karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by karusiap
-
wiesz myslalam,ze wytlumaczylas Jurkowi kwestie czystosci skoro masz u niego "posluch". Tak LALUNO,wreszcie odkrylas (albo raczej juz jakis zcas temu) moje niecne zamiarki.Nie patrzena dobro psa.Marze o tym,by meczyl sie w domu. Wybacz taka ze mnie wstretna osoba. I nie musisz mi mowic u kogo mam sie doszkalac.Akurat to wiem od dawna. Od naszej rozmowy telefonicznej probowalas mnie :sprowadzic do parteru", bo zajmujesz sie psami troszke mniej lat niz ja zyje i przykro mi,ze nie udalo Ci sie narzucic takiej "gowniarze" jaka jestem swojego zdania. Zaczynam myslec,ze to Cie boli,bo kolejny raz wygadywanie glupot ,ze mnie nie zalezy na psie,zaczyna byc pomalutku irytujace.
-
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']Dziękuję:lol: A teraz będę dumać i analizować:eviltong:[/quote] moge Ci powiedziec co jest podwyzszone i prawdopodobnie z jakich przyczyn;)chyba pisalam o tym wyzej;) -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
wynikow enzymow trzustkowych nie mam przy sobie,mial je robione przy poprzednim badaniu krwi i wyniki sa w gabinecie,ale byly w normie. Morfologia: MCV 72,10 MCH 21,20 MCHC 29,40 Erytrocyty 7,54 Hematokryt 54,40 Hemoglobina 16,00 Leukocyty 22,10 Trombocyty 207,00 Neutrofile paleczkowate 8,00 Neytrogile segmentowate 63,00 Eozynofile 3,00 Bazofile 1,00 Limfocyty 16,00 Monocyty 8,00 -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Nie pamietam jakie parametry mialam podac: ALT 30,00 AST 39,00 Kreatynina 86,00 Mocznik 5,40 jesli cos jeszcze ,dopisze;) -
Krakow-Czesio psi ideal w idealnym domku!!!warto bylo czekac:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Przeczucie nas nie mylilo.Dostalam 10 min temu smsa,ze Pani nie bedzie mogla miec pieska,bo wlasciciel (?) sie nie zgodzil:shake: -
[quote name='majku33krakow']a czy to jest normalne ze kocham to mala strasznie?duzo cierpliwosci czeba jej okazac,jak ide na spacer z nia to cały czas mowie do niej,bo ona idzie idzie dzie i sie wraca,trzeba ja ciagnac do przodu troche[/quote] to bardzo dobrze ze ja kochasz;) i mow do niej duzooo,spokojnym,lagodnym glosem
-
[quote name='majku33krakow']masz racje.:-(kupiłem jej taka kostke zakrecana metalowa a w srodku karteczka,testowalas to juz?[/quote] Tak,mialam.Musisz mocno zakrecic,bo lubi odpadac dolna czesci gubi sie karteczke.Sparwdza sie tez czsaem miejsce zakrecenia,pomalowac np bezbarwnym lakierem do paznokci....lub czyms podobnym,co moze miec afcet w domu;)
-
[quote name='majku33krakow']czy ta sunia nie jest za bardzo madra?:mad:,ona jest bardzo inteligentna.[/quote] nie rozumiem...chcialbys,zeby pies czujac zapach schronu,slyszac ujadanie psow,cieszyl sie,bo idzie sobie do lekarza??
-
Kraków TEO PO PRZEJŚCIACH CZEKA OD 2000 ROKU,POMOŻMY MU.ma dom
karusiap replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='zakochanawpsach']TEO znalazł dom w którym napewno będzie kochany do końca swoich dni. Jestem tego pewna na 100%. Cieszę sie ze po tak długim wyczekiwaniu na człowieka ktory w koncu zabierze go do domu znalazł wlasnie ten dom...Zaufajcie mi...[/quote] czy to U ciebie Teos znalazl dom??:loveu: -
[quote name='majku33krakow']moze psycholog mi poradzi cos?ciezko z nia jest ,ale jak sie ułozy wszystko,nasza wiez bedzie mocna,ona strasznie kocha czlowieka,ufa czlowiekowi ale nie do konca,w samochodzie pod schroniskiem trzesła sie bardzo,myslała ze spowrotem do boksu idzie,pszezyła by to strasznie,jest bardzo wrazliwa.otpoczywa u mnie psychicznie.[/quote] wlasnie dlatego ja bym radzila chodzic do innej lecznicy,pies nie wie ze do schronu idzie tylko na kontrole...
-
czy ktos moze jutro pomoc w transporcie do kundla/??
-
LALUNA: "Jezeli chodzi o " zachowanie czystosci" to nie było o tym mowy ze pies dlatego miałby zostawac w kojcu, bo jakbynie było byłby w domu wiecej godzin. Wiec jezeli by bali się o zachowanie czystosci to pies nie mógłby takze i w nocy być w domu. Wiec nie fantazjuj czegoś o czym nie było mowy." CZY TYMI SLOWAMI SOBIE ZE MNIE ZARTUJESZ?? Dokladnie takie slowa padly z ust Jurka, w naszej ostatniej rozmowie telefonicznej.Myslisz,ze skoro Ty czegos nie powiedzialas to nie mialo to miejsca????? 3 wersje: LALUNA- pies pierwsze 2 tyg zostaje tylkow domu,by zrozumial,ze to jego dom (tak mowilas mi przez tel,juz widze zmienials front) Jurek- pies zosatje dwa pierwsze tyg w domu, po rozmowie ze mna powiedzial,ze mimo iz mnie nie rozumie nie ma najmnieszego problemu,by pies zostawal zawsze tylkow domu,po chwili tel,ze rozmawial z Violeta i absolutnie pies w pierwsze dni nie ebdzie w domu Violeta-kojec ,tylko w wyjatkowcyh sytuacjach.... Ludzie badzmy powazni,porozmawiajcie moze wpierw ze soba.... [B]kassiopea-[/B]blok nie ejst zadna przeszkoda,kojec tak!! Wybacz,ale jak pisze agamika na forum sa urywki,wiekszosc rozmow byla przez tel. Nikt nie ocenia zle Jurka,ale to takze Jego decyzja rezygnacji z adopcji.Nie sadze by ktos go skrzywdzil i nie sadze by zdazyl sie jakos okropnie zaangazowac. a moze w druga strone-ja tez sie zaangazowalam....co chwila byly zmieniane wersje.Skoro Jurek po rozmowie z Viola stwierdzil,ze pies nie bedzie w domu az nie nauczy sie czystosci,to skad mam pewnosc ze w razie jakis klopotow nie bedzie odsylany do kojca? Mieszkam w bloku,mam 3 psy-mozesz spokojnie rozmawiac z nami o adopcji. Nikt nie mowi,ze nie chcialam poznac Jurka,sam zrezygnowal,odwolalismy spotkanie. Mysle,ze na tym mozna zakonczyc.Adopcje nie zawsze dochodza do skutku i wybaczcie,nie bede zmieniac moich zasad.
-
Krakow-Czesio psi ideal w idealnym domku!!!warto bylo czekac:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
najwiekszym szokiem jest to,ze po Czesia nie bylo jeszcze ani pol tel....Za to dzis byl tel po Hektora,ale rozmowa skonczyla sie na Czesiu;) Pani mieszka anzreczonym w Porąbce Uszewskiej (to gdzies za Brzeskiem) i wlasciwie to mozna juz jechacdo niej z Czesiem,tzn my na wizyte a ona prosi by wziac go od razu.... Pies ma mieszkac w domu a najwazniejsze,ze lubi sie przytulac;)Oczywsicie wszytsko do sprawdzenia,ale jakies swiatelko jest. Najgorsze,ze moj samochoc na najblizszy tydzien odmowil wspolpracy....i musze cos kombinowac. A wyjazd mozna by polaczyc z odwiedzeniem Rudzika:loveu:tzn tak mi sie wydaje:cool1: -
Kraków-rudy kudłacz,Prins po dlugim oczekiwaniu w swoim domku:):)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='moana']Czy Prins ma aktualnie ogloszenie na Allegro? Chetnie zrobie. Moge wykorzystac powyzsze zdjecia?[/quote] moana na pewno nie ma,a mozesz tez przeslac mi pewna wazna informacje w zwiazku z allegro??:cool3: -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']Ja wierzę, że Hektorek ma zapewnioną najlepszą opiekę lekarską:razz:! Po prostu samą mnie to wewnętrznie gryzie o:eviltong:[/quote] Przepisze Ci:)tylko teraz nie bardzo mam jak,ale zrobie to dzis;) -
[quote name='LALUNA']No to życzę aby i tym razem tak sie stało. Tym bardziej ze pies nie jest już młody ma już 5 lat i już od jakiegoś czasu tkwi 24 h w kojcu, a jakby nie było dość duzo mamy deszczowych dni i idzie zima. I skazywanie go na kojec 24h i to w jesienne chlodne i deszczowe noce kiedy ma byc w domu troche się kłóci z wybrazeniem opiekunki.[/quote] LALUNA chyba na wiele spraw mamy inne wyobrazenie i bardzo Cie prosze,zebys przestala podwazac moje dobre intencje odnosnie Yetiego. Chyba nie rozumiesz podtsawowej kwestii- hotel jest sprawa tymczasowa, a kojec dozywotni to chyba inna sprawa. Jezeli teraz Yeti nie moze byc w domu u Jurka,dopoki nie nauczy sie czystosci,to kiedy bedzie moment,ze bedac w kojcu nagle nie bedzie sie zalatwiaj w domu przy samodzielnym w nim zostawaniu??Nie wiecie,ze pies inaczej zachowuje sie przy opiekunach i nigdy nie zauwaza co bedzie gdy zostanie sam??Zreszta Ty mowilas,ze pierwsze dwa tyg pies bedzie tylko w domu by przywykl, Jurek,ze mowy nie ma w pierwsze dni by zostal w domu, a Viola,ze kojec to wogole tylko od przypadku. Dogadajcie sie miedzy soba najpierw,a o to jak bardzo "cierpi" przeze mnie Yeti w kojcu juz sie nie martw ,bardzo prosze.
-
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Zalecono to co napisalam;) Po poludniu napisze Ci wyniki,ale nie martw sie Hektor jest pod stala kontrola lekarska.Wyniki nie sa tragiczne,te pare wskaznikow jest podniesione. -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy pieknie za wsparcie finansowe,ktore jest nam teraz bardzo potrzebne.Dzis poplacilysmy: Hektor: badanie krwi,kalu, advocat, Panacur,lek na trzustke Yeti: badanie krwi,kalu Amis: badanie krwi , kalu Fionka:szczepienie zostawilysmy 442 zl,ale przynajmniej w lecznicy nie mamy dlugow:) niestety zapewne to stan chwilowy,gdyz leczenie Amisa zapowiada sie dlugotrwale, Apollo juz zawsze musi przyjmowac leki, a Hektus niestety na razie tez.... A teraz jeszcze chcemy pozbawic Yetiego meskosci:) -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']Na początku listopada zrobię bazarek literacki dla Hektorka.. postaram się wam pomóc na tyle, na ile będzie mnie stać..[/quote] dziekuej Ci slicznie:loveu: aha Hektus dostal jeszcze cos na trzustke.....wszystko przez te lamblie,ale musze dokaldnie jutro dopytac o ten lek