Jump to content
Dogomania

plastelina

Members
  • Posts

    2263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by plastelina

  1. Wczoraj były dwa telefony w sprawie psiaków. Jedni Państwo się wycofali bo znaleźli jakąś malutką sunię, a dwóch braci było wczoraj obejrzeć szczeniaki, zastanawiali się nad białym. Mieli się odezwać jak się zdecydują, do tej pory cisza więc podejrzewam że nic z tego. Oni również bali się że biały urośnie duży, chociaż mówiłam im że będzie z niego taki mniejszy średniak. Pytali czy gryzą meble i niszczą, zgodnie z prawdą powiedziałam że trochę tak, no ale wszystkie szczeniaki tak robią więc chyba trzeba być na to przygotowanym jak się bierze psa. Małe miały kolejną turę odrobaczanie i dalej załatwiają się robakami, a przynajmniej jeden z nich, ale nie mogę trafić który. Dzisiaj idziemy do weta obejrzeć jeszcze raz ich skórę bo biały ma takie łyse placki i wszystkie strasznie się drapią robiąc sobie rany.
  2. [quote name='gryf80']to może wielki plakat albo ogłoszenie powiesic w schronisku że szczeniaki do adopcji-[B]plastelina [/B]moze to nużeniec,skoro jeden ma a reszta nie(wiesz co to za zastrzyki?),a może z powodu słabego wchłaniania składnków pokarmowych[/QUOTE] W schronisku na tablicy jest mnóstwo takich plakatów, ale wybieram się tam od kilku dniu i dojechać nie mogę. Ogłoszenie zamieściły wolontariuszki na profilu schroniska na fb. To nie nużyca, bo też wet sprawdzał. Mój prywatny pies ma nużycę a w piątek miał operację oczu, jest cały czas u mamy, żeby się nie pozarażały od siebie, dużo czasu sam siedzi i rozwalił sobie cały pysk, wygląda jakby cegłą dostał. stąd też moja decyzja o tym schronisku:/. Zastrzyki to coś na bio... weterynarz mi zapisał ale nie mogę znaleźć tej kartki,jutro w samochodzie zobaczę. Wszystkie szczeniaki to mają tylko biały najbardziej.
  3. [quote name='truskawkab']Rozumiem przez co przechodzisz,bo też miałam na tymczasie szczeniaki. Schronisko jest opcją ostateczną ale też nie złą. Z tego co mi wiadomo,bo w schronisku jestem dość często,szczenięta bardzo szybko znajdują domy,w przeciągu paru dni. Są tam pod stałą opieką wet.[/QUOTE] Dzięki za wsparcie, okropnie się czuję z tą decyzją. No tak tylko że te domy nie są nijak sprawdzane i nie mam wpływu na to czy pies wyląduje na łańcuchu czy gdzieś indziej
  4. Niestety nie jestem w stanie dłużej zajmować się szczeniorami. Z wielkim bólem podjęłam decyzje o tym że psy mogą u nas zostać max.do końca grudnia. Psy są coraz większe,coraz mniej śpią i coraz więcej rozrabiają, przynajmniej 4-5 razy dziennie dochodzi do spięć między nimi, a my usiłując je rozdzielić obrywamy rykoszetem.Wiem że to nie ich wina, bo są po prostu niewybiegane, ale nie mogą jeszcze wychodzić na dwór. Ciężko mi z nimi nawet pracować bo nawet jeśli jeden siądzie/przyjdzie czy cokolwiek innego zrobi dobrze to reszta wskakuje na niego. Wszystkie mają jakieś problemy ze skórą, niby świerzb ale w badaniu nic właściwie nie wyszło, dostały zastrzyki, przez co opóźniło się podanie tabletek na odrobaczenie bo za dużo na raz. Z ich skórą, zwłaszcza białego, jest coraz gorzej więc podejrzewam że w tym stanie znowu nie będą mogły mieć szczepień. Wszelkie sugestie jak jeszcze mogę szukać im domu mile widziane!!
