Jump to content
Dogomania

monisieczka

Members
  • Posts

    1006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monisieczka

  1. [quote name='ayshe']czyli jedzie : agis, ewa-jo gosia/szira ........ kto co zabiera?[/quote] a my tez mozemy? jakby co to moge autkiem zabrac :oops: tylko Josh nie chce z nami jechać bo mu ciasno:mad:
  2. Jaaaaasne, teraz to wszystko wina Noraska????????:angryy: Norcia była sanitariuszką:lilangel: i chciała chłopaków tylko rozdzielić. A Josh jazgocząc siedział na Baroszku tylko przez przypadek:laugh2_2:, pewnie się chłopak potknął bo taki łagodny :razz::mad:
  3. [quote name='ayshe']przy jakowejs lampeczce czy tak na zywca....pod gwiazdami...jak elfy?:lol:[/quote] elfy podobno wiotkie sa a my z Noraskiem ...:oops:mamy ciałka troszku, więc rodzina halogeny ustawiła :evil_lol:
  4. [quote name='ayshe']a Timon[pies Ediii]ma ucho jak zgagulec-z wywinieta koncowka:loveu: .i namol pileczkowy jest:-D . alix i ewa-jo -a coz to sie wydarzylo miedzy chopakami w sobote he?:razz: . a monisieczce wczoraj jak ladnie szlo...ho ho...prymus norrrrmalnie:saint1: :cool2:[/quote] :oops::oops::oops::oops::oops::oops: nocami ćwiczymy zeby tresser był z nas zadowolniony
  5. Babeczki i wy drodzy rodzynkowie wybaczcie, ale zaspaaaałammmm:-(:-(. Wyłączyłam kretynka przeszkadzający budzik.....Odrobie w polu :evil_lol:
  6. [quote name='ayshe']no som-a why mialoby nie byc?:crazyeye: .uzalezniona siem znalazla:p ...w sobote trza namowic ktosia z kamerom.:diabloti:[/quote] nie plizzzz nie:shake: nie :shake:nie :wallbash::wallbash: to gorsze od "masakry teksańską piła mechaniczną"....:grab:. Naprawde obiecujemy się postarać jak tylko można plizzzz
  7. [quote name='Alix'] Monisieczka, to bylo krecone 2 tygodnie temu, przez te 2 tygodnie zrobilismy na pewno mega postepy i treser jest z nas dumny:diabloti::megagrin: [/quote] tia... z pewnością zrobilismy postepy....ide sie uchlac albo targnac na line....
  8. [quote name='Pyros-Aga']Nooo kto ma ochote pooglądać???:cool3: :cool3: :cool3: HiHiHi!!! Już można sobie ściagnąć :multi: :multi: :multi: http://www.megaupload.com/?d=RCBB66F7 [120M No załamałam się... Chyba sie poddam bo to jest jakiś koszmar tressera :crazyeye::crazyeye: Po obejrzeniu to ja się dziwię, że nas jeszcze nie zabił :mad:
  9. [quote name='artw']Monisieczka ... radzę Imigran (na receptę). Wypróbowany. Działa znakomicie.[/quote] na mnie niestety nie... jedynie koffekorn forte + 3 solpadyne + aspiryna ale to strasznie otumania
  10. moje migreny sa z wymiotnymi atrakcjami więc musze leżec płasko jak deska i do tego w ciemnym pomieszczeniu.... koszmar....Norka nie wybiegana, obiadu niet, a w głowie kafary....
  11. [quote name='ayshe']jesooosie-ogolny pomor czy jak?a moze macie dosc tresera ekhem?:eviltong:[/quote] Nie , absolutnie, siebie mam tylko dosyć i pewnie dlatego łeb mi peka . Nawet nie wiem dlaczego bo pusty i nic go nie rozsadza....
  12. Jeszzce ja bardzo poprosze koziołek i piłeczkę 7 cm. Mam migrenę gigant zwiazana z pogodą i nie widzę klawiszy. Jak nie umrę do jutra to bede dopiero w niedzielę. Zawsze mnie trzxymie 2 dni....
  13. [quote name='ayshe']...moje marzenie sie spelnilo-powstala onkowa grupa bez podzialow i bez intryg-kto skad dlaczego po kim pies donek onek z zondu zkwp pkpru wszystko jedno.bez podzialow i zawisci.teraz nie mam czasu na zadne choroby i klopoty...ale zycie potrafi byc wredne:-([/quote] Pamietaj, że masz nas. I bardzo proszę nie udawaj twardej jak stal i przyjmij czasem nasza pomoc. Wtedy my też czujemy sie bardziej potrzebni. W każdym razie jakbyś potrzebowała pomocy - nie wiem, samochód, pomoc przy psiakach czy jakaś sytuacja z dzieciakiem to daj znać. masz koszmarnie duzo na głowie. Wiem, że pomoc tez trzeba umieć przyjmować, ale nasza oferowana jest naprawdę szczerze. Buziaki dla Shado
  14. [quote name='asher'] a Camp był na zajęciach? Bo jak nie, to przekażę Lidce nad czym mają popracować. Pewnie się ucieszy :evil_lol:[/quote] Była nas tylko trójka Figa, Maksio i Norasek :lol:
  15. [quote name='ayshe']monisieczka-kazdy pracuje nad soba....pracujac z psem.i nabywajac doswiadczenia zmienia sie razem z........psem:razz: :p[/quote] dokładnie o to mi chodzi, moze jestem niepoprawną optymistką, ale jakoś nie straciłam nadziei na to , że coś do tego mojej pustej łepetyny w końcu trafi i norcia bedzie miala możliwość wykonywania poleceń :evil_lol:
