-
Posts
33916 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Maupa4
-
[quote name='mar.gajko']TY, ten ślepy to podgląda! A ten drugi to taki różowiutki jest.[/quote] TY - ślepy to Muchomorek a różowiutki to Żwirek ... :mad: Ślepy podgląda bo na jedno oko widzi ... :eviltong: A różowy jest różowy bo może jakąś niespodziankę szykuje ... może jakaś alergia albo nie wiem co ... Dzieci lubią być takie same albo mieć coś podobnego - sprawiedliwość musi być. A nie - jeden ma dwie rzeczy a drugi tylko jedną. Żwirek ... [IMG]http://images24.fotosik.pl/205/085c8e326c4a0a71.jpg[/IMG] ale tutaj on też podgląda ... :shake: [IMG]http://images28.fotosik.pl/205/55b33b7cd9acb94a.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/236/53bfd7b4bd2f2339.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/237/fc58b04a4afb0e42.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/204/54c9eb6a7189decb.jpg[/IMG]
-
Muchomorek ... Kogo on chce "zbajerować" ?? [IMG]http://images29.fotosik.pl/205/542a28fc29cbac7f.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/205/b67be989477fc2a0.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/205/35b45c2218a1c1e9.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/236/d20dcc8ad7d5e8fb.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/204/4867a7925e7bd612.jpg[/IMG]
-
Braciszkowie Beee ... [IMG]http://images33.fotosik.pl/236/965f37de616ed2bf.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/204/8de0f19329101cb8.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/236/032df83ce672eafd.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/236/b3f8fcc2b59e24f1.jpg[/IMG] A co mi tam - wstydzić się nie będę - chyba troszkę szczęśliwy i ... wyluzowany mimo że głuchy i ślepy ... [IMG]http://images32.fotosik.pl/236/5267a4af2399319a.jpg[/IMG]
-
Poniedziałek ... poniedziałek to chyba poczatek tygodnia ... a jak początek to chyba trzeba zacząć od początku ... Wczoraj sobie pomyślałam jak taka jedna - no nie wzór dla mnie do naśladowania ... raczej nie - "jutro też jest dzień" a co było to było ... :eviltong: Motyleczek-Debileczek ... [IMG]http://images28.fotosik.pl/205/524958900a2e9c0b.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/236/c116955ab42d41d4.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/205/ef3dacbe08c7ba4a.jpg[/IMG] i efekty działalności Motyleczka-Debileczka ... a co mi tam [IMG]http://images34.fotosik.pl/236/0c30ae219c0d8b3f.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/236/86380684727ac17c.jpg[/IMG]
-
Niewidomy pies z Ostrowi ... Daktyl znalazł swoich ludzi :)
Maupa4 replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Daktylku ja bardzo się ciesze że masz swój Domek (aczkolwiek tu też był jak widać). [/quote] [quote name='Bila']Z drugiej strony, może właśnie dobrze, że ta adopcja była taka "nagła", bo kto wie, czy byś go w ogóle oddała;), gdyby był jeszcze czas na jakiś długi, dwutygodniowy namysł. [/quote] To jest mój "problem" z moimi tymczasami ... zwlaszcza ułomnymi ... zawsze traktuję je jak moje psy. Później mam ogromny problem ze znalezieniem im domu. Nie umiem ich szukać to prawda. Później chyba niekoniecznie chcę je znajdowć. ;) Wiem co ja robiłam i jak robiłam, wiem jaka jestem - natomiast nie mam tej pewności w stosunku do tych "nowych ludzi". Chociażby podobali mi sie "najbardziej na swiecie". Z Daktylem trzymalam sie