Co do kleszczy też próbowaliśmy bravecto. Działało super. Teraz kupiłam na próbę obrożę Foresto. Jednak tabletka to na 3 miesiące i 100 z portfela, a obroża na 8 mies.
Jeżeli o maszynach mowa. To też niewiele się znam, ale kupiłam kiedyś taka za 50 zł z Lidia. Miała być głównie dla mojego Baksa (mało sierści więc nie miałam obaw że padnie), ale okazało się, że przetrzymala strzyżenie psów połowy moich znajomych łącznie z pekinczykiem i colakiem włącznie i ciągle żyje. Fakt trochę się grzeje, ale jak ktoś nie zamierza 3 niufków pod rząd ciąć to myślę, że jest fajna