  16. [quote name='ayshe']nora[pracowala z nia marta-zdaje sie ze juz pancia nie bedzie myslala ze pies niewiele umie-raczej jej sie nie chce:roll: :lol: [/quote] Tak naprawde to zawsze mam pretensje do samej siebie, że nie umiem wymagać w odpowiedni sposób, nie umim w odpowiednim momencie pociagnąc za smycz, pochwalić, splunąc, ryknąć, ćwierknąć i cała reszta. Jak patrze w ślepia mojej małpy to widzę , że może dużo pokazać ale ma to w d... bo jest leń jak jej pańcia. Ale obiecuję, że bede pracować nad sobą.
  17. Kochane kobiełki i nie tylko. Mam pytanie dla mnie dosyć istotne. Wczoraj zrobiłam coś nie mysląc i teraz zastanawiam sie czy dobrze. Help, help help...Moja Norcia jak podjeżdzamy do domu to dostaje szału widząc psa sąsiadów - małego kundelka. tamten ujada jak opetany , moja podobnie tylko że jest 4 razy wieksza i do tego stawia irokeza. Jak wusiadam z autka to mam ją na smyczy ale jak zobaczy otwartą furtkę to francy nie moge złapać tak szybko biega przy siatce i jazgocze. Próbowalam dawac smakolyki ale szybko je połyka i nie przestaje dostawac szału. Wczoraj miałam zły dzień pod wieloma wzgledami i reakcja mojej małpy na kundla doprowadziła do tego że złapałam za smycz i kolczatka sprowadziłam ją do parteru rycząc przy tym NIE. Pusciłam, jeszcze troche bulgotała to poprawiłam. Nie uderzyłam, tylko kolczatką przycisnęłam do ziemi. Przez cały dzień "nie widziała" sasiada, jak wsiadałam do samochodu to tamten piany na pysku dostawał a moja patrzyła w druga stronę prezentując pozę - nic nie widzę , nic nie słyszę. Ale juz sama nie wiem, niby efekt był tylko nie wiem czy na dłużej to metoda... help help help
  18. [quote name='ayshe']no w takim razie to juz niewielki ma sens bo mnie tez nie bedzie-mam zawalone rece robota z psami[swoimi],do tego odnawiamy kojce..........itd:placz: .proponuje zeby kazdy zastanowil sie powaznie nad nazwa i napisal tutaj swoja propozycje:Horand czy Canto?albo nowy temat zalozyc i dyskutowac w temacie-ja czarno widze zeby nam wszystkim pasil jakis termin a to trzeba usiasc i pogadac.[/quote] Niestety jesli chodzi o czas zgadzam się w 300%... Kaszana . Horand brzmi tak hmmm owczarkowatoniemiecko ;) , natomiast Canto przy tym moze troszkę za miekko.. Juz sama nie wiem. jak sobie babeczki bedziecie chciały , ja się zgadzam na prawie wszystko tak jestem padnieta po 4 godzinach w urzedzie skarbowym :angryy:
  19. Wiadomości od okulisty - zmetnienie oczu jest, nic mi sie nie wydawało. Te matowe plamki to stłuszczenie rogówki. Podobno bez wpływu na zdolność widzenia. Jakoś nie bardzo to do mnie przemawia ale no cóż, fachowiec Norkę ogladał w końcu. Mamy niestety jeszcze jakaś france wirusowa na trzeciej powiece mamy się zakraplać i poczekac na efekt. Badana była bardzo dokladnie, z kontrastem, pod lupa i nawet nie zjadła doktora. Dzielna dziewczynka , no nie?
  20. [quote name='Ewa-Jo']No i to w wielu dziedzinach :multi:-szyje ,na drutach robi pity wypełnia no i ruskie pierogi podobno gotuje:mad::angryy: O !!!!! za te pierogi to łepek ukrece przy samej szyjce. ja uważam, że każdy moze zrobic wszystko ino tylko musi chcieć :lol: . A ze zdolnosciami to jakoś mi Boozia nie dała talentu do uczeni mojej kundlicy. Ale co tam, dziergne sobie nowy sweterek i bedzie mi lepiej:evil_lol: .
  21. Canto jest chyba bardzo OK. Zwłaszcza , że po wlosku to pieśń - pieśń owczarkarzy :lol: . Jeszcze bedę Mickiewiczem , zobaczycie :evil_lol: :evil_lol:
  22. [quote name='ayshe']chcialam oficjalnie dzisiaj pochwalic dwoch przewodnikow-nory i kampa...[/quote] rany boskie,:bigcool::bigcool: przeciez ja spać nie będę mogła z wrazenia:lilangel:!!!! a może tresserowi cos dolega? moze siem zatruł?to ja już się bojem jutrzejszego dnia :lol:
  23. [quote name='Agaa.a']Fotki śliczne :loveu: tylko mam małe pytanko :cool3: Czemu wszystkie czworonożne kursanty są na fotkach ze swoim człowiekami, tylko Joshua siedzi samotnie :eviltong: ??[/quote] nadrobimy i nawet dwónozny Josha się nie zorientuje
  24. [quote name='asher']Oj, to trzymamy kciuki!!! :kciuki: (za Ciebie też byśmy trzymali ;) ) A do kogo idziecie? Do Garncarza?[/quote] Tak, na Sadybę na 17 wiec na tresurkę nie powinnyśmy się spaźnic
  25. [quote name='ayshe']:cool1: nie martw sie.podejrzewam ze cala grupa bedzie slala pozytywne fluidy:razz: zeby wsio bylo ok.:p[/quote] Dzieki bardzo,mam nadzieję,że to nadopiekuńczość mamuśki. Obiecuję, że jutro o 19 przemienię sie w przewodnika :evil_lol:
×
×
  • Create New...