-
Posts
3830 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by masienka
-
Psy Północy w schronisku :( Alaska i Orso, Dąbrówka. Mają domy
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Jutro maja do schroniska podjechac byli wlasciciele "naszego" zaginionego Orso sprawdzic czy to na pewno nie on :) -
"Dobrze, że jest dobrze". Dąbrówkowe psy zapraszają :)
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Fajny chlopak z tego Seneki :) charakterek rzeczywiscie pasuje do polnocniakow zreszta i z wygladu gdzies tam sie moze jakis haszczak wmieszal. -
Hasi już szczęśliwa, znalazła wspaniały dom!! Dziękujemy.
masienka replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
To nie ja ale smutne wiesci moge przekazac... Niestety Grzywka odeszla za Teczowy Most :( :( :( mimo natychmiastowej reakcji wlascicieli i weta pokonalo ja parwo choc dzien wczesniej nic nie wskazywalo na to, ze moze byc chora... zaledwie kilka dni dane bylo jej cieszyc sie swoimi wlasnymi, kochajacymi ludzmi... Hasi za to ma sie swietnie. Jeszcze w ubranku [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/7012/dsc00044sw.jpg[/IMG] i juz bez [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/2459/dsc00068kh.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/213/dsc00079jl.jpg[/IMG] -
[quote name='"Asior"'] masieńka, Ulka mówiła mi,że u Kujawskiego pracuje dobra neurolog (specjalizuje się w padaczkach m. in)... jak coś to jutro załatwię nazwisko jej...[/quote] bylabym ogromnie wdzieczna!
-
"Dobrze, że jest dobrze". Dąbrówkowe psy zapraszają :)
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
wiecie co... jak tak patrze na te Wasze zdjecia i filmiki to po prostu paszcza sama mi sie smieje! A z drugiej strony plakac sie chce, ze taki wybieg to tak naprawde wcale nie jakies ogromne koszty a tak niewiele schronisk chce lub moze sobie na takie pozwolic. A to przeciez musi niesamowicie wplywac na cala atmosfere schroniska gdy psy sa wybiegane i zwyczajnie szczesliwe!! -
Psy Północy w schronisku :( Alaska i Orso, Dąbrówka. Mają domy
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Super! zawsze to im troche lzej jak sie zbednego balastu pozbyli ;) -
BRONEK - 4-letni MALAMUT za TM...
masienka replied to Reno2001's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zartownis sie znalazl :) :) :) Ty sie raczej powinienes martwic zeby po akcji z Bronkiem dogomaniacy nie zaczeli zwozic psow na hurra! i ustawiac sie w kolejce pod plotem ;) pewnie glupio by sasiedzi patrzyli Kciuki nadal trzymac i nie puszczac! Ludziom sie Bronek bardzo spodobal bo i zachowywal sie podobno nienagannie. No ale Bronek to jednak specyficzne futro, do ktorego trzeba miec odpowiednie podejcie. Mam nadzieje, ze pod okiem Jamora dadza sobie z nim rade i nie bedzie zadnych niespodzianek :) To jeszcze w druga strone relacja nowego domku "Hej, pierwszy post na forum To ja jestem zainteresowany Bronkiem, Iza dała nam znać, że jest możliwość spotkania. Zadzwoniłem do Jamora i się umówiłem, dzisiaj