-
Posts
33916 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Maupa4
-
Monar ? Powiem Paulinie - porobi mu dziś zdjęcia i od razu wstawi. Monar jak na jego możliwości - ok. "Żyje" z "babeczkami" Groszka. Obydwie pakują mu się do pokoju, ładują do łóżka a on je pilnuje. Początkowo nie bardzo mu się podobały naloty ADHD, sprawdzanie jego misek, kipisz w jego posłaniu, złodziejstwo zabawek ... ale co miał zrobić - pogodził się z tym z godnością. Tym bardziej że nic i nikt nie jest w stanie powstrzymać tarana ADHD :diabloti:.
-
[quote name='hop!']Maupa, w temacie - Daktyl jak na razie cisza... [/quote] wiem hop! - u nas w temacie - Daktyl też cisza ... dobrze, że my chociaż w miarę duże mieszkanie mamy ;) ale może nie należy się tym "chwalic" :cool3: na dobranoc - białe ADHD czyli kominkowy głuchy pies guma ... [IMG]http://images25.fotosik.pl/183/8b16f60e600a75ea.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/184/f24fef8e8d03fb9e.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/194/decfbc3369077656.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/194/49331a7537b21ead.jpg[/IMG] jutro: Marcelina zabawowa, nocne spacery Gizma i kąpiel Motyla-gumy
-
Niewidomy pies z Ostrowi ... Daktyl znalazł swoich ludzi :)
Maupa4 replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Na razie tylko tyle. Później porobię mu więcej ogłoszeń ;) [URL]http://www.eoferty.com.pl/id70885.html[/URL] -
Ja najpierw muszę zaspokoić ciekawość Natalii co do "stanu i kondycji" Marceliny ... zaraz wracam do Gizma ... [IMG]http://images24.fotosik.pl/184/a583935123395605.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/184/1ba339896ffd7cea.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/194/033006e27f739c0b.jpg[/IMG] wyskok - oczywiście do ciastka ... [IMG]http://images24.fotosik.pl/184/b3c023e56866bbf5.jpg[/IMG] no i zajrzeć też musi wszędzie ... [IMG]http://images33.fotosik.pl/194/57948179c50a1b3a.jpg[/IMG] będą jeszcze zdjęcia z "zabaw" ...
-
[IMG]http://images28.fotosik.pl/184/c985881a7722e837.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/194/b9b777cf0ac84ffe.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/194/5a89a42974629ba1.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/183/bba1ea3d23f9db96.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/184/b6322cd4af1a8d28.jpg[/IMG]
-
[quote name='natalia_aa'] Zaraz lecem sie fotkami chwalic na naszym pracowym forum, co by wszyscy widzieli [/quote] Poczekaj jeszcze chwilę ... zaraz będą jeszcze inne foty z dzisiejszej porannej sesji ... Ciasteczka - nasza miłość ... [IMG]http://images33.fotosik.pl/194/fa7a49227841065d.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/193/2a30a72cdf78046b.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/184/5bb90734bb7b68fb.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/184/b9b706ddfaeb4e50.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/183/167a4ac2813476bb.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images33.fotosik.pl/194/81225701311b858a.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/184/07747e0ea0d35496.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/194/164e14c59e30c7ff.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/194/6552298ee1162acd.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/194/f5b05c7430e072d3.jpg[/IMG] nie da się jej zrobić normalnych zdjęć - jak widzi aparat od razu łep w dół i odwraca się tyłem ...
