-
Posts
8685 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Imbirka
-
Dzień dobry gonia:multi:
-
czy nikt z Sosnowca albo okolic nie zgłosił się doodwiedzenia bokserki?
-
Marek dziękujemy:lol: , a czy ty wiesz, że jesteś pierwszym wujkiem Imbirka na dogomanii:multi: :multi: :multi: , jakiś taki nieurodzaj na wujków jest w wątku Imbirka;) naszczęście ma wspaniałe cioteczki:loveu: No to my będziemy trenować, może osiągniemy taki wspaniały wiek jak Nikolas, bo po nim widać, że do zasiedziałych to on nie należy
-
Ewa to wstanie pewnie o 14 prosto na obiad:evil_lol: a ja nie śpie od 5.30 - tragedia:shake:
-
[quote name='mm.templum']Dziś zrobię urodzinkową sesję i jutro nadrobie!!!![/quote] :multi: :multi: :multi: to jeszcze sobie pooglądamy przed wyjazdem na wakacje:lol: ;)
-
Aż za bardzo, pwnie dopiero we wrześniu nas zaszczyci swoją i Dagona obecnością:lol:
-
Ja popieram:multi: :evil_lol:
-
no ja myślę, że będzie poprawa, takim słodziakiem trzeba się chwalić:lol: [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9246/1003000jpgash9.jpg[/IMG] a tutaj wygląda:loveu: jak mój seniorek:loveu: za TM (jak mnie brakuje tej siwej, statecznej mordki w domu) Jeszcz raz 100 latek Nikolasku:multi:
-
ciągnięcie za tylne łapy w moim przypadku nie pomogło. Jeden pies trzymał drugiego tak mocno, że ciągnęło się dwa psy, nie mówiąc już o ciągnięciu jednego i drugiego. Wyglądało jak przeciąganie liny. Pomógł dopiero silny strumień wody lany im prosto na pyski. Zdaje sobie sprawe z tego, że woda nie zawsze jest pod ręką i też czekam na jakieś wasze sposoby w rozdzieleniu psów
-
[CENTER][IMG]http://www.bibi.friko.pl/diddlanim/diddl-feier1.gif[/IMG][/CENTER] :new-bday:[FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=blue][B]Wszystkiego najlepszego Nikolasku[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] :new-bday: [FONT=Comic Sans MS][COLOR=blue][B]Życzę Wam, żebyście jeszcze przez długie lata się sobą nawzajem cieszyli[/B][/COLOR][/FONT]
-
no ładnie gaduły, ciekawa jestem, która pierwsza z was wstanie;) :evil_lol:
-
Madzia, jak daleko, w Łodzi:lol: Lula, wieczorami mam ten nr 9297358 (ale się ukrywam, więc trzeba zapukać) a między 7 - 15stą jestem w pracy i ten nr gg masz podany pod moim avatarkiem. Dziś już mówię dobranoc, bo mnie czeka jutro ciężki dzień:lol:
-
Lula myślę, że jak byś się zapytała swojego Fuksa to też by ci odpowiedził, że jesteś najwspanialsza:loveu: On też ma wspaniały domek po swoich przejścicha:lol: Mówimy wszystkim dobranoc:lol:
-
No to w takim razie we wrześniu, jak już wszyscy wrócą z wakacji trzeba będzie pomyśleć znowu o spotkaniu bokseromaniaków i innych dogomaniaków:lol:
-
Spotkanko było bardzo spontaniczne i nawet AgaiTheta z Elbląga dotarła. Będzie trzeba znowu coś takiego zorganizować:lol:
-
[IMG]http://img477.imageshack.us/img477/5638/hti5.jpg[/IMG] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: o kurcze kangur:evil_lol:
-
szkoda lula, że w kwietniu nie byłaś zalogowana na dogomanii i że nie uczestniczyłaś w spotkanku bokseromaniaków. Poznałam wspaniałe cioteczki z dogomanii. Ale jeszcze nic straconego, żeby się poznać i spotkać, bo teraz jest kolej Warszawy na rewizytę i trzeba będzie coś wymyśleć, żeby się spotkać:lol:
-
OOooooooo:multi: jest nasza śliczna panienka [IMG]http://img383.imageshack.us/img383/4297/zmg4eeetycojeszwn9.jpg[/IMG] jakie uśmiechnięte pysio:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)
Imbirka replied to g_o_n_i_a's topic in Foto Blogi
Oj, Imbirek też ma taką kosteczkę. Po jednej stronie mamy imię, a po drugiej adres i nr telefonu:lol: -
dokładnie, Imbir też tak ma:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: ale to są właśnie nasze najkochańsze fafluny:multi:
-
no już mi dziewczyny tak nie cukrujcie, nie jestem aż taka wspaniała, miałam też chwile zwątpienia, nie jest tak słodko, ale się staramy, a wy na dogomanii bardzo nas wspieracie:lol: Ciąg dalszy nastąpi jutro, bo dziś już nie mam siły po spacerku:lol:
-
Ewcia, bo mnie tak wzięło jak dotarło do mnie, że to już pół roku. Jeszcze mam do opowiedzenia troszkę ale to dopiero po spacerku, wieczorkiem. Nie napisałam tego wcześniej:oops:, ale nie wiedziałam w którym momencie to umieścić. Imbirek ma dobrego duszka na dogomanii, ciocię gonię:multi::lol:, która założyła ten wątek i nadal czuwa nad moim zbójem. Szkoda tylko, że jest tak oporna, żeby nas odwiedzić:mad:, a ja koniecznię chcę ją poznać osobiście:lol:.