byliśmy na odwiedzinach na strzelnicy w Warce. Jamor to profesjonalista i człek porządny. Przywiązał Bronka do bramy i kazał się integrować, pokazał co i jak robić, więc z resztą rodziny się zajęliśmy zapoznawaniem. Psiak wykonał kilka poleceń na "aaaa, miejcie sobie, może usiądę, może szczeknę ze dwa razy jak mi rozkażecie, ale na dużo nie liczcie", zjadł kilka kawałków parówki, po czym stracił zainteresowanie. I zrobił kupę Nie był jednak agresywny, po prostu lekkie olewactwo, trochę zaskoczenie i zdezorientowanie, cicho siedział. Później odwiązaliśmy go i trochę pobiegaliśmy po terenie na smyczy. Łapał smycz w zęby, trzeba będzie go oduczyć, ale nie siłował się ani nie tarmosił. Prowadził spacer, ale posłusznie reagował na zmiany kierunków czy tempa na nasze życzenie. Energiczny jest, lubi taranować i uderzać z bara Po każdym spacerze wykonywał chętniej kilka poleceń "siad" i "głos", dostawał w zamian parówki. Posłusznie puszcza smycz na polecenie "puść". I tak dalej spędzaliśmy czas, zaczął się interesować i bawić z nami, biegał chętnie, wykonywał polecenia. Ani razu nie warknął czy nie zamanifestował sprzeciwu. Pod koniec spotkania zmrużył nawet oczy i lekko połasił się do ręki ojca kiedy ten go głaskał. Trochę pomarudził jak w okolicy pojawił się drugi pies, ale nie warczał, nie wyrywał się - był po prostu zainteresowany, poza tym siedział przy nas spokojnie. Na delikatny dotyk czy głaskanie się nie obraża, nie przesadzaliśmy jednak, bo nie wszystko na raz. Pies wychodzi na prostą, Jamor bardzo dobrze się nim zajął Stanęło na tym, że powiedział nam, że po tak pozytywnej reakcji mógłby dać go nam już dzisiaj. Odwiedzimy Jamora i Bronka za tydzień w weekend, może pojedzie z nami Iza, planujemy adoptować go i zabrać do domu po Nowym Roku, by oszczędzić mu stresu związanego z przyjazdem rodzinnym czy hukami fajerwerków. Polubiliśmy Bronka, pies robi wrażenie, fajny z niego gościu Pozdro, Łukasz" -
Pilnie poszukuje dobrego weta w Krakowie, najchetniej neurologa. chodzi o osmioletniego psa po przejsciach, ktory po latach wzglednego spokoju zaczal wykazywac zachowania destrukcyjne, leki i totalne demolki kennel klatke zwyczajnie rozgryzl po dwoch godzinach nieobecnosci ludzi w domu. Od okolo 3 miesiecy na sedalinie, ktory poczatkowo chyba pomagal ale ostatnio obawiam sie, ze wrecz go nakreca. Jesli ktos jest w domu to pies zachowuje sie normalnie ale zaraz po wyjsciu wlascicieli zaczyna szalec. Sprawa pilna bo pies moze zrobic sobie krzywde. W latach mlodosci potrafil wyskakiwac z wysokiego pierwszego pietra a nawet przesuwac meble, ktorymi mial do balkonu i okien zastawiany dostep. Z czasem po kastracji, przy pracy wlascicieli i psiego psychologa troche sie wyciszyl ale ostatnie kilka miesiecy zaczelo sie znowu. Moga to byc nawroty zachowan neurotycznych ale rownie dobrze moze byc to zwiazane z przeprowadzka, ktora ostatnio przezyl. Dlatego bede wdzieczna za wszelkie namiary na godnych polecenia neurologow i behawiorystow, ktorzy mogliby tutaj cos pomoc.
