Tweety
Members-
Posts
5658 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tweety
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
Tweety replied to fona's topic in Już w nowym domu
przepiękne są:loveu: Są to rujką może być różnie, może się okazać, że ma co trzy dni następną, jak nasze niektóre pannice;) -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='oktawia6']przecież to widac że nie jest to alergia Malagos wyślę Ci telefon na pw wraz z adresem-jeśli ten kot ma tak cierpiec to humanitarnie go uśpij.[/quote] z powodu ran po kroplówkach?:shake: może by najpierw jakieś badania jeżeli nie będzie się to goiło a nie od razu do uśpienia -
Kocinko, a co Ty tu jeszcze robisz??
-
Mały wileki Sheridan, który skradł serce Ines :)
Tweety replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Baciuszku, ciotka wredota, nadal nie zadzwoniła do p. Halinki tylko ugania się za innymi kocimi ogonami:oops: -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
ja wchodzę przez Mozillę i działa. Ale też ciekawi mnie co u Fruzi, pewnie pomaga Ines w przygotowaniach do ślubu, w końcu jedyna dziewczyna w okolicy;) -
Marcyś-pogryziony,zaniedbany kocurek w skorupie z własnej sierści MA DOM!
Tweety replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara']Tweety, sorry - to ja ci nadałam tą Panią z kocim problemem :oops::oops::oops: Ta Pani adoptowała Misię, podhalankę z hotelu, a ja kotów nie mogę brać od kiedy mam Bruna (jest kotożercą) :cool1:[/quote] i bardzo dobrze, że ją nadałaś, bo by dalej kociatko cierpiało Zdrowiej kociuszku, bo ja tu czekam na fotki w nowym futrze;) Kinya, jakie mamy koszty do tej pory? bo muszę coś już rezerwować dla Marcysia, o Babuni nie wspominając -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
oj Borysku, co ty znowu wymyśliłeś kocinko?:-( Pani Lucyna się rozpytuje co u Ciebie i co ja mam jej mówić?:shake: -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
jasna cholera, paskudnie to wygląda:shake:. A ta na udku goi się? -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Borys na pewno musi mieć troszkę czasu na przyzwyczajenie się, opadł stres, teraz czuje się pewniej, wierzę, że będzie dobrze. trzymam kciuki! -
Karmel - uratowany kot ze schroniska - Za TM...[*] ;(
Tweety replied to Lorien:)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże, tak mi przykro. Marta, trzymaj, choć wiem jakie to trudne:-( Kotuszku ['][']['] -
Marcyś-pogryziony,zaniedbany kocurek w skorupie z własnej sierści MA DOM!
Tweety replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isabel']Jak tak patrzę na Marcysia, to on wcale nie jest zabiedzony - chyba niezbyt długo musiał się błąkać, bo sadełko to mu jeszcze zostało. A tak w ogóle, to nawet częściowo goły jest przeuroczy:loveu:[/quote] on się dobrze ustawił ;), najczęściej siedział pod sklepem gdzie go dokarmiano no i syn jednej pani także go karmił dość regularnie -
[quote name='Isabel']Widać, że poważny z niego człowiek. A Mruczuś kiedy będzie mógł iść do domu?[/quote] Mruczuś może iść do domu tylko p. Marek na razie obawia się o reakcje dzikawego rezydenta, który lubi spuścić łomot. Jak Mruczek będzie sprawniejszy to nie da sobie w kaszę dmuchać a na ten moment może nie zdążyć się schować:shake:
-
Marcyś-pogryziony,zaniedbany kocurek w skorupie z własnej sierści MA DOM!