-
A teraz dla Natalii .... MARCELINA !!! [IMG]http://images25.fotosik.pl/183/228bbe346024c0e3.jpg[/IMG] ;) [IMG]http://images31.fotosik.pl/194/e61426cc6562e048.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/183/d023f7d1e16992e0.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/184/8b16fc0730b5e229.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/193/20c796c99c2c13bd.jpg[/IMG]
-
[quote name='ewka8']Niestety przy tej chorobie, trzeba uzbroić się w cierpliwość, i duzo czasu poświęcać psu[/quote] Najpierw sorry że wczoraj nie pisałam ale ja teraz ze względu na "zaistniałą sytuację" co drugi dzień po powrocie od Gizma po prostu "padam" - godzina 22.30 i mnie "nie ma". No i ja "jeszcze" pracuję ... Ewa - ja myślę że w przypadku Gizma to właśnie był ten "ból" - dzień w dzień trzeba było by ostro zasuwać. Ja po Sofce wiem jak wygląda rehabilitacja "sparaliżowanego" psa. Wiem jak robi się "niedobrze" bo trzeba, bo mus, bo nie ma zmiłuj, bo jak nie zrobisz dzisiaj albo zrobisz krócej to właściwie możesz zaczynać od początku. No ale ja zastosowałam się do tego co mi wet powiedział. I efekty miałam. Gizmo był pod "opieką" tego samego neurologa. No tylko że jak ja z nim do niego poszłam to usłyszałam "ja tego psa znam - dlaczego on do mnie nie przychodził tak jak zleciłem/poleciłem/kazałem ?". No tego to ja nie wiem. Ja "obleciałam" wszystkie kliniki/lecznice w których był. Poza pierwszymi wizytami nie był nigdy więcej. Jeżeli nie był to ja śmiem twierdzić że i to co było zlecone nie było robione. Nie ma bata że jeżeli jest jakaś poprawa to nie lecimy i się nie chwalimy. Jesteśmy na tyle próżni że lecimy do weta i mówimy mu "zobacz co zrobiłam, zobacz jaka jestem "wielka" ". Ja Gizma zobaczyłam po raz pierwszy po długiej przerwie 24 lutego. Ja miałam go tylko przewieźć tam gdzie miał być. Ja dostałam psa zawiniętego w pieluchę. Dostałam kopertę w której miały być wszystkie badania, zlecenia i zalecenia. Ponieważ miałam go tylko zawieźć nie wnikałam w to co na odjezdnym usłyszałam jako "przykazania" do przekazania, nie rzuciłam się też na przeszukiwania koperty z badaniami. I to pewnie był mój błąd ... Wiecie nawet nie chce mi się pisać jak faktyczny stan zdrowia miał się do opowieści o jego stanie. Dla mnie 3 marca był sądnym dniem. Tego dnia stałam się w jakiś sposób odpowiedzialna za niego i to co z nim będzie. Zanim przyjechał miałam już umówioną pierwszą wizytę u weta (u weta u którego Gizmo był "leczony"). Ja pominę co usłyszałam w związku z "doprowadzeniem psa do takiego stanu". Pominę też te wszystkie "jak pani sobie wyobraża" to czy tamto, piąte czy dziesiąte jeżeli pies składa się z dwóch psów - psa żywego i psa obumierającego ... No pewnie domyślacie się co usłyszałam ? "Pies w takim stanie nadaje się do uśpienia". No i uśpij pół psa, które cieszy się całym sobą ... Mnie na to nie było stać. Chwalić Boga, że ja w dramatycznych sytuacjach zaczynam ekspresowo myśleć i nie musiałam z "marszu" podejmować decyzji. No i miałam dla Gizma wybłagane miejsce w szpitalu i mam mojego weta. No i dzięki temu od 15 marca mamy z Dorotą co robić ... a właściwie - nie wiemy w co ręce włożyć :evil_lol:. A z każdym dniem jest trochę lepiej ... i chyba doszłyśmy do tego etapu, że możemy spokojnie zająć się juz tylko tym żeby chodził. Bo to że nie chodził było tylko jednym z bardzo wielu "problemów".