  5. [quote name='truskawkab']I co się stało z tymi 11 szczeniakami? Wiadomo coś? Straszny wysyp teraz jest maluchów..[/QUOTE] link do ich albumu z fb, z tego co wyczytałam to są u tej dziewczyny na dt [url]https://www.facebook.com/dorota.chorazewicz.1/media_set?set=a.674621202582452.1073741840.100001037351121&type=1[/url] Olu tylko to mi pozostało;)
  6. w necie też mają ogłoszenia, dzwoniło kilka osób z tablicy, ale nic z tego nie wyszło. Na fb krążą zdjęcia 11 szczeniaków(!!!) znalezionych w lesie przez jakąś dziewczynę więc mogło być dużo gorzej:)
  7. szczerze mówiąc to mi też przemknęło dzisiaj przez myśl schronisko:/ oczywiście już mi przeszło;p, już nie wiem gdzie je ogłaszać a jest po prostu masakra. Psy szczekają jak jedzie karetka(mieszkam 50 metrów od szpitala, więc szczekają cały czas;p), dzisiaj w nocy byliśmy już tak padnięci że nie usłyszeliśmy jak wstały...wygryzły parkiet przy balkonie i wykopały dziurę taką na 30cm:|, coraz mniej śpią a coraz więcej biegają robiąc konkretną rozpierduchę. Chciałam je jak najszybciej zaszczepić żeby móc wychodzić z nimi na dwór bo energia je rozpiera, ale miały tyle robaków że musiały mieć 2 turę odrobaczania, więc wszystko się wydłużyło. Szukałam dzisiaj płatnych hotelików, ale te najfajniesze wszystkie zajęte. Jakieś sugestie?:> Jakby ktoś chciał plakat do rozwieszania to poproszę o priva lub adres mejlowy, bo oczywiście nie umiem tu wrzucić.
  8. Szczeniaki szukają też domów tymczasowych. nie ważyłam ich w ciągu ostatniego tygodnia, ale myślę że tak 1-1,5 kg więcej niż ostatnio. Bardzo szybko rosną.
  9. [quote name='gryf80']szkoda,bo fajne musza byc z nich szczeniaki...[/QUOTE] fajne fajne, tylko zaczynają mega szaleć i robią się coraz większe, mam nadzieję że sąsiedzi jeszcze to jakoś przetrzymają:roll: Dzisiaj jedna osoba dzwoniła, ale chociaż fajnie się z panem rozmawiało to nie zgodził się na PA i podpisanie umowy..
  10. No i niestety po kilkunastu tel. z których nic nie wynikło zapadła zupełna cisza:/
  11. [quote name='warsawmoo']Lepiej, że to teraz wyszło na jaw, niż potem, bo narobiliby tylko nieszczęścia :P[/QUOTE] Wiem,wiem, tylko podwójne rozczarowanie bo nie dość że nie znalazła domu to sunia miała być adoptowana "przez bardzo odpowiedzialnych" znajomych mojej mamy i już od tygodnia wszystkim mówiłam że już jest zarezrewowana.
  12. Bury samiec(nr 2) poszedł dzisiaj do domu. Natomiast bura suczka która była "zaklepana" od tygodnia zostaje:/ Państwo nie mogą się dogadać, pan bardzo chce psa, jego żono nie.
  13. od 2,75 do 3,15 kg. Dzięki za pomoc:)
  14. 3.Suczka, bardzo szybko uczy się nowych rzeczy, już pierwszego dnia załapała że sikamy do kuwety i na gazety. Nauczyła się już siadać na komendę i przestawać szczekać, dla pozostałych psów to czarna magia. Jest też najbardziej odważna, pierwsza wszędzie wchodzi, jak ma dosyć rodzeństwa to idzie spać do innego pokoju, pozostałe cały czas trzymają się razem.: [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/376/bfd72364e246f069med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] 4.Sunia, wstępnie zarezerwowana, ale napisze o niej coby nie zapeszać;) Sunia potrzebuje pracy indywidualnej, niechętnie daje się głaskać,najmniej zsocjalizowana, dalej sika gdzie popadnie, jednocześniej jak już podejdzie i się zaczyna patrzeć tymi oczami to ciężko jej tego nie wybaczyć. Jak daje im jeść to jako jedyna grzecznie czeka, nie szczeka, nie gryzie mnie i nie piszczy. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/377/dd2d354502694a67med.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  15. Przepraszam za spamowanie, ale zapraszam Was na watek ze szczeniakami, może akurat znacie kogoś kto chce adoptować? [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248662-Cztery-szczeniaki-z-wysypiska-prosz%C4%85-o-dom-i-wsparcie[/url]