dzielnie aż do momentu kiedy żegnaliśmy sie na stacji benzynowej z mar.gajko i Luizą ... wtedy wypalilam jak jakaś histeryczka "oszukałam go ... zawiodłam go ... on mi wierzył a ja go oddałam". Wyłam do samej Warszawy. Teraz też ciężko mi się pisze - znowu wyję. Z resztą do pisania zbierałam sie od samego powrotu i tak jakoś ... nie wychodziło mi. Zawsze miałam mokre oczy, gule w gardle i rezygnowałam z pisania. Wiem że ma dobry dom. Wiem że ma swoich ludzi którzy go kochają. Wybrali świadomie jego a nie innego psa. Jest tam jednym psem a nie jednym z dziesieciu. Ale mimo wszystko ... [IMG]http://images25.fotosik.pl/207/9752ce60bac5f88c.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/208/42ed9d2942ac6ef0.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/243/52d5a37ee8d1fe40.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/243/be4ceaba138f8f08.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/243/03d030d57f0bf0a3.jpg[/IMG] Państwo obiecali przysyłac mi zdjecia ... A dziewczyny z Krakowa obiecały że będą "pilnować" Daktyla ... Mam jeszcze dwa filmy z Daktylem ale to później - teraz nie dam rady. -
Niewidomy pies z Ostrowi ... Daktyl znalazł swoich ludzi :)
Maupa4 replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images30.fotosik.pl/209/8d6fc6238a541cb9.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/209/25f7c8a2b9d96cab.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/243/bb5f275323ca13a1.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/243/32f409a9e8251b9c.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/243/079f62176e725b22.jpg[/IMG] -
Niewidomy pies z Ostrowi ... Daktyl znalazł swoich ludzi :)
Maupa4 replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images28.fotosik.pl/209/45fe0a2ccda7882e.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/242/2c0b590e446d9017.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/242/b47e0c48d2145a1a.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/207/35962868265203c4.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/209/e24fa75b570f417f.jpg[/IMG] -
Niewidomy pies z Ostrowi ... Daktyl znalazł swoich ludzi :)
Maupa4 replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Dom Daktylowi dali państwo z dwójką nastoletnich dzieci - dziewczyką i chłopcem (obydwoje są w gimnazjum ... oczywiscie dzieci a nie państwo). Daktyl mieszka teraz w domu z ogrodem. Ogród to nie jakies ogromne hektary ale też nie "dwa metry" przed domem - powierzchnia w sam raz do "wygłupów" które Daktyl lubi. Mimo ogrodu Daktyl codziennie chodzi na spacery. I zaskakuje swoich nowych ludzi: "bo wie pani jest tak jak pani mówiła on lubi chodzić na spacery", "dzisiaj Daktyl sam wybrał drogę spaceru - poszlismy zupełnie w inna stronę". Mieszka sobie z koleżanką kotką ... Miejsce zamieszkania chyba tez nie jest tajemnicą - Wieliczka. Przed wyjazdem zaszczepilam go na wszystko czyli wirusówki i wścieklizna. Dostał swoją ksiązeczkę zdrowia z wpisem o aktualnym stanie zdrowia. Pojechał ze swoim "spaniem", swoim "rynsztunkiem" spacerowym (szelki, obroża i smycz). Wyposażony został w zapas ulubionych smakołyków i mój sweter. Co jeszcze ? Państwo byli bardzo przejęci jego przyjazdem i faktem, że Daktyl zamieszka z nimi więc przez całą "procedurę adopcyjną" skrzętnie wszystko notowali. Co jeśc i jak często, co robić na spacerach, jak i kiedy mówic do niego, co wolno a czego nie wolno. Co lubi a czego nie lubi. Moje ostatnie zdjęcia Daktyla ... [IMG]http://images31.fotosik.pl/243/82ac338153c37e71.