Jump to content
Dogomania

pumcia02

Members
  • Posts

    10522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pumcia02

  1. tak jest bardzo spokojna. Taki pies ideał. w piatek spedzilismy pol dnia w parku. Była przeszczesliwa, biegała, bawila się. Moja Puma pływała po patyki, a Myszka czekala na brzegu, zabierala patyka i w nooogi. Póxniej zuplenie spontanicznie pojechalismy nad morze, odwiezc brata mojego TZta. Myszka była grzeczna calą drogę. A na miejscu znowu swietnie się bawiła. Wiem ze dobrze reaguje na drób, ale boi się koni. Wróciliśmy wczoraj po połduniu. Obydwie suńki padły, a mi zostal samochod do czyszczenia od siersci :) niestety nie mam neta na razie (teraz jestem u rodzicow).
  2. Yogi tez byl strasznie upierdliwy, rozwalal rane kolnierzem. i ciagle probowal sie lizac itd. masakra byla, kilka nocy nie przespanych...
  3. sunia ewidentnie boi się ludzi, którzy podchodza pod pijaczków. warczala i klapala pyszczkiem z daleka podkskakujac na dwie osoby. Pierwsza babka alkoholiczka, ktora byla akurat sympatyczna, a druga z basowym glosem, duza gruba. kurcze ona jest taka kochana, tak sie mocno przytula, tak sie strasznie cieszy... co za potwor musial jej krzywde zrobic :( aa i dzisiaj smycz jej sie zaplatala, podnioslam jej tylna lapke zeby odplątac, a ona w pisk i sie polozyla :(
  4. bez zmian :) domku szukamy, Ladybell robila ogloszenia. a ja musze nowe foty zrobic
  5. tak jest taka mozliwosc,. ale w ogole nie rozumiem tych procedur. Nikt jej nie szuka, nikt nie zglosil zaginiecia, a oni chca psa zaiwezc do domu... gdybym nic nie zglosila to by nawet nie wiedzieli ze "ich" pies znalazł sie na ulicy. Pomijajac fakt, ze straz miejska nie przyjechała, gdy było zgłoszenie! juz normalnie nie wyrabiam.
  6. a czemu szczeniak Miś Olek jest w lecznicy? wygladal calkiem dobrze co z Kostkiem?
  7. mi to jzu nerwow brakuje. nic nie jest dalej wyjasnione, tylko w kolko to samo, ze zabiora psa i zawioza wlascicielowi, a jak wlasciciel psa nie bedzie chcial to odwioza na paluch. Ale jak dla mnie to jest logiczne, ze jak ktos otworzy i zobaczy strraz miejska, to prawdopodobnie psa wezmie a potem pies wyladuje na ulicy. (biorac pod uwage, ze to wlasciciel ją porzucił). nie wiem co z tego bedzie,. ja nie mam cierpliwosci. dzieki Delph, ale nic nie potrzebuje aktualnie :)
  8. jedyne co sie zmienilo, to ciut urosły. Sa tam jeszcze dwa wyzsze tez dzikie szczeniaki... :( A dzieciak z jednym bialym oczkiem, byl bardzo przygnebiony... taki inny niz ostatnio... nawet nie wyszedl z budy
  9. u Ignasia wszystko ok. ale jak zostaje sam to musza chowac poduszki itp [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/7968/ignas.jpg[/IMG]
  10. suka byla dwa lata w schronie i zostala adoptowana. Nr tel jest nie aktualny. mieli wyslac wczoraj straz miejska na adres zamieszkania, ale nie wiem co z tego wyszlo. cos mi sie wydaje ze jednak szukamy domu... ale trzeba czekac na wyjasnienie sprawy
  11. niestety nic wiecej nie wiadomo. Nie wiem jak sie zachowuje poza boksem. Nie wiem jak reaguje na zwierzeta w normalnej sytuacji. Czy jej cos dolega procz guza? Tez nie wiadomo, nikt jej nie badal i nie zbada... Może miec ze 12lat. i na zywo wyglada ladniej niz na zdjeciach, taki spaniel spaniel
  12. sytuacja nie jest zabawna... facet sobie wtedy nie mogl poradzic z Yogim. pozniej powtorka byla u znajomych.. czarno to widzę
  13. jak beda zdjecia to pora z ogloszeniami ruszyc
  14. a ja wam powiem, że Dixie jest moją sasiadką. Na razie jest psem idealnym. Bylysmy na spacerze i bawila sie z moimi psami.
