnia mi doznania akustyczne. Zwłaszcza wieczorem na spacerze:diabloti:, jest w miarę cicho, idą ludzie... a tu nagle salwa armatnia rozbrzmiewa:razz:. Jego nikt o nią nie podejrzewa:evil_lol:. A jak akustyka zanika, a zaczyna się smrodek-zimorodek, to już gorzej[/QUOTE] No to u nas - jak juz poruszamy ten pachnący problem - są tzw cichacze. Nic nie słychac za to nagle czuc ... i to jaki "bukiet" ... :mdleje: Czy ja juz pokazywałam czipsiarnię czyli pedigripalnię ? [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/e79d494f3399d7d2.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/16b04df638bc8078.jpg[/IMG] Tu też jest zawsze "bukiet" ... Po zapachu już poznajemy co w danej chwili "schodzi z taśmy" ... :p
  20. [quote name='ockhama'] ...bo to jest mini piła... :eviltong:[/QUOTE] Przepraszam a co to znaczy że to jest mini piła ? :crazyeye: Faktycznie była wybierana pod wzgledem ... wagi. Jej wagi i naszej wagi. A także wielkosci czyli wzrostu. Jej wielkosci a naszego wzrostu. Nie zauważyłam żeby na metce było napisane "dla krasnoludków" ... :mad: No i chyba nie było tez adnotacji "dla blondynek" ... Ot to taka piła ... zwykła ... spalinowa ... łańcuchowa ... dla faceta ... Może rzeczywiście nie do super profesjonalnego wycięcia tajgi w pień ale ... ale jakoś tak na razie każdy kto trzymał naszą piłę w dłoni (a raczej nie były to kobiety) po chwili konsternacji i próbie cięcia mówił: "eeee ... dobrą macie piłę ... jakbyście potrzebowały pomocy to ja chętnie ..." Pomocy jak na razie nie potrzebujemy ... ;) [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/160e5b1bfe701712med.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Bila']Wiesz co, ale Bilbo nie jest grzeczny i ułożony[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG]. [B]On jest tylko mniejszy świr[/B]:evil_lol:[/QUOTE] No to jak zwykle i tradycyjnie ... pocieszyłas mnie :multi::multi::multi: [IMG]http://images8.fotosik.pl/127/404d88a0009068eamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/3b4f46aa810ab8b0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/ed5eec24fc4c0276med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/127/27ce207315cb3793med.jpg[/IMG] [quote name='Bila'] I nie wiedziałam, czy się cieszyć, że jelita ruszyły, czy się martwić,[B] bo gazownia[/B] [/quote] A wiesz, że niektórzy to z własnej nieprzymuszonej woli to żyją od lat w ... gazowni :siara: No to dobrze, że Bilbo juz dzisiaj dobrze. A jak napiszesz że już wszystko w 100% ok to sie bedziemy cieszyc na maksa. ;)
  22. [quote name='Bila']Najbardziej mnie w sumie bawi, że jakby mnie te przypadłości spotkały, to w ogóle bym się nie przejęła, a tu człowiek spać nie może i zastanawia się, co by jeszcze kupić w aptece:razz:[/QUOTE] No własnie jak dzisiaj Bilbo ? O Ciebie się nie pytam ... bo już "przerabiałyśmy" z Tobą Twoje chorowanie kiedy to czasu nie miałaś ... czasu na chorowanie nie miałaś ... :mad: [quote name='akucha'] Tym doroslym skurczyły sie móżdżki i pomagają piranii jak potrafią. Tolka zwala z szafek i stołów, Pynia wyciąga i znosi z zakamarków i kanap. [B]Zamiast dorastania szczeniaka mam cofanie się w rozwoju osobników dorosłych.[/B] Wszystkie chcą kaszki, stoja w kolejce po chrupki juniorka, tarkowaną marchewkę, jabłuszko.[/QUOTE] W kazdym z nas jest ... trochę z dziecka. Bez względu na to ile lat mamy ... i ile lat oni mają ... ;) [IMG]http://images8.fotosik.pl/127/e245341895936e23.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/127/6bc2093544caab6b.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/6439edeab23eb7e6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/848c61a3374f85ac.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/b7870086fd415ac4.jpg[/IMG] [quote name='akucha']Nie mam, ja nieugięta jestem. Wpycham w dzioby surowe kawałki i już :eviltong: Komedię mam z karmieniem szczylka. Muszę podawać z ręki, inaczej nie ruszy. Porcja chrupek to 1,5 godzin zabawy. Rzucam po jednym. Mała skacze, poluje, podrzuca, powarkuje... je na leżąco, skacząco, kulająco, marszcząco. Cyrk. Najgorzej rano :placz:, muszę wstawać o 5.00, żeby dziecko karmić.[/QUOTE] No ale od rana dzień na wesoło zaczynasz ... :hmmmm:
  23. [B][color=green]Witam.[/B] [B]Ponieważ Sonia miała dwa wątki zostały one połączone w jeden.[/B] [B]Zmieniona tez została - zgodnie z prośbą - osoba prowadząca wątek.[/B] [B]Pozdrawiam.[/color][/B]
  24. Witam. A ja chciałam przypomniec, że zgodnie z obietnicą cały czas zaglądam na wątek Trevora. Pozdrawiam.
  25. [quote name='Bila']Maupo, ja myślę, że choć Debi ekwilibrystykę uprawia i to bardzo egzotyczną, to nie musisz się obawiać. My jakoś żyjemy:roll:. [B]A Bilbo w taki sposób zachowywał się przez prawie 3 lata, gdzie ta rasa ma naprawdę przeciwwskazania to takich hocków-klocków,[/B] bo i za ciężkie i za mało zwrotne, stawy nie teges i zdecydowanie mniej giętkie[/QUOTE] I tu mnie pocieszyłaś :lol: Chociaż faktycznie - pamiętam że neurolog mówił że Debil zacznie poważniec jak skończy ... trzy lata. Przed nami już tylko ... rok. :loveu: Jakoś do tej pory pan doktor się nie mylił w swoich diagnozach ... A więc juz tylko ... rok i Bebi bedzie grzeczną i ułozoną ... buldożką ... :siara: [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/ea25d944e95696fb.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/07e1398267545d40med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/f93092581d35a4a1.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/b4bac8a66856d92emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/568/547fdd725c34f79c.jpg[/IMG] [quote name='Bila']Och, cholera chyba sobie podpis zgiganciłam:oops:[/QUOTE] Chyba zgiganciłas ... ;) ... ale możesz poprawic. Zgodnie z Regulaminem.
×
×
  • Create New...