karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by karusiap
-
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Badania kalu pozytywne.dostaje Panacur,potem znowu sie badamy,w krwi podnsiesione znacznie leukocyty co moze byc spowodowane tymi pie....lambliami:shake: Hektus wybiegany,zadowolony. -
[quote name='Jagienka']Drwal mnie ciągnął... musiałam pokrzykiwać... diablo jedno. I zabiegał o rękę karusiap, szedł ze mną i zabiegał o jej rękę... :grab: Nawet na smyczy go miałam... nic mu to nie przeszkadzało... chłop, no chłop... :shake: oh nie dosc,ze klotliwe to to to jeszcze zazdosne:shake::evil_lol: a Drwal tak naprawde podkladal sie bo chcial byc pieszczony,glaskany i tulony....i ja tez chcialam...ale na razie na rozpoznaniu potrzeb sie zakonczylo;)
-
Decyzja juz jest podjeta zarowno z mojej strony jak i Jurka.Violeto Ty piszesz,ze kojec mialby byc w wyjatkowych sytuacjach,od Jurka uslyszalam przez tel,ze uzgodniliscie,ze mowy nie am w pierwszych dniach by pies sam zostawal w domu. Zreszta po tym co uslyszalam dzis przez tel,to ja mam prawo czuc sie nie milo,bo Was nikt nie traktuje jak "oszustow: (Twoje slowa) i zapewne jakis pies znajdzie u was szczescie. Po dzisiejszym zachowaniu Yetiego na spacerze i tak balabym sie puscic go tak daleko.szukamy domu bez innych psow,a smiem twierdzic,ze i zwierzat. Wyniki kalu wyszly negatywne, krew w normie,podniesione monocyty,byc moze z powodu stresu jakim bylo pobieranie krwi.Szykujemy sie na kastracje.
-
Pani Irenko,rozmawialam z p.Jurkiem i zagwarantowal mi,ze jezeli taki jest warunek to Yeti bedzie mieszkal w domu. LALUNA ja rozumiem,ze znasz psy i latami sie nimi zajmujesz,ale ja jestem przeciwniczka kojcow (wybaczcie w hotelu nie ma innego wyboru) i nie wydam psa do kojca.Wiem,ze mialoby to byc tylko pare godzin i ze pies nie ma byc podworkowy tylko przyjacielem domu,ale skoro Jurek nie widzi problemu w zostawianiu psa w domu a nie w kojcu podczas swojej nieobecnosci,to ja jestem szczesliwa. Mam nadzieje,ze nie bedzie zadnych wybiegow i moja ukryta kamera nie bedzie potrzebna;)bo nie sztuka zabrac psa spowrotem. Widze,ze Jurkowi zalezy na Yetim i mimo,ze nie do konca mnie rozumiem,a ja jego,ale ustalilismy najwazniejsze kwestie:) Spotkanie w sobote aktualne. EDIT: Pan Jurek po rozmowie ze swoja narzeczona stwierdzil,ze pies nie bedzie mogl zostawac w pierwsze dni sam w domu (najpierw byla mowa,ze wlasnie pierwsze dwa tyg spedzi w domu by przyzwyczaic sie).W takim razie wizja dozywotniego kojca mnie osobiscie przeraza. I gwarantuje,ze nie krzywdze psa trzymajac go w hotelu,bo to rozwiazanie tymczasowe. Yeti szuka domu nadal.
-
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
pelne wyniki badan bede miala po poludniu,ale juz wiadomo,ze Hektor ma znowu te cholerne lamblie:( Sprobujemy metronidazol... -
zdjecia od cioci liryki:loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/385/c0759c38686b32aa.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/390/b6e521224f5c0539.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/22/5707dd7896e22404.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/22/97e6ccd28509e62f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/285/cc410cb4408e3e37.jpg[/IMG][/URL]
-
od kiedy ten pies nocuje tam?jest chudy,zaniedbany?widziales go wczesniej?popytaj sasiadow,moze to czyjs
-
[quote name='majku33krakow']a jak ja ich ze smyczy nie spuszczam to poco im adresownik?[/quote] Po to,ze nigdy nie masz pewnosci czy : pies sie czegos wystraszy i wywinie z obrozy-nawet szelek,nie urwie sie karabinczyk w smyczy, nie rozepnie sie smycz-obroza,a moze po prostu wypadnie Ci smycz z reki (mnie tak zwial pies i gonilam go pol godz:angryy:). Adresownik nie ciazy,nie jest drogi i warto by kazdy pies go mial!!
