Bajka (tak sie nazywa w azylu) jest juz wysterylizowana. Nie znosi kotów i sumie psów tez nie za bardzo. Nie może też zamieszkac w domu z ogrodem, gdzie ogrodzenie jest z siatki (u nas takowa rozwaliła).
Nie wiem czemu jest ze lubi dzieci, ale np nie mozna jej ciagnac za ogon uszy itd (celowo sprawdzilam ;) ) bo gryzie, wiec do mneijszych niesfornych dzieci tez bym jej nie dała. jak mi cos przyjdzie do glowy to napisze ;)