-
[IMG]http://images29.fotosik.pl/181/e92aa256aeebc1a2.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/182/03e821f27440229f.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/189/38a0b003ef7d3b2c.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/180/cb2330a01f805fd6.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/189/431e4cc6180c71aa.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images30.fotosik.pl/181/49cb5b79505fb304.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/182/c445232ff85014b9.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/189/4af3cfe604af037f.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/189/3b940b8a92602e27.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/189/d13d706ab1b80801.jpg[/IMG]
-
Uda mu się - na pewno mu się uda. "Terenowy" pies ... [IMG]http://images27.fotosik.pl/180/9de63951921325ea.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/181/f537afd63c08ca31.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/181/a811baa20ad44d43.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/181/beb1c16f7f71bc90.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/188/a4c02a31a54fc441.jpg[/IMG]
-
[quote name='Chefrenek']Wleciała.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Śmiej się, śmiej ... :evil_lol: Wczoraj było tak - siedzieliśmy sobie przy stole wszyscy (jakby nie było święta) - wiecie jak u nas wygląda stół - no i od tej strony gdzie jest posłanie systematycznie co 5 sekund nad stołem pojawiał się biały łep z wielkimi uszami. Ping do góry - widać łep. Ping do góry - widać łep. Przy piątym "pingu" mi "opadło" i zapytałam się tylko "gdzie jest Majka ?" Na szczęście Majka była na psim łóżku. Na jeden blat w kuchni wlazła po wiklinowym koszu ... jak włazi na ten z drugiej strony - nie wiem. Jak słychać gdzieś w domu takie charakterystyczne "ruuumsss" zrywamy się na równe nogi z przerażeniem w oczach i krzykiem na ustach "gdzie ona jest !?! przecież przed chwilą TU była !". W niedzielę na spacerze zabiłaby TZa na śmierć ... a on przy okazji ją. A on tylko ... prowadził ją na smyczy. Jak dostaje "głupawki ADHD" i lata na około mieszkania nic nie jest w stanie jej zatrzymać - sprawdzaliśmy ... łapie się ją w biegu, trzyma na rękach i niby następuje "wyciszenie" - stawia się ją na podłogę a ona ... rusza dalej. Fasolka - okna już dawno pozamieniane na uchylne no tylko ... ciepło się robi i chciałoby sie pooddychać "świeżym" powietrzem :placz: Ale za to jak ADHD w końcu uśnie to ... :multi:
-
Bila - najgorsze że od czasu pojawienia się ADHD wszystko stało się możliwe ... niemożliwy jest tylko spokój ... :placz: W sobotę byliśmy z Gizmem na tym długim spacerze - w domu drogą eliminacji wybraliśmy kto jedzie, wypadło na Motyla-ADHD i Grocha. Motyl bo siły niespożyte a Groch bo ... "najwyżej go będziesz niósł z powrotem a on do wszystkich psów jest OK". Łaziliśmy. ADHD szalało. Chłopaki z powrotem "człapały". ADHD szarpało się we wszystkich kierunkach. W samochodzie Groch padł. ADHD łaziło po kolanach, po Grochu i ... oglądało autobusy. Po przyjeżdzie Groch tylko jęknął "wnieście mnie po schodach". ADHD wgalopowało samo na drugie piętro. Groch spał do wieczora. ADHD "załapało" się od razu na dwa kolejne spacery z pozostałymi ... A potem tylko szukało zaczepki. Jak jej czworonożni pochowali sie po kątach wzięła się za nas :mad:. Co za plagę egipską wzięliśmy pod swój dach ? Karolina wychodząc dzisiaj z domu zapytała czy ma pozamykać WSZYSTKIE okna ... Między 8 a 10 rano ściągałam ją ze stołu, z blatu w kuchni, z parapetu. Pozwalała co się dało ... i co z tego ? A jak tam wlazła ? Tylko ona to wie. moniaa7 - czy stwierdzenie "jakby co to" mam rozumieć że jakby co ... to ... ;)
-
[IMG]http://images25.fotosik.pl/179/5330c8c20b4ce8af.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/187/6bf12f9c0c4e774d.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/187/7b85e576a654c326.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/187/3d0cff419473464a.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/187/e96855cda62d2854.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images34.fotosik.pl/188/31d321cd9225726e.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/181/18c8aa31af87eff7.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/187/bdbcadfd9511078d.jpg[/IMG] chwila "przyczajenia" ... [IMG]http://images28.fotosik.pl/181/e462ec5d6c7d3c5c.jpg[/IMG] ...i od nowa ... [IMG]http://images26.fotosik.pl/181/7b6b5676014df5ca.jpg[/IMG]