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/207/953c2928e6b3a228.jpg[/IMG] I wariactwa z Migotką na ... łóżku Wiem że niespecjalnie dużo widać ale dwa niewidome psy też potrafią szaleć ;) [IMG]http://images34.fotosik.pl/243/fcbb35bd3f60eac2.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/208/1ad66480f6750993.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/209/39b76c2cc064604d.jpg[/IMG] -
Niewidomy pies z Ostrowi ... Daktyl znalazł swoich ludzi :)
Maupa4 replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy to co napisalam w "ogromnym trudzie" ma sens w związku z awanturami na moich dwóch watkach ale ... [quote name='Bila']Historia nie jest żadną tajemnicą, mar.gajko z Luizą znalazły dom dla Daktyla [/quote] Tak - Mar.gajko z Luizą znalazły dom dla Daktyla. W momencie kiedy już chyba zostały wyczerpane wszystkie możliwosci znalezienia mu domu w Warszawie ogłosiły go w krakowskich gazetach. I o ile Warszawa nie była zainteresowana pomocą czyli daniu domu niewidomemu psu o tyle Kraków momentalnie zareagował. Daktyl zostal ogloszony 26 i 28 kwietnia a 1 maja był już w swoim prawdziwym domu - w domu, który go chciał z jego innością. W domu, który nie mógl sie go doczekać. W domu, który do mnie dzwonił i przekonywal że to musi być tak szybko bo oni się zdecydowali, bo oni go chcą, bo oni zapewnią mu wszystko, bo oni są siebie pewni, bo oni już go kochają. Dziewczyny sprawdziły dom i dom był (i nadal jest) taki jak o sobie mówił. Dom pełen chęci, dom pełen zapału, dom majacy czas na opiekę nad niewidomym psem. Dom, który codziennie przysyła do mnie smsy w których informuje mnie co u Daktyla. Dom który do mnie dzwoni i opowiada co Daktyl dziś zrobił albo nie zrobił. Dla mnie adopcja Daktyla była "za szybka". Za szybka w pozytywnym sensie ... nie zdązyłam wymysleć tysiaca przeszkód dlaczego nie dziś, nie jutro a dlaczego za tydzień albo dwa. Przez te pól roku pokochałyśmy Daktyla a myslę że i Daktyl pokochał nas trochę. Dla nas od początku był super psem i pewnie w którymś momencie zaczełyśmy myśleć o nim jako o psie, który z nami zostanie. Telefon z Krakowa był "szokiem" - nagle ktoś chciał Daktyla już i to nieodwołalnie. A ja zaczęlam mieć watpliwosci czy ja tego chcę. Zaczęłam się zastanawiać czy ci nowi ludzie bedą mieli rzeczywiście checi i ochotę nauczenia Daktyla nowego domu, nowego otoczenia. Czy będą pamietac na spacerach, ze Daktyl boi sie dużych psów. Czy bedą pamiętać że jego trzeba "pilnować", że trzeba być jego oczami. Czy będą pamietać, że trzeba do niego mówić, mówić i mówić po to tylko żeby on znowu uwierzył, że jest wśród swoich ludzi którzy go chcą i kochają. A nie że znowu ktoś komu on uwierzył "wystawił go do wiatru", oddał jak niepotrzebną rzecz... Przed wyjazdem poszłam z nim jeszcze do okulisty - nie wiem dlaczego. Może żeby móc "nowym ludziom" powiedziec o jego ślepocie tak od siebie, może żeby z cała świadomoscią opowiedzieć o tych niewidzących oczach i o tym ze nie trzeba ich leczyć bo to nic nie da. Że ta jego slepota w niczym mu nie przeszkadza, że radzi sobie doskonale, że nauczył się z nią doskonale żyć. Daktyl niewidzi nie dlatego że ktos kiedyś coś zaniedbał albo nie zauważył że pies traci wzrok. Daktyl został kiedyś dawno temu pobity. Pobity tak że stracił wzrok. Uszkodzenie jego oczu jest mechaniczne. [IMG]http://images32.fotosik.pl/243/30022763415b15dd.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/208/23d32ca270f80557.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/243/a508882bc90f4d85.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/208/5b1a35143ee078a2.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/243/af4606c31646be01.jpg[/IMG] Zaraz napiszę o nowym domu Daktyla ... -
