Jump to content
Dogomania

Maupa4

Moderators
  • Posts

    33916
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Maupa4

  1. Chcialam tylko zgłosić że jesteśmy już w gazecie ... Obsmarowali nas do imentu ... :oops: [B]Widoma miłość[/B] [B]Konrad Piskała[/B] [B]16-02-2009[/B] [B][URL="http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/go:89/"]Mój Pies: 3/2009 (210)[/URL][/B] [B]strona: 74[/B] [COLOR=slategray][B]Choć zazwyczaj to one są naszymi przewodnikami, czasem jednak my musimy się stać ich „oczami”. Właściciele niewidomych psów opowiadają, jak sobie radzą ich podopieczni[/B][/COLOR] [COLOR=slategray]Spora kolonia buldogów francuskich mieszka w małym, jednorodzinnym domu na warszawskim Mokotowie. W dużym pokoju na pierwszym piętrze, w którym zazwyczaj przebywają, nie brakuje sprzętów. Dwa fotele, stolik, szafka, a w kącie wieża z kolumnami. Na środku leży puf, nieco dalej krzesło i stołek... A tam, gdzie kończy się pokój, zaczyna się otwarta kuchnia z dużym stołem i ławą. Krótko mówiąc, jest tu co omijać... [/COLOR] [COLOR=slategray]Kiedy rozlega się dzwonek u drzwi, spod stołu, ławy, foteli wybiegają białe i plamiste sylwetki. Tabun posapujących psiaków depcze się, potyka się o siebie, przewraca, skacze jeden na drugiego, aby jak najszybciej dostać się pod drzwi i przywitać gościa. W tym wyścigu bierze udział rudy kundelek Migotka. Suczka jest drobna, waży ledwie cztery kilogramy, ale doskonale daje sobie radę w świecie buldogów. Jednak to nie waga czy rozmiary są jej najistotniejszym wyróżnikiem, ale... brak oczu. Zamiast nich na pyszczku ma jakby narysowane dwie czarne kreseczki. Suczka urodziła się z wadą genetyczną i jej oczy nigdy się nie wykształciły[/COLOR] I dali takie zdjęcie: [URL="http://www.psy.pl/files/(wl2YhKjUcGJc65tVnmyd11htirKSXs2EYqRxm1uqnJaee2eNZlRc4ZtWn71nnGpsQ6mVU5V9YKNuZ1qmy5PLbGjo)/pl/psyarchiwummiesiecznika/59/5858/1/1401338859.jpg"][IMG]http://www.psy.pl/files/(wl2YhKjUcGJc65tVnmyd11htirKSXs2EYqRxm1uqnJaee2eNZlRc4ZtWn71nnGtsQ9mSV5R7YJ5ualaxj43UsU-msw)/pl/psyarchiwummiesiecznika/59/5858/1/a1401338859.jpg[/IMG][/URL] A wszystko jest tu: [URL="http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art5858,widoma-milosc.html"]Psy.pl - strony miesięcznika "Mój pies" / Archiwum / 3/2009 (210) / Widoma miłość[/URL] [COLOR=black]I zeby nie było niedomowień - wykupuję cały nakład ... [/COLOR]
  2. Nie lubię czwartków... Nie lubię ich za Monę ... za moją pierwszą buldożkę w potrzebie ... Od dziś nie lubię ich podwójnie ... Od dziś nie lubię ich również za Dżinna Ewy ... Za Dzina który był pierwszym i jedynym buldożkiem jakiego udało mi sie wyszarpać z warszawskiego schroniska ... [quote name='ewka8']Magda zawsze mi się wydawało, ze jak sie kocha psy dba o nie to nic im sie nie moze stać, Ze jak pies jest chory to zawsze tam cos zauważysz . Jeszcze wczoraj wskakiwał na fotel, zeby wyjeśc okruchy po dzieciach. a rano dramat. To mój drugi pies ukochany,który w ciągu 2 lat odszedł , Sonia miała 10 lat, Dzin nie wiadomo ile. Zal jest ogromny. Muszę się jakoś uodpornić, zeby pokochać nastepne pieski w potrzebie [/quote] Ewa zawsze kochałam moje psy ... i zawsze miałam ich przynajmniej dwa. I zawsze o nie dbałam. Zawsze myslalam że nic złego nie może ich spotkać bo je kocham i o nie dbam. Pokory nauczyła mnie choroba mojego briarda. Ona mnie