oj wielkie dzięki za pomoc, ja to bardziej w finansach siedze niż marketingu.
Chociaz licencjat robiłam z promocji produktu bankowego:cool3:, jednak dla mnie to straszne wodolejstwo i wciskanie kitu:evil_lol:
Gdybyś znalazła tą książkę to daj znać, wybierzemy najlepszą opcję, ale tak sobie myśle, że skanowanie w wykonaniu Bodziulki najlepiej by mi odpowiadało:diabloti::evil_lol:;)