-
Z malamuciego forum: "Rasa mieszaniec a moim zdaniem najbliżej mu do amstafa. "Włóczył" się po wsi z tydzień aż mi się go zrobiło szkoda. Pies musiał przejść swoje, na pewno był bity bo początkowo bał się podniesienia ręki, smyczy ... Niestety nie będę mógł go zatrzymać bo mam już 3 swoje psy. Pies ochrzczony przeze mnie Joker, w wieku ok. 1,5 roku, waga 26kg. Po 10 dniach pobytu na działce, śpiący w domku. Towarzyszy mi w trakcie prac wykończeniowych [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] Dzielny pomocnik. Raczej potrzeba mu warunków domowych a nie przeciekającej budy na zewnątrz i łańcucha. Bardzo lubi się bawić, nie jest agresywny w stosunku do opiekuna ale wsiowe psy goni z działki. Bardzo bystry i czujny .... Kilka zdjęć: [IMG]http://images48.fotosik.pl/234/9422c7b59a795aafmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/231/58eaed5775bfb76fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/89/a1722259e2805089med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/231/8a7377a4afad492fmed.jpg[/IMG] Joker został już zaszczepiony przeciwko wściekliźnie, chorobom zakaźnym i został odrobaczony. Ma piękną nową książeczkę i opiekę "weta" z Mirkowa. Dzwoniłem na policję w Długołęce, byłem w każdym okolicznym "wsiowym" sklepie. Nikt nie szuka tego psa. Policjant mógł mi pomóc tylko przez podanie telefonu do gminnego "łapacza" bezpańskich psów [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Podpowie ktoś gdzie najlepiej umieścić ogłoszenie [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/011.gif[/IMG]" [B][EMAIL="[email protected]"][/EMAIL][/B]
-
Psy Północy w schronisku :( Alaska i Orso, Dąbrówka. Mają domy
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
alez slicznie szaleja :) Wlasciciel Orso stwierdzil, ze to nie on. Wedlug niego Orso ma jasniejsze oczy, inny ksztalt plamki nad nosem oraz znaczenia na masce. Znaczenia moga sie pojawic z czasem a i plamke mozna sobie np. bardziej rozdrapac choc rzeczywiscie wyglada na to, ze u "naszego" Orso byla umieszczona troche wyzej. Tak czy inaczej czekam na odpowiedz od poprzednich wlascicieli chlopaka. Maja duzo blizej z Trojmiasta wiec moze uda sie ich namowic zeby sprawdzili. -
BRONEK - 4-letni MALAMUT za TM...
masienka replied to Reno2001's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I jak sie ksiaze dracula w pomieszczeniach zachowuje? Mieszkal czy nie zna? -
BRONEK - 4-letni MALAMUT za TM...
masienka replied to Reno2001's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z Piaseczna wiec opcja wiekszej ilosci wieczorkow zapoznawczych rowniez wchodzi w gre :) -
hodowca wyprzedal nawet "swoje" psy... nie ma zapisane ani nie pamieta komu sprzedawal szczenieta... zaprzegowycy ze Stake-out kombinuja z hotelem tylko problem oczywiscie ten sam co zwykle - kasa
-
Bellcia juz w nowym domu :) :) :) pozostaje tylko trzymac kciukasy zeby jak najmniej sie to na niej odbilo cytuje z malamuciego: " wiec Bella w sobote pojechala do nowego domku [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/icon_cheers.gif[/IMG] zaakceptowała samoyedkę z która teraz mieszka(generalnie samoyedy nie maja z tym problemu) oswaja sie ale jest na dobrej drodze ma duzo serca i dlugie spacery a ja jestem w szoku ze 13 letni samoyed moze byc w takiej kondycji bo one zadko kiedy tyle zyją [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/010.gif[/IMG] oby sie Ballida ostatecznie zaklimatyzowała."
-
BRONEK - 4-letni MALAMUT za TM...
masienka replied to Reno2001's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='jamor']to bedzie krótkie spotkanie, ciekawe jaki samochod mi po nich zostanie[/QUOTE] mam to rozumiec jako zgode na przekazanie im Twojego telefonu? Nie przekazalam do tej pory bo nie bylam pewna czy Twoj poprzedni post tutaj nie byl przypadkiem efektem jakiegos bronkowego wyskoku typu proba odgryzienia ucha w czasie namietnego tanga :diabloti: -
"Dobrze, że jest dobrze". Dąbrówkowe psy zapraszają :)
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
dzieki wielkie, juz lece sprawdzic -
BRONEK - 4-letni MALAMUT za TM...
