Funia od wczoraj jest u mnie.
Próbuje zdominować PanDę, która schodzi jej z drogi bo PanDzia taka właśnie jest ....
Mam jedynie nadzieję że jak wrócę dziś z pracy to będzie dobrze....
Problem jest jednak z moim Kiślem (tchórzofretką) - Funia szaleje za nim - kłapie zębiskami, Kisiel się boi, a Funia to wyczuwa i rzuca się jeszcze bardziej ...