Niewidomy pies z Ostrowi ... Daktyl znalazł swoich ludzi :)
Maupa4 replied to Fela's topic in Już w nowym domu
hop! - wlaśnie od pól godziny próbuję napisać na tym watku o domu Daktyla - więc daj mi szansę, żeby nie było to lakoniczne "Daktyl ma dom" z dwoma zdaniami typu "fajni ludzie, dom z ogrodem" i na koniec "powodzenia piesku". Bo tak jak Daktyl był i jest super psem tak i zakończenie jego historii w moim domu powinno mieć jakiś "poziom". Zdjęcia też chcę wkleić. Nie wiem czy równie piękne jak "na innym watku" ale dla mnie piękne bo to zdjęcia "mojego" Daktyla. -
Hop! - niedawno poszla do nowego domu Marcelina. Dziesięc dni temu po pól roku tymczasowania znalazł dom Daktyl, który chcę niesmiało przypomnieć zjawił sie praktycznie zaraz po wyadoptowaniu Sofki, która raczej też nie była u mnie dwóch tygodni ... Obydwoje raczej nie byli tymczasowiczami, którym łatwo znaleźć dom. Moje psy ? Oktawia doskonale wie na co chorują moje psy i jakie mają wady - może to nie mi/mnie powinno sie proponować kolejnego psa do tymczasowania. A uwaga że to nie buldożek francuski jest raczej mało sympatyczna. Oktawia poczuła się zlekceważona ? No to ja powiem że wlasciwie nie wiem jak sie poczułam gdy przeczytalam propozycje Oktawii. Chcę przypomnieć że od piątku wiem że Monar oprócz tetralogii Fallota, jednego płuca ma jeszcze początki mocznicy. Teraz moim najwiekszym problemem jest odtrucie go i wyciągniecie z tej mocznicy a nie dywagacje co bedzie za iles tam dni czy tygodni kiedy wyadoptuję dwa głuche buldożki. Mona ma padaczkę i moim problemem jest to żeby pozostałe moje psy zaakceptowały jej ataki i nie wyeliminowały jej ze swojego składu. Ja po przeczytaniu nawet tych dwóch ostatnich informacji (o mocznicy i padaczce) nie proponowałabym kolejnego psa na tymczas - nie przyszłoby mi to do glowy. Też wolę wklejać zdjęcia i udawać że jest ... lekko, łatwo i przyjemnie. Czwartek pól dnia spedzilam u weta. Piątek - pół dnia u weta plus kroplówka w domu. Sobota - u weta i kroplówka w domu. Niedzielę też spędzam u weta i robię kroplówke w domu. Z kroplówkami bujam się do nastepnego piatku a potem znowu badania żeby zobaczyć czy jest jakikolwiek efekt. Mam nadzieję że będzie bo nie wiem jakie są etapy mocznicy - jeszcze nie wiem. To jest tylko Monar. A gdzie pozostałe psy - gdzie jest jakakolwiek opieka nad nimi ? Jak widać jest "lekko, łatwo i przyjemnie". Wszystko robi sie samo tak więc kolejny pies jest moim marzeniem ... tylko nie bardzo wiem gdzie mam go wcisnąc miedzy te wszystkie badania, kroplówki, lasery, kontrolne wizyty, spacery, karmienia, sprzatania ... aha zapomniałabym - ja pracuję. Pracuje 8 godzin dziennie. I tak dla przypomnienia - mam 8 swoich psów (6 z nich jest trochę innych niż normalne, zdrowe psy) i 2 na tymczasie (też troche inne niż normalne, zdrowe psy). Nie jednego albo dwa wlasne i zero na tymczasie.