  15. [COLOR=Black]1. Imię - Natasza 2. Płeć - suka 3. Wiek - 2lata 4. Sierść - półdługa 5. Sterylizacja - nie 6. Wielkość - L 7. Miejscowość - Ostrów Mazowiecka 8. Województwo - Mazowieckie 9. Miejsce Pobytu - schronisko 10. Zachowanie - łagodna, spokojna 11. Zachowanie względem Dzieci - raczej łagodna 12. Zachowanie względem Zwierząt - toleruje psy i suki 13. Dla Kogo - najlepiej, żeby zamieszkała w domu, w którym poświęci jej się dużo czasu. Jest wpatrzona w ludzi i chętnie się uczy za smakołyki [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Na pewno nie do kojca! 14. Historia - błąkała się 15. Kontakt - Ida 600-101-446 16. Krótki Opis - duża ciapa, chodząca łagodność, interesuje ją tylko człowiek [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/8108/natasza.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/2008/natasza2.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7497/natasza3.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/3176/natasza4.jpg[/IMG][/COLOR]
  16. czekajcie czekajcie, jest chip. szukam wlasciciela, nic nie moge w bazach znalezc
  17. jedynie tartak mi robi w domu :) wieczne sprzatanie z tymi zwierzakami bez kitu... zaraz ide spr czy ma chipa..
  18. ze spaceru się cieszy. mysle, ze to raczej chodzi o zblizenie sie do niej z czyms w reku... :( moim zdaniem to na prawde swieza sprawa. pies który byl bity przez tam jakis czas, czyh polowe zycia, zachowuje się inaczej. była burza. sunka chciala za regal wejsc... boi sie strasznie
  19. wiadomo. dzis ją widzialysmy. w stosunku do ludzi jest ok, ale gryzie psy w boksie. nie pozwala dojsc do miski. allegro cegielkowe w tym wypadku nic nie da, bo my jej nie wezmiemy pod opiekę. Tam z tego co sie orientuje, nie beda operowac "bo za stara i sie nie wybudzi". Poza tym psa po operacji tez bym tam raczej nie chciała zostawiać... [B]jedynym wyjsciem jest zabranie jej stamtad.[/B] i dopiero wtedy mozna robic cegielkowe. Ale tak jak napisałam, my nie jestesmy w stanie wziac kolejnego psa. i tak ciagle nam cos w rece wpada.
  20. tak LadyBell dzieki :) sunia przy kazdym zapieciu smyczy posikuje...
  21. dodalam ze jest w warszawie. zaczyna u mnie grzmieć. Myszka baaardzo się stresuje. moze uciekla komus podczas burzy? ostatnio były jakieś
  22. [B]Z relacji psa:[/B] „Miałam dobry dom, gdzie mnie kochali, rozpieszczali, spałam na łóżku. Jednak nagle coś się zmieniło. Zgubiłam się. Po pewnym czasie ktoś podszedł do mnie. Ucieszyłam się, wziął smycz i.. kopnął. Raz, drugi, trzeci. Zaciągnął mnie gdzieś w obce miejsce. Przywiązał do drzewa w krzakach, tak, żeby nie było mnie widać. I kopnął jeszcze raz.. Stałam i czekałam. Na co? Na śmierć? Zaczęłam się bać. Ktoś podszedł – warczałam. Nie zbliżajcie się już do mnie więcej! Jednak nie dawał za wygraną. Przyszli jeszcze inni ludzie. Byli mili. Odwiązali mnie, dali jeść i pić. Zabrali mnie w bezpieczne miejsce. „ [B]Z relacji człowieka:[/B] Myszka to nieduża sunia w średnim wieku. Przesympatyczna, nauczona czystości. Jest nieco nieśmiała i zawsze czeka „na pozwolenie” cokolwiek chciałaby zrobić. Świetnie odnalazła się w nowych warunkach. Lubi spacerki, bieganie za patyczkami i obgryzanie ich. Ma niesamowity urok. Taka przylepka. Sunia nie ma ogonka, tak więc cieszy się całym ciałem : ) Jednak coś niedawno musiało się wydarzyć w jej życiu. Wygląda to tak jakby została pobita. Boi się krzyku, ruchu nogą i jak coś się niesie w rękach… Teraz jest bezpieczna i szukamy jej nowego domu. Przebywa w Warszawie Kontakt: 500-493-942, 600-101-446, 512-922-167 może być?
×
×
  • Create New...