jakoś poprzestawiała ... Wtedy nauczyłam się tej bezwzglednej karności i maksymalnej odpowiedzialności - wet stał sie "guru" ... wet kazał to choćby waliło się lub paliło trzeba było być ... Serek musiał odejść i po jakimś czasie zaczęło nam brakować tego "czwartego" psa ... I wtedy znalazlam Monę ... Moją Monę ... Nie wiem dlaczego dostałam na jej punkcie takiego kompletnego abstrakcyjnego wręcz odpału ... Nie oszukujmy się nie była piękna chociaż dla mnie stała się najpiękniejszą. Nie była też "dobrym, kochanym i przytulaśnym" psem. Była małą nieobliczalną agresywną wredotą ... Ale tak ją pokochałam że nie miało to w sumie żadnego znaczenia - była dla mnie najlepszym, najukochańszym, najprzytulaśniejszym psem ... do rozpieszczania i rozwydrzania. Była też małym "wraczkiem" psa ... z masą chorób i ułomności. I gdzieś juz pisałam że nigdy nie zdawałam sobie sprawy ze w jednym małym psie może być tyle wad, popsuć i chorób. Ale "to" wszystko też nie mialo znaczenia ... Kochałam ja taka jak była ... i wierzylam ... wierzyłam że jak ja sobie "naprawię" to już będziemy sobie tak żyły długo i szczęśliwie ... I nic sie nie stanie bo przecież ją kocham i o nią dbam ... I wtedy na naszej drodze stanął ten koszmarny czwartek i ... skończyła się nasza bajka ... a ja do dzisiaj nie mogę zrozumieć dlaczego ... przecież ja kochałam i o nią dbałam ... Kochałam ją jakąś abstrakcyjną miłością ... Prawdą jest ze jak kochamy to widzimy że pies jest chory ... wcześniej widzimy ... widzimy juz te pierwsze sygnały ... sygnały których inny nie zauważy. Pamiętam ile razy szłam do weta bo Mona była jakaś "nie taka" i pamiętam zdziwione pytanie "nie taka czyli co się dzieje ?" ... No i własciwie to jeszcze nic się nie działo ale ona już była dla mnie "jakaś nie taka" ... Ale jak widać nawet nasza miłośc do naszych psów nie chroni ich przed chorobami ... a im bardziej ich kochamy tym bardziej nas boli to że odchodzą ... Zostaje w nas żal i pytanie na które nie umiemy sobie odpowiedzieć: kiedy i co przeoczyłam ... i najgorsze w tym wszystkim jest to że nic nie przeoczyłyśmy ... Ja nadal nie umiem sobie radzić z czwartkami ...
  3. Dzisiaj odszedł Dżinn - buldożek Ewy ... http://www.dogomania.pl/forum/f85/bulwek-zostaje-u-ewka8-ma-domek-38223/
  4. Lodóweczka ... http://www.dogomania.pl/forum/f28/babunia-lodoweczka-odeszla-130648/
  5. Od dzisiaj czwartki to Mona i Dżinn ... ['] ['] [IMG]http://images1.fotosik.pl/99/a981a87784716654.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/113/f05b1207796ed908.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/112/c78070abc4b1a2e7.jpg[/IMG] [IMG]http://images1.fotosik.pl/112/981b39cb14a0f53a.jpg[/IMG] Dla Was Maluchy ... [IMG]http://www.dodatki-na-bloga.pl/obrazy/swie_swieccki.jpg[/IMG] Bo dla nas znowu łzy ...
  6. Ewo -przykro mi ... Nie umiem pocieszać ale powiem tak jak mówiono mi - dałaś mu wspaniałe dwa lata ... Ja Ewo dziękuję Ci za te Dżinowe lata u Ciebie ... Dla Dżina ... [IMG]http://republika.pl/blog_zt_416402/694734/tr/10835.jpg[/IMG] Nie lubię czwartków ... :-(
  7. [quote name='ewka8'] nie ma usg niestety [/quote] szit ... No to musimy czekać na wyniki badań krwi ... Napisz zaraz jak będziesz wiedziała ... Nie napiszę że będziemy kombinować bo my nie weci ale może w kryzysowej sytuacji jakaś sugestia "od czapki" pomoże wetom na diagnozę.