masienka replied to Reno2001's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oni w pelnej gotowosci ;) ale oczywiscie decyzja nalezy do Ciebie jesli uznasz, ze mozna juz sprobowac to dostana Twoj tel bo zawsze to lepiej jak najpierw sobie pogadacie -
"Dobrze, że jest dobrze". Dąbrówkowe psy zapraszają :)
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
czy wiadomo cos wiecej o malamutku? -
BRONEK - 4-letni MALAMUT za TM...
masienka replied to Reno2001's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hehe, ja tam mam swoj zapas a jak tam sie chlopak na czesanie zapatrywal? -
"Dobrze, że jest dobrze". Dąbrówkowe psy zapraszają :)
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Szczerze powiedziawszy to nie wiem czy wlasciciele nadal go szukaja... Na pewno pierwsi wlasciciele ciagle sie nim interesuja choc raczej nie beda mogli przyjac go z powrotem. Tak czy inaczej postaramy sie pomoc w znalezieniu domu niezaleznie od tego czy to Orso czy tez nie. Z pierwszego domu zostal oddany z powodu zmiany sytuacji zyciowej wlascicieli. Trafil w okolice Torunia i zaginal po kilku miesiacach. Kilka tygodni najpradwopodobniej blakal sie po okolicznych lasach bo pojawialy sie wielkie slady i cos sciagalo mieso rozwieszane na gwozdziach w lesie na wysokosci niedostepnej dla przecietnego psa. Orso jest ogromny i wlasciciel byl przekonany, ze w ten sposob uda sie go zatrzymac w okolicy i odnalezc. Niestety pozniej przestal sie pojawiac. Byly plotki, ze ktos go gdzies przetrzymywal ale w sumie nic z tego nie wyniklo. Nie jest wykluczone, ze kierowal sie na polnoc - w strone swojego pierwszego domu w Gdansku. Nie ma watku na dgm ale u nas na stronie jest o nim wzmiank [url]http://www.adopcjemalamutow.pl/doku.php?id=pl:znalezione.zaginione:zaginione[/url] -
"Dobrze, że jest dobrze". Dąbrówkowe psy zapraszają :)
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Wyslalam zdjecia na maila. Dzieki :) Orso bedzie mial teraz troche ponad 4 lata. Niestety nie pamietam czy ma czip ale wydaje mi sie, ze chyba nie. -
"Dobrze, że jest dobrze". Dąbrówkowe psy zapraszają :)
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Orso zaginal miedzy Bydgoszcza a Toruniem ale w styczniu wiec nie ma go juz prawie rok. Wlasciwie moze byc wszedzie. Ma dosc charakterystyczna plame na piersi - szeroka taka i wydaje mi sie, ze Wasz nowy rezydent ma troche inaczej ulozona ale w sumie ciezko stwierdzic czy to brud czy ciemniejsza siesc. Dodatkowo plama rzadkiej bialej siersci na karku bardziej z lewej. Na tym zdjeciu widac ja troszke lepiej. Byloby super jakbyscie mogly go dokladnie obejrzec nastepnym razem. I oczywiscie jak najwiecej info sie przyda to chlopaka pooglaszamy. Jak do ludzi, psow, kotow( o ile macie jak sprawdzic), czy bedzie wykastrowany, czy wyje itp. [img]http://forum.alaskan.malamut.org/files/orso_na_sniegu1_359.jpg[/img] -
"Dobrze, że jest dobrze". Dąbrówkowe psy zapraszają :)
masienka replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
niewiele widac przez te kraty... nie wiem czy az taki brudny na klatce piersiowej czy po prostu wilczasty mozecie zerknac na te zdjecia? czy jest szansa, ze to ten sam pies? [img]http://forum.alaskan.malamut.org/files/orso_start2_203.jpg[/img] [img]http://forum.alaskan.malamut.org/files/orso_i_foks5_215.jpg[/img]