-
[quote name='majku33krakow']a co na adresowniku ma byc napisane?[/quote] imie psa i adres oraz telefon,jak Ci sie nie zmiesci to koniecznie Twoj telefon!! Najlepiej zamowic metalowa blaszke z wygrawerowanym. Zreszta taki sam powinien miec Sopel...
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/385/5051c3e483882409.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/22/0a80c4c2976b9ee3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/22/30387aff37be7642.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/22/80c9bea62c2733cb.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/286/777873236648393b.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/22/bd646c6c663b3b95.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/286/23a2be04a80bd315.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/22/39e69fb6412ee00e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/22/8332323d4360c7d9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/22/412916fa91e0883c.jpg[/IMG][/URL]
-
Powiem tylko jedno:Knapik to SZCZESLIWY psiak:loveu::loveu:rozbrykany i usmiechniety...ale milosc jaka dazy w dalszym ciagu Jagienke jest niesamowita:loveu:Nas przywital,obwachal,dal sie poprzytulac ,ale na [unkcie jagi oszalal:lol: Wyglada przepieknie,a wiecej napisza ciotki:) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/385/e293f35f76ae5499.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/22/5318dac766a1bda4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/22/0a7bdec02d31bb37.jpg[/IMG][/URL] :loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/385/7d393abff7e0f53b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/22/f016e530a585569f.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='majku33krakow']nie z agresja,juz sie uspokoił,ona nie boi sie sopla,a co ze spacerami ile razy wychodzic z nia?odizolowac nie moge bo sie musza przyzwyczaic do siebie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: załatwiła sie w domu kupe i siku zrobiła,to chyba dobrze nie?[/quote] a ile razy wychodzis z Soplem? Wychodz z niatyle ile tego potrzrebuje...na pocztaku czesto by zalapala po co sa spacery i nauczyla czystosci.... Tylko kup jej najlepiej szelki i koniecznie adresownik i absolutnie nie spuszczaj ze smyczy. Tak, na pewno kiedys sie wybierzemy. Czy suczka ma imie?i czy jest szansa na zdjecie?
-
[quote name='majku33krakow']jakie pytanie?[/quote] czy szczeka Sopel z agresja?
-
Kraków-Aria juz zdrowa i szczesliwa w swoim wspanialym domu:):)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
kurde:shake:moze ona cos czuje jednak tam,moze ja wlasnie cos swedzi czy cos... pewnie zabezpieczenie tego np bandazem nie na wiele sie zda przy naszej artystce? -
[quote name='majku33krakow']sunia nie wroci do schroniska juz!!!!!!!!!![/quote] to nie jest odpowiedz na moje pytanie. Nikt nie mowi,ze wroci:shake:
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Kolejne pieniazki z bazarku Brucio (Kara zakupila sweterek) oraz mojego (sweterek zakupila asiunia) w sumie55 zl,przeznaczam na badania Hektora,Yetiego ,Amisa -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']jak mi przypomnisz dzisiaj ok 21:20 to dam Ci dzisiaj :diabloti: :evil_lol: [SIZE=1]ja już sobie ustawiłam przypomninie, żeby Ci przypomnieć o aparacie [/SIZE][/quote] :cool1:a jakbys tak drugie sobie o tym ustawila??:loveu:postaram sie pamietac;) -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']Mam kolejne 15 zł za zakup jednej z książek od moany :) Wiem już także, że wpłynęły pieniązki od sugarr, jak tylko dojda to napiszę. Dziękujemy :loveu:[/quote] dziekuje:)Jaga wez prosze co masz jutro,poplacimy troszke badan -
Mam watpliwosci,byc moze wynikajace z mojej ograniczonej wyobrazni,ale na pewno do ponownego omowienia z Jurkiem. Otoz jak zrozumialam Jurek mieszka w bloku przy ktorym jest ogrod a w nim kojec. Rozumiem,ze ogrod jest w spolny dla mieszkancow,a wiec jakies dziecko mozeniechcaco psa z niego wypuscic.No chyba,ze pies sam by nie zostawal w tym ogrodzie,bo w koncu ma mieszkac w domu. Ale chodzi o kojec,Jurek pwoiedzial,ze w poczatkowym okresie Yeti zostawal by w nim kiedy on i jego dziewczyna beda w pracy.Chodzi o to,ze nie wiadomo jak zachowa sie sam w mieszkaniu.tylko...w ten sposob nie dowiemy sie nigdy tego,a im predzej zacznie zostawac sam tym szybciej sie nauczy.... Niestety opcje kojca i samodzielnego zostawania we wspolnym ogrodzie musze odrzucic i nie wiem jak zapatruje sie na to Jurek.