[quote name='Czarodziejka']Odnawiam mu ogłoszenia za każdym razem, kiedy przychodzi info. Jeszcze łudzę się, że weźmie go wetka. Planuję je zaprosić na podanie vit C do żyły Daszce, więc zaraz Beja przygotuję i powiem, że niestety, ale chyba wraca do schronu, bo nikt go nie chce...Kłamstwo mam nadzieję zostanie mi w niebie wybaczone, gdyż tam się po śmierci wybieram 8) Liczę na wsparcie w modlitwie moherowe ciotki :D Beja wyszczotkujemy i przypniemy muchę, żeby się jakoś prezentował, kiedy będzie jej zaglądał w oczy żałośnie ;)[/QUOTE]
Wszystkie metody dopuszczalne...;)