  16. [quote name='gryf80']szczeniaki ładne,one będa sredniakami czy raczej małe w przyszłosci?mam nadzieje ze babesziozy nie złapały bo głusk to az kipi zarażonych kleszczy...[/QUOTE] myślę że dwa będą większe niż średnie, a dwa średnie, ale na pewno nie będą małe. Kleszcze były świeżo wbite, jeden ze szczeniaków miał badania krwi i wszystko oki pod tym kontem jest. Małe tak świrują, że nie podejrzewam ich o jakieś choróbska. Szukam domu tymczasowego chociaż dla jednego szczeniora! Dzięki za wejście na wątek, bo coś małe zainteresowanie nimi:placz: 1.Samiec, najmniejszy i najspokojniejszy. Chowa się za nami przed swoim rodzeństwem, jest bardzo delikatny. [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/377/134d4f4d890694e7med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] 2.Samiec.Pierwszego dnia był najbardziej przestraszony, teraz się rozkrecił i najbardziej dokazuje. Przez to że był najsłabszy poświęciliśmy mu najwięcej czasu, teraz to wykorzystuje piszcząc jak tylko coś chce. Najczęściej przychodzi się przytulać i najchętniej nie schodziłby z rąk. -MA DOM [IMG][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/377/79051a20216d655cmed.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  17. Myślę że jak Sławek wrzuci ich zdjęcia, to wszystkich chwycą za serce;)
  18. [COLOR=#b22222]Niestety, nie jestem w stanie opiekować się szczeniakami. Psy mają maksymalny czas żeby znaleźć nowe domy do końca grudnia, jeśli tak się nie stanie, oddam je do schroniska i dalej będę szukała im domu. Z tego co się z orientowałam to teren na którym zostały znalezione, należy jeszcze do Lublin, mimo że same pola tam. Więc psy trafiłyby do lubelskiego schroniska, ale to info muszę jeszcze potwierdzić.[/COLOR] Szczeniaki zostały znalezione wczoraj przez moją siostrą i jej chłopaka, na wysypisku gruzu, ktoś wyrzucił je na betonowe płyty i nie mogły zejść, dzięki czemu były widoczne z pobliskiej ulicy. Psy są brudne i przemarznięte, były całe w kleszczach i bardzo głodne.Psy są bardzo przyjazne,ale przestraszone, na pewno miały kontakt z ludźmi. Dwa pieski i dwie suczki, pilnie szukają domów stałych i tymczasowych. Dziękuję za zdjęcia:) [IMG][URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=66e11a140a0cd86b"][IMG]http://images61.fotosik.pl/376/66e11a140a0cd86bm.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Opiekę nad szczeniakami objęła Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt. Za co BARDZO dziękuję.Mile widziane będą dary w postaci karmy, podkładów, obroży, preparatów od pasożytów itp. Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt 24-204 Wojciechów, Romanówka 22; BANK PEKAO SA: 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419 z dopiskiem "działania statutowe szczeniaki" PRZELEWY ZAGRANICZNE: SWIFT PKOPPLPW PL 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419 PayPal [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Z całego serca dziękujemy za okazaną pomoc! Dzisiaj wszystkie psy były u weta, u jednego było podejrzenie nosówki,ale na szczęście okazało się że jest tylko bardzo zarobaczony. Wszystkie zostały odrobaczone i odpchlone.
  19. Super, że Wam się udało to dograć:) odpisałam Wam na pw zanim przeczytałam informację tutaj.
  20. [quote name='Eden']Dziewczyny mamy transport, tylko ktoś chłopaka musiałby zabrać z kliniki w srode bo osoba może przyjechać w czwartek (15.08) a o Świeto i prawdopodobnie klinika będzie nieczynna. Jedna noc z srody na czwartek gdziekolwiek tylko aby chłopak się przespał.[/QUOTE] w jakiej klinice jest pies?
  21. zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236617-ubrania-wszystkie-rozmiary-na-Fundacja-LSOZ-do-20-12-2012r[/url]
  22. zapraszam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236617-ubrania-wszystkie-rozmiary-na-Fundacja-LSOZ-do-20-12-2012r[/url]
  23. psy zostały znalezione niedaleko garbowa, domu szuka jeszcze ruda sunia, czarny już ma. sunia może zostać jeszcze kilka tygodni, bo znajomi w ciąży i w trakcie przeprowadzki:/
  24. Zaginiona sara czy to może nie są te same szczeniaki które zgłaszałaś w gminie? [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/644502_363744397048459_1744133102_n.jpg[/IMG] ta ruda od góry podobna, ale może to tylko zbieg okoliczności, koleżanka znalazła jednego w lesie, popytała okolicznych mieszkańców nikt nic nie wie, godzine później jak wracała w tym samym miejscu znalazła drugiego, śladu ich matki nie ma,psy są odkarmione i raczej nie błąkały się długo.
  25. Wszystko dobrze:) Ruda coraz bardziej przyzwyczaja się do domowników, poznała też resztę rodziny.Ze zdrowiem też już wszystko w porządku.
×
×
  • Create New...