-
[IMG]http://images34.fotosik.pl/236/49c3b3c7ffb53ec0.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/236/9fd6672b192dd587.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/205/8ae940e425e91c1e.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/204/1f6ca5db5a4dce46.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/205/c95724ec448b8e08.jpg[/IMG]
-
[quote name='Charly']ale piekny kon. Az dech mi zaparlo. najpierw te figuraste swinki:cool3:, a potem taka smukłosc i powabnosc....ach..[/quote] Dzięki Charly .... Tak się zagotowałam że nie wiem za co Ci dziękuję - chyba za te "figuraste świnki" ;) Moi głusi tymczasowicze ... [IMG]http://images32.fotosik.pl/236/52960d4006d079cc.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/236/ebc0cc3c0691ec15.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/205/59a308ea8a737831.jpg[/IMG] Głuchy i ślepy ... [IMG]http://images32.fotosik.pl/236/cda5f182307f1f7e.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/205/bc4abfaa1139bd66.jpg[/IMG]
-
Oktawia - to Ci odpiszę teraz skoro nie umiesz/nie potrafisz/nie chcesz czytać ze zrozumieniem ... Wiesz ile mam psów i jakie mam psy - i nie chodzi mi tu o "rasę". Moim obowiązkiem, który wzięłam sobie świadomie na głowę jest zapewnienie zdrowia a przede wszystkim życia moim psom a nie "bicie mistrzostwa świata" w ratowaniu wszystkich psów. Nie zmieniam swoich zasad domu tymczasowego - jeden pies na tymczasie i to zdrowy (żadne wirusówki) ... a zdrowy dlatego że moim obowiazkiem jest nienarażanie Monara na jakiekolwiek choroby. Łamię zasadę jednego tymczasu - stale ostatnio w moim domu jest więcej niż jeden tymczasowicz. Jednak absolutnie nie zamierzam zamieniać mojego domu (przepraszam mieszkania) w przytulisko - tym bardziej w "taśmowy przerób tymczasowiczów". Co to znaczy "jak wyadoptujesz to weźmiesz" ? Czy Ty myślisz że głuchego, ślepego szczeniaka z "rokowaniami rakowymi" będą sobie zaraz "wyrywać chętni" - ja kolejki nie widzę. Nie podoba mi się "wciskanie" na siłę kolejnego psa do mojego domu na zasadzie "porobię jej obciachu to sie ugnie". Mój dom, mój wybór i tymczasowicza i tego kiedy go wezmę. To jest również mój watek i wątek moich psów i nie życzę sobie takich tekstów: "tak mogło byc niezauważone masz rację w sumie-on nie jest Buldożkiem Francuskim!" - masz ochotę pomóc temu psu to weź go sama na tymczas i pomagaj mu swoimi rękoma a nie cudzymi. I nie jęcz że masz w kawalerce 6 psów - to jest Twój wybór. Tak jak moim wyborem jest w moim mieszkaniu 8 psów. I jeszcze jedno - ja moje tymczasy utrzymuję, leczę, szczepię i "wyprawiam" za swoje pieniądze - więc pozwól że sama będę decydowała na kogo i kiedy je wydam. Koniec tematu.
-
[IMG]http://images29.fotosik.pl/208/6b5885e16ba75b81med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/243/a0cde6b35e37678fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/243/19fcaff555d78b52med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/209/85872e729c74f1bdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/244/0f061edba1d95f0amed.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images31.fotosik.pl/244/49a2806c249c9233med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/244/9a97a4e2649ac9ccmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/244/fc8ead90c90b6039med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/244/95b256d26ebbd87emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/209/f9c4f1b1a32ed3fbmed.jpg[/IMG]
-
A na dobranoc konik. Też ma cztery łapy. Też ma nowy dom. Też był "w potrzebie". [IMG]http://images24.fotosik.pl/209/6d6ac3df4c6cd1f2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/209/5a3e6ceff109559amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/244/b218960cfc47603dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/209/00765e96afc674fbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/209/986c64c3180dd72emed.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images31.fotosik.pl/245/9627a4a4f63169bb.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/209/8556ce0b020d5c14.jpg[/IMG] i przytulanki ... w róznych konfiguracjach [IMG]http://images23.fotosik.pl/208/9ca45240deaca715.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/243/d67e51339d814816.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/209/b061b9c6a84558c4.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images25.fotosik.pl/208/f54ca971bc9cb1ef.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/209/381e4aa95d273fc7.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/208/b873d9a25abf305f.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/244/0256d252008cea7b.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/208/45637b5490daefc5.jpg[/IMG] Właśnie się zastanawialiśmy czy to możliwe żeby trzy szczenaki tłukące się pod stołem mogły w tym samym czasie utworzyć 20 kałuż w pozostałej części mieszkania :crazyeye:... chyba to jest niemożliwe - jak nic posiadamy pod podłogą jakieś tajne, złośliwe wybijające rury ... :roll:
-
To najpierw mordowanie .... jak zwykle zaczyna się niewinnie ... [IMG]http://images34.fotosik.pl/244/8082dd4b5f7ce6ae.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/208/8f7e4ec57ba9da05.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/208/ea40a176e8877063.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/209/9f977e40dbc52993.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/209/37c918e887af423f.jpg[/IMG] a potem akcja nabiera tempa ...