Ja też marzę o jeszcze jednym faflunie :loveu: :loveu:
O takim umaszczeniu, jak Medor, tylko, że tym razem z hodowli (nawet mam już jedną taką na oku...:razz: );)
Wiem, że za około 4-5 lat kolejny faflak pojawi się napewno, ale na dzień dzisiejszy, za dużo planów mam na przyszłość i nie wiem, czy podołałabym takiemu wyzwaniu :roll: