-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
Przecież napisałam, że ona mało inteligentna. Prosto z ogrodu wystrzeliła na staw, a tam lód 3 milimetry :cool3: Wlazła i zapadła się oczywiście, no to przecież do brzegu przez wodę nie polezie. Zaczęła wspinać się na "stały ląd" czyli lód. A ten oczywiście za każdym razem się zapadał. Jak zaczęłam spanikowana wołać, to ona w długą. No to nie czekałam tylko wlazłam za nią i za nogę gnidę wyciągnęłam. Po pas musiałam wleźć :placz: A przecież TZ-et w ubiegłym roku wyławiał ją z tego samego stawu, tylko on musiał pływac :diabloti:
-
Tak Chefrenku, to o sudocrem chodziło :lol: Gentamycynę mam i dicortinef mam. Coś nie pomaga. Dziwne, bo tylko jedno oko, może to od zęba... Trzeba do weta jechać, nic sama nie wymyślę. Co to jest ta trzecia powieka wywalona? :oops: U Tolki wet podejrzewa suche oko czy coś tam. Próbowali zbadać jej wilgotnośc w oku (nie wiem jak to fachowo), trzeba włożyć pod powiekę taką maleńką bibułkę ze wskaźnikiem. Nic z tego "obrona Częstrochowy" :shake: Maupo, ja za sterylki płaciłam 450 zł za zabieg, potem jeszcze za te wszystkie poperacyjne cuda - ubranka, antybiotyki, przeciwbólowe i inne. U nas też drogo, ale spokojna byłam, że w dobrych rękach. Groszek i Migotka idą pod nóż? Grosila [przy Glutku taka malizna :lol:A Migotynka piękna, jaką ma sierść!!!
-
:cool3: BARDZO!!! Do dziś mi się woda nosem wylewa... Ten pies nie korzysta z doświadczenia, ona nie rozwija się intelektualnie nia a nic. Tłusty cycuch, który żyje dla czystej przyjemności własnej. Pynia się ładnie nauczyła czekać na obiad w wejściu do kuchni. Tylko za pochwałę. Raz posadziłam i od tego dnia ślicznie czeka, a jak podchodzi do miski to tak jej ogon fruwa, tak się uroczo szczerzy :loveu: Pochwały ważniejsze dla niej od obiada. To jest pies!!!! Bedę uczyć ją dalej, ona to bardzo lubi. Gabi, leć do Wigora!
-
A Wigorek podobno taaaki grzeczny był!!! I nic nie zrobił, tylko w biurze na stół wskoczył :eek2::roflt::roflt::roflt: W domu mają być coś koło 22.00 - CZEKAMY NA NICH! Wigorzasty dzisiaj śpi we własnym domu :BIG::cunao::BIG: A nawet :drinka::drinka::drinka: A co! La, la, la, la, lala....
-
Ech Celinko, wczoraj kąpałysmy się z Tolą w stawie... reszta zdrowa na ciele i umyśle. Kolejny już weekend siedzę w papierach :angryy: Zagladam na dogo, ale jak raz się uda, to potem 100 razy nie. Czekamy na lepsze czasy. Pozdrawiamy! :lol: Zgadujcie, co to za mordeczka w avatarku?
-
O godz. 11.34 dostałam widomość, ze Wigor wykapany u cioteczki Szuwarek :lol:Okazała się ona koleżanką Brązowej :evil_lol: Przez kilka miesięcy spotykały sie na dogo, nie wiedząc o tym. Ale historia, co? Myślę, że Wigor właśnie poznaje swoich ludzi, czekam na sms-a, że odjechał.
-
Hehehe, Maupo, a znasz jakiegoś bojowca, który się weta i jego osprzętu nie boi??? Świetne foty Glutka-chrapusia! Mona wygląda jak okaz zdrowia! Widać, że naprawiłaś ją dokumentnie. I biżuteria znowu nowa u wszystkich:razz: Biedny Majutejk, to od spania te podrażnienie troche, co? Czytałam na forum buldożków, że ludzie stosują na to maść dla niemowląt przeciw odparzeniom. A czym ją smarujesz i przemywasz? Ja w celach edykacyjnych pytam :roll: Mam u Belki problem z prawym okiem. Od tygodnia cieknie z niego. Przemywam, zakraplam i nic. Brzydki ślad się zrobił... Co to może być?
-
:lol: O rety!!! Jadą juz pewnie, mija 4 godzina podrózy, ciekawe, kiedy zawitają w Sopocie?! Trzymam mocno kciuki :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
-
Cioteczka Yona :loveu::loveu::loveu:, to ona te domki czaruje!!!! To już drugi, pierwszy był dla Atosa, który "nie lubił dzieci" i dlatego oddano go po 6 latach do schronu :angryy: Teraz bryka z młodą pancią aż miło! Wigor ma dom z Allegro :lol:, tam ustrzelił swoich ludzi. Dłuuuuugo na nich czekał, ale są :B-fly: :sweetCyb: :B-fly: "Zakupy dla Wigora" - ale fantastycznie to brzmi! Elakrystian, o której wyruszacie w trasę? Rany, to kawał drogi :razz:
-
Elakrystian, jaki piękny avatar! :lol: Ta śliczna sunia to będzie siostra Wigora :multi:i kociambra tam widzę. Ajjj, wklejcie jakieś fotki.
-
Smieszna,terierkowata Megi-pokochana i ma DOM :)
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Śmieszna Megi szuka domu. -
Mieczysława z Dobrych Rotkow ,czeka za Tęczowym Mostem
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedactwo :-( Wystawiłam ją. Niech znajdzie najlepszy dom!!! -
Moze tarzac sie w poscieli-on to uwielbia. Czasem,zeby mu zrobic frajde,wpuszczam go do magazynu z starymi kocami i ubraniami,ktore podsciela sie psom. Jej! Będzie się tarzał we własnej pościeli :evil_lol: No który pies nie skorzystałby z takiej okazji?! No i moze dostac głupawki,ale to trzeba przeczekac i spowolnic głupawke na jedzonko. Jak na stół wskoczy, to stół to z pewnością wytrzyma :diabloti: Bylam z nim wczoraj na spacerze,powiedzialam mu :) I jestem ugotowana... ech... Cały czas się zastanawiam, czy on nie bedzie szukał punktu obserwacyjnego na wysokości. Bo przez tyle lat to przywykł chyba, co? A foteczkę mutną dałaś :-( jeszcze trzy chłopaki zostały... Bajuś słoneczko i Bax jak zawsze sam... Może Gołębiowo wskoczy na Wigorowe miejsce na dogo?
-
13 letni Kubus...Odszedl pokochany,w DOMU. [']
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, częśc ludzi to POTWORY. Nigdy ich nie zromumiemy... A Kubuś to sama słodycz :loveu: Nic tylko kochać!!! Tundro, wielkie podziękowania za kolejnego sopociaka :calus::Rose: Dzięki Tobie spadają nam z serc kamienie i znowu chce się pomagać. Te najtrudniejsze adopcje są najpiekniejsze, bo utwierdzają w przekonaniu, że zawsze WARTO!!! Cioteczki, czy tylko mi się tak wydaje, czy Kubuś ma takie wielkie, piękne ślepka?! -
Malunie nasze :-(:-(:-( Boże, Pręgowana, ta, która uratowałam im wszystkim życie... Jakie to niesprawiedliwe!!!!!!!!! Taki okruszek cudny :-( Święty Franciszku nie zabieraj Stasia, prosimy! Jakie one cukiereczki, przecież domki znajdą od razu, niech im się uda!!!! Wiolu, a na co one chore? Słabiutkie takie?