Tweety replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
[quote name='GreenEvil']Japiernicze... chyba tylko mi sie trafiaja ordynarne (yyyyyyy po polsku to chyba zwykle) krowy .. skad Wy macie takie cuda? :loveu: pzdr GreenEvil[/quote] z małej wioski pod Kocmyrzowem;) pani zadzwoniła do mnie przed samą 22-gą a że było to już kolejne zgłoszenie problemu kociego w tym dniu to zapytałam już chyba dość beznamiętnym tonem i zmęczonym głosem: czego ode mnie oczekuje. I od słowa do słowa ... Kinya ma teraz kociego przystojniachę w domu -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='roz2'] [B]Malagos[/B], pamiętaj, że nie jesteś sama, pisz jeśli czegoś Ci brakuje (:[/quote] oczywiście, jak czegoś będziecie potrzebować to daj znać -
a Maniuś tak daleko:shake:
-
[quote name='AgaG']MOŻE BYĆ ŁACIATE, BYLT PRZYMILNE I PO STERYLCE I MŁODE..NIE MASZ NIC?[/quote] a Noemik albo missieek nic nie mają takiego? bo ja mam albo smarkate całkiem albo starsze albo dość młode ale w leczeniu. A jakie młode to ma być? do roku czy może do 3 lat też? Jest ten kocurek u Kinyi ale on też w leczeniu i na razie średnio się prezentuje
-
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Tweety']na właśnie, stajemy na nóżki:loveu: Od wczoraj staramy się pomóc koteńce w twoim stanie, Fruzieńko, tylko, że ona po wypadku. No i nie wiem czy ma takie szanse jak ty, bo pani, która ją dokarmiała na osiedlu rozważa możliwość uśpienia kotki, bo strzaskana miednica jest do zoperowania ale pomaganie kotu aby się załatwił wykracza ponoć poza możliwości tej pani:-([/quote] Ines, tak bardzo Ci dziekuję, że zajęłaś się Fruzieńką (o Baciku nie wspominająć;)) zwłaszcza w tym momencie czuję szczególną wdzięczność gdyż dowiedziałam się, że koteńka, o której pisałam powyżej, nie dostała takiej szansy i została uśpiona, bo odsikiwanie kota było zbyt dużym obciążeniem:-( -
[quote name='AgaG']mam chętnego pana który uwielbia koty na młodego kocurka lub kotkę wysteryliz. przyjechałaby jutro po niego, to syn sasaidki mojej mamy. Preferowane zielone oczy i jedna barwa futra, ale inne tez mile widziane :roll: u mnie same laciate lub starsze albo calkiem smarkate:shake:
-
[quote name='Tweety']Acha, jest jeszcze kotka Kropka. Pani dokarmiająca zwierzaki zebrała z drogi potrąconą koteczkę i zawiozła do schroniska do leczenia. Przychodziła tam do niej zobaczyć jak sie czuje i co z nią robią. No to potraktowana ją, żę jest jej opiekunką i kazali kota zabrać, kota z bezwładem nóżek, bezwładnym ogonkiem, sikającego pod siebie. Pani prosiła o pozyczenie RTG, które zrobili - nie wydali go. Pani skontaktowała się z p. Hejdą z naszej TV a ta przedzwoniła do mnie z prośbą o pomoc. No i jak odmówić kotu a la Fruzia?:-( Pani na moje zlecenie pojechała prosto ze schronu z kotką do dr Orła ale że nie wydali tego RTG to nic nie mógł stwierdzic, bo przyjmował tam gdzie nie mogą zrobić zdjęcia czyli w Hucie. No to Pani pojechała z kićką na drugi koniec Krakowa tam gdzie jest RTG, zrobili zdjęcie i konsultowali przez telefon co z tym zrobić. Na szczęście kotka została w Krakvecie i dzisiaj doktor ją oglądnie a ja tam będę z Tolą, Lusią i malusią Króweczką od p.Kazi do kontroli no to przepytam go w sprawie Kropki. Mam nadzieję, że będę mogła zrobić jej zdjęcia a p. Hejda ma ogłosić zbiórkę pieniężną w swoim programie aby jej pomóc[/quote] Kropka nie żyje:placz::placz::placz: Kotek w Chironie zdrowieje, 2 koty z Wenecji ciachnięte, dwa pojechały jeszcze dzisiaj ale okazało się, że ktoś je ciachnął już dawno temu więc pojechały tylko do Chirona na szczepienia, odrobaczenie i odpchlenie. Jedna kicia ma tam coś z łapką więc też na diagnostykę. W poniedziałek dalsza część łapanek a ja znowu z Tolą, Lusią i Króweczką do Krakvetu do kontroli. mam problem z Zoją, jedzie w niedzielę dziewczyna z Chrzanowa do Wrocławia przez Opole i Zojka mogłaby jechać gdyby nie to, że nie ma jej kto zawieźć do Chrzanowa. Ja mam komunię chrześniaka więc nie mam szans na jazdę z Zojką. Zresztą, gdyby miała jechać to musiałabym odebrać ją jutro z Chirona i dać ... no właśnie gdzie?:roll: A dla niej to taka szansa!!!
-
Karmel - uratowany kot ze schroniska - Za TM...[*] ;(
Tweety replied to Lorien:)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to nie musi być FIP, którym w dodatku wcale nie tak łatwo się zarazić. Często tak jest, że lekarze po fakcie stwierdzają, że kotek odszedł na FIP co rzadko jest prawdą a często wygodnym tłumaczeniem dlaczego zwierzak nie żyje. To może być zwykły zbieg okoliczności. Nie możesz sobie zarzucać ani nikt inny Tobie, że sprowadziłaś chorobę do domu. Trzymam bardzo mocno kciuki aby kociuszek wyzdrowiał i za Ciebie abyś miała siłę do walki o niego!!! -
Marcyś-pogryziony,zaniedbany kocurek w skorupie z własnej sierści MA DOM!
Tweety replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kinya']Zanim znowu będzie długowłosy to trochę czasu minie :cool3:[/quote] na razie najdłuższe to ma chyba w ...uszach, te swoje precelki ;). Moja Sońka też takie miała ale jak urosła to jakoś się jej skróciły:roll: Ale będzie ślicznota z niego, to fakt