  8. Ewa - a tam na miejscu nie ma usg żeby sprawdzić co jest w środku ? Kroplówka do żyły szybciej rozrzedzi krew, a jak rozrzedzi to łatwiej sercu będzie ją przepompowywać no ale żeby nie było tylko jakiegoś krwotoku wewnętrznego bo wtedy to przez "dziurę" w środku będzie pompować z tempie ekspresowym.
  9. No tylko że rozrzedzanie to tylko pod warunkiem że jego problemem jest gęsta krew z powodów kardiologicznych a nie na przykład jest jakaś przyczyna wewnętrzna ale nie serce.
  10. Ewa - a usg albo rentgen żeby zobaczyć co w środku ? Zapytaj się czy jeżeli problemem tego co się dzieje jest zgęstnienie krwi wet nie podjąłby się tego drugiego sposobu rozrzedzenia. Wygląda to dość makabrycznie ale skutkuje prawie natychmiastowo. Monar pierwsze wyciąganie miał robione z żyły na łapie (przednia łapa) wtedy dostał też dożylną kroplówkę - dokładnie taką samą ilość jak ta którą udało się z niego wyciągnąć. Miał kroplówkę dożylną bo miał w łapie wenflon ze szpitala. Potem robiliśmy mu ściąganie krwi z żyły ale kroplówki dostawał już podskórne. Ostatecznością przy bardzo gęstej krwi jest upuszczanie jej z żyly jarzmowej - nie bardzo chcą tak weci robić bo jest problem z tamowaniem w przypadku krwotoku. Nie ma jak zahamować. Wyciąganie gęstej krwi jest "siłową operacją" i nie trzeba się przerażać tym że nie chce się dać wciągnąc do strzykawki - trzeba próbować aż do skutku - aż się wyciągnie jakąkolwiek ilość (u Monara mieliśmy sciągac po 10-15 mililitrów ale byliśmy szczęśliwi jak udało się ściągnąć chociaż 1/4). To pierwsze rozrzedzenie momentalnie podniosło Monara na nogi - po jakiś dwudziestu minutach pies stanął na nogi.
  11. Ewa - szok. Oczywiście, że trzymam kciuki. Pisałaś o gęstej krwi a może zasugerować rozrzedzenie - tak jak miał Monar robione. Ale to trzeba by zrobić badania krwi i zbadać serce. No o tym to musi zadecydować wet. No ale może chociaż zasugerować ? Z rozrzedzaniem krwi to są dwie wersje. Pierwsza to taka że podaje się kroplówkę podskórną. A druga to ta z "wyciąganiem" krwi i podawaniem dokładnie takiej samej ilości "płynu" czyli kroplówki. No ale do tego drugiego sposobu to potrzebne są dokładne wyliczenia ile upuścić - nam zawsze liczył to dr. Niziołek.