-
Tak od kilku dni mnie naszło. 12 sierpnia mija pół roku kiedy jesteśmy z Imbirkiem razem. Jak pomyślę ile się przez te pół roku wydażyło to aż nie chce mi się wierzyć. Pamiętam jak zobaczyłam to jego zdjęcie i jak ryczałam jak bóbr [IMG]http://upload.miau.pl/1/45614.jpg[/IMG] dopiero co uśpiłam po ciężkiej chorobie swojego seniorka i kiedy zobaczyłam Sułtana to nie mogłam się powstrzymać. Najpierw zobaczyłam go na Allegro (dzięki Aganiok:calus:), później weszłam na bokserowe forum i tam też szukałam, aż wreszcie trafiłam na dogomanię. Z zapartym tchem czytałam jego wątek. Zadzwoniłam do schroniska i rozmawiałam z panią dyrektor. Po pieska mogłam przyjechać ale tylko samochodem:shake: Nie mam samochodu, a wszyscy moi znajomi z samochodami nie mogli mi pomóc. Śledziłam wątek, było kilku chętnych ale po pierwszych zapewnieniach, że zaopiekują się nim znikali z forum albo więcej już się nie odzywali. Gdzieś w głębi wiedziałam, że Imbir będzie mój. Cały czas widziałam tą moją bidę na zdjęciu i mówiłam do TZ, że wszystko zrobię, żbyśmy byli razem. Pamiętam to chwilę kiedy zadzwoniłam (po raz już któryś) do schroniska i dowiedziałam się że mogę jutro po niego przyjechać ponieważ osoby które na dany dzień były umówione nie odezwały się. Pamiętam podróż pociągiem o 4 rano do Rzeszowa z przesiadkami, tak zeby wyrobić się w ciągu jednego dnia. Pamiętam nasze pirwsze spotkanie. Jak go zobaczyłam to mnie zatkało. Na zdjęciach to on wyglądał pięknie. Prawie się poryczałam. Pani Halinka (dyrktorka) chyba zobaczyła tą moją minę, bo zapytała czy nie jestem zawiedziona. Nie była, ja tylko nie sądziłam, że człowik jest w stanie zrobić coś takiego psu.... No i podróż powrotna. Był tak wystraszony i spragniony człowieka, że podróż spędził na moich kolanach. Na całe szczęście ludzie w przedziałe nie mieli nic przeciwko, a i konduktor nic nie mówił. Przesiadkę mieliśmy w Krakowie, więc Imbir odbył spacer po plantach. W Łodzi byliśmy o 22 godz. i padliśmy w domku. Pierwsze dni to była nauka siebie nawzajem, wizyty u weta i doprowadzanie Imbira do stanu, w którym mogłabym wyjść z nim na spacer nie bojąc się, że mnie zatrzyma np SM za znęcanie się nad psem. Taki był łaciaty jak do mnie przyjechał [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/7829/krl9yw.jpg[/IMG] [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/3446/suta24as.jpg[/IMG] Chciałam się Wam pochwalić swoim szczęściem i zalogowałam się na bokserforum i zanim zdążyłam zalogować się na ogomani to mój post już tu był, AgaiTheta zdziałała bardzo szybko :calus: Później się okazało, że na dogomani jest jak w wielkiej rodzinie:lol: po trzech tygodniach Imbirek już wyglądał tak i zaczął być szczęśliwym pieskiem [IMG]http://img310.imageshack.us/img310/7056/tmp97456it.jpg[/IMG] i po czterech tygodniach (jeszcze troszkę łaciaty) [IMG]http://img154.imageshack.us/img154/7937/1000171m1sj.jpg[/IMG] poznajemy powoli dogomaniaków z Łodzi (na zdjęciu z Miką) [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/6554/pict001121id.jpg[/IMG] i z Tysiem [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/2812/a13yi.jpg[/IMG] zrobił się już kwiecień i Imbir zna już bardzo dużo dogomaniackich piesków [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/981/a206ur.jpg[/IMG] i kolejne spotkanko [IMG]http://img476.imageshack.us/img476/5739/m00000237ov.jpg[/IMG] i pierwsze próby agility [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/1170/283dr.jpg[/IMG] i wkońcu wyjazd do Warszawy na spotkanie z cioteczkami, które tak walczyły o dobry domek dla Imbirka, musieliśmy was poznać osobiście:loveu: a tak jechałem na spotkanie z cioteczkami [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/4476/imbir9pa.jpg[/IMG] szkoda tylko, ż pogoda nam nie dopisała:lol: w przerwach nadal uczęszczaliśmy na agility [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/5179/a4ke.jpg[/IMG] a tutaj się pańci nudziło [IMG]http://img342.imageshack.us/img342/1617/m10000019gx.jpg[/IMG] pomału odkrywaliśmy swoj mańiactwa, tutaj wodne [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/66/mnowy157eo.jpg[/IMG] dotarłam dopiero do maja, a tyle już za nami i jeszcze przed nami:lol:
-
na działce to on właśnie ze skalniaka wynosi i sie nimi bawi:evil_lol:
-
nie mogę się napatrzeć na te jego minki, słodziak:loveu: