[quote name='Kate I Luka'][FONT=Tahoma]śliczny był jak był malutki... Szkoda mi troszkę, że Gastek nie był z nami od małego, a trafił do nas jak był rocznym boksikiem. Przeleciały mi śliczne szczenięce czasy koło nosa....[/FONT][/quote]
Nic straconego:razz:....;)
Hej, babciu Asiu, Twój wnusio:evil_lol: ! Jak Ci się podoba?
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/4117/gs13mo4ml1.jpg[/IMG][/URL]
Tak bywa w stadach, jedna cieczka stymuluje sunie. A wszystko po to, aby potomstwo tej matki, która nie przezyła z różnych powodów, nie zostało bez opieki. Przyroda jest mądrzejsza od ludzi;) .
[quote=caroolcia;4311331.... sprząta po Boni niedojedzone resztki - cichaczem - kiedy Pańcuia nie widzi[/quote]
Jedzenie nie może się marnować:evil_lol: . Moja boksia też zbiera po Korusi:lol: .
Filipku, patrząc na Ciebie, widzę swoją pierwszą Sabcię. Jesteś Jej kopią. :-( W kwietniu też wpłacę na leczenie. Dogociociom wielkie dzięki.
[quote name='Dharma']Nie wiadomo ile potrwa leczenie Filipka ale napewno wszystko bedzie dobrze. Bardzo prosimy o pomoc finansowa - pobyt w klinice jest bardzo drogi :placz: :placz: :placz:
Co ten Aniolek musial przejsc ... ?? :shake:
[IMG]http://www.bokserywpotrzebie.pl/wnowymdomu/filip03.jpg[/IMG]
... Filipcio calutki czas tak wypatruje swojego czlowieka ... wodzi wzrokiem za kazdym kto przechodzi nawet w pewnej odleglosci ... chyba jeszcze wierzy ze pan, ktory skazal go na taki los wroci po niego :placz: :placz:
[IMG]http://www.bokserywpotrzebie.pl/wnowymdomu/filip09.jpg[/IMG][/quote]
Będą, bedą, trochę mało czasu miałam na fotografowanie, a na spacerach pilnuję Suczydełek, bo one zainteresowane chłopakami i same też wzbudzają euforię swoim bezwstydnym zachowaniem:angryy: . Cieczki dobiegają końca, będzie luzik:cool3:.
[quote name='madzia i medor']Uroda - to u nas rodzinne:loveu: :diabloti: :diabloti: :diabloti:
[IMG]http://img164.imageshack.us/img164/7736/dscn9943ez9.jpg[/IMG][/quote]
Porównamy jak będzie Wasza galeria:evil_lol: .