  12. Asior - byłam i widziałam zaraz jak dostałam PW i jak zobaczyłam wpis na wątku Sofki. Nie mam jak pomóc - sorry. Boszee - nawet nie mam pomysłu jak pomóc. :oops:
  13. [quote name='Benia-b']Po reklamie czekoladowej świstak już nie śpioch-tylko pracuś-więc musisz zmienić przyzwyczajenia:evil_lol:[/quote] Ale to ten gwiazda medialna taki pracowity ... Ja myślałam o świstaku z Dnia Świstaka ... :diabloti: Ten wybrał jedyną prawdziwą drogę do sukcesu ... poszedl znowu kimac aż do wiosny ... jak juz będą krokusy kwitły znowu wylezie z nory i powie "Dzień Dobry - wróciłem" ... :cool3: [quote name='Bila'] Pewnie Maupa już moperinguje:cool3: [/quote] Zawsze moperinguję ... nadal dwa razy dziennie ... aż tak przyzwyczajeń nie zmieniam ... :mad: [quote name='Wiola.od.Gacka'] Tak wracając do tematów łóżkowych. Pojechałam proszę ja Was do sklepu IKEA [B]kupiłam Zuzi elegancki tapczan.[/B] Miałam naiwna nadzieję, że Zuza będzie na nim spała. Po pierwszej nocy Piotr się śmiał mała jesteś to się zmieścisz sama sobie tam śpij. Zuzia owszem posiedziała wypróbowała, ale w nocy przepełzła do mnie w tulasy, to przecież nieważne, ze ja pogięta i podrętwiała wstaję. Piotr stwierdził,że na tym łożu czuje się opuszczona. [/quote] Ania - to miało być czyste posłanko a nie tapczan ... :shake: Tapczan to ona i tak ma - jak je tam zwał tak zwał ale i tak najlepsze ludzkie łóżko ... :diabloti: [quote name='Wiola.od.Gacka']Zuza to pół biedy gorszy jest wierciek Gacek ten to wygodny kręci się cała noc pod kołdrę, na poduszkę. Jak Gacek pod kołdrą to Zuzka po nim jak czołg idzie, kabaret i jakieś pańskie maniery to jakieś rozpuszczanie , [/quote] Ja to chyba nie pisałam ale ostatnio to noce mamy dość ciężkie ... :shake: W środku nocy czyli w godzinach najlepszego-nieprzytomnego spania Żwiras urządza sobie i nam rozrywki. Lata z zabawkami po całym domu i po wszystkich łóżkach w radosnych podskokach. Nie powiem - nie załuję mu tych atrakcji. No ale niekoniecznie musi radosnie wylądować na moim brzuchu bo akurat tak mu wyszło po obliczeniu trajektorii lotu. Mój brzuch to i tak pikuś - gorzej jak celem staje sie jakaś śpiąca bulwa ... No i wtedy to już Sodoma połączona z Gomorą ... Wszyscy obudzeni ... wszyscy raczej wściekli ... no i mamy problemy z uśnieciem od nowa ... A Żwiras po wykonaniu zadania leci do Karoliny i usypia bez mrugnięcia okiem ... Obiecałam że zamorduję ...:loveu: ... nie określiłam tylko terminu mordu ... :placz:
  14. Benia - to nie chodziło o zawijanie lub owijanie w sreberka ... mieliśmy pomysł żeby iść spać ... spać aż do wiosny ... :diabloti:
  15. [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/f7931cdd3c50463b.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/eb77f1720e8be982.jpg[/IMG] W związku z mało optymistycznymi prognozami pogody chyba mimo wszystko weźmiemy przykład ze świstaka ... ;)
  16. [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/5561f0575c0a0084.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/edef5d53dc4f151b.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/6372c655e55b6b42.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/ee0d35b1275a60f5.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/12fe305cfd9efc25.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/7ed8ce4a1477ab05.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/b8daac3454f06a0f.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/77969d21690cd537.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/47545ac13f0f7a18.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/3f57ca39335d4fe7.jpg[/IMG]
  18. Nawklejałam tego białego śnieżnego badziestwa i nawet nie napisałam o co chodzi ... :shake: Ale to jeszcze powklejam troszeczkę żeby się zrobiło jeszcze zimniej .... :diabloti: [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/6f341ebdb1060b36.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/920e024d5d3316c6.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/b44cd1aa4805f764.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/be27ebb9e6de3a4b.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/8c6969a3d91e9b5a.jpg[/IMG]
  19. 16 luty 2009 Atos ... http://www.dogomania.pl/forum/f28/bokser-atos-juz-w-klinice-w-lublinie-130498/
  20. [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/da14669f9d9fdc07.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/38c1ba384b09fbef.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/b834eaf78cde7701.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/3e1e6d16c32901fd.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/0994eeabb1404256.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/b3e50675f860d076.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/fe960fab26929e0c.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/2ba4eff2867a6ad0.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/3c4b35b15d743f84.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/af608497e937a68e.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/d1f02d791b372189.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/3774e26b7513c6ab.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/57b4e33b018e2658.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/d9b9a401c5ab071e.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/1133e28cb16de5d2.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/7245a8820588c693.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/8c0e97576d1969d6.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/cb74d57ad8de7034.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/931dc99e97ff53ec.jpg[/IMG]
  24. [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/ee4f3b2789207c15.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/1dd36f2445eb18d7.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/64168416ed8efe07.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/928b7ced1d8ac180.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/402/ab4dabbba5c36d94.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...