[quote name='Ania_i_Kropka']Zjadł, zjadł. Nawet dwa podwieczorki. Spryciarz jeden oszukał Olę. Dostał o 12 jedzonko od Moniki, która musiała wrócić wcześniej do domu. O 13 kto inny jak nie nasz kochany wyżełek na widok Oli zaczął jak zwykle strasznie zawodzić domagając się obiadu. Ola nie mogła zrobić nic innego niż nakarmić biednego, głodnego pieska:evil_lol:[/quote]
Musi dbać o siebie....:razz: