Jump to content
Dogomania

Agnieszka(Visenna)

Members
  • Posts

    5304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka(Visenna)

  1. Dzięki dziewczyny:loveu::loveu: ale poczekajmy na ulvika ;) ja moge jutro sprawdzic ile wazy ten pies
  2. Byłoby naprawdę wspaniale Neris.. Kurcze, nie chcę jej tak zostawiać w tej samotności.. mam sentyment do takich małych, grubych bambarył.. najwyżej będę się za Reksiem czołgać i śpiewać - głosu operowego od Gutka użyczę..:evil_lol:
  3. Jak Ulvhedinn wróci to napiszę/albo ona sama to zrobi - co zdecydowała w sprawie białej suni od Poker.Myślę, że spokojnie nie byłoby problemu, zwłaszcza gdyby ktoś mógł nas poratować jakimś wsparciem finansowym - bo tyle psów wykarmić to faktycznie cięża sprawa;)z kolejnym możemy już po prostu nie wydolić :roll: tym bardziej , że dzisiaj doszły trzy kolejne koty..
  4. Fakt, imię byłoby znacznie bardziej obrazowe :diabloti:
  5. Dziekujemy Kikou z calego serducha za Twoja wytrzymalosc :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i oczywiscie wielkie serce :loveu::loveu: REKSIOWI rowniez!!! calusy przeogromne!!! jak psiaki dojada to prosimy o jakies zdjecia, zwlaszcza mojej malej misiaczki za ktora juz bardzo tesknie.I relacje oczywiscie!ich nigdy za duzo :razz:
  6. No nie wiem czy takie większe.. małe to to tłuściutkie.. nic szczególnego - a ludzie chcą psy reprezentacyjne :diabloti:
  7. oj przestańcie, bo się zawstydziłam :lol: ale jak marnuje, jak o psach pisze?:cool3: moze chociaz jednemu to pomoze !! ;)
  8. I pojechały ;) zapraszam na dwa nowe wrocławskie wątki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113529[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113530[/URL]
  9. [CENTER][IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/bcc2.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER]Kissi.Pocałunek.O tak, kiedyś często całowałam Swoich Ludzi po rękach,dziękując za każdy kolejny dzień.Za ciapłą miskę, poranny spacer, a przede wszystkim za gorące serca które darzyły mnie miłością.Ja również kochałam.Bezgranicznie.Byłam najszczęśliwszym psem świata.Byłam.. no właśnie.. [B]byłam[/B]..[/CENTER] [CENTER]Pewnego dnia mój świat całkowicie się zawalił.W domu pojawiła się mała, wrzeszcząca istota, której moi Państwo zaczeli poświęcać cały swój czas.Już nie ja byłam najważniejsza.Stałam się zbędna.Przepędzana z kąta w kąt, izolowana,traktowana jak zło konicznie.To przez to małe zawiniątko-myślałam.Muszę pokazać mu, kto tu rządzi.W końcu to ja byłam tutaj pierwsza.To mnie kochano najpierw i najmocniej.To małe dopiero przyszło i musi dostosować się do warunków, jakie w domu panują!Warknęłam raz i drugi.Pan wziął mnie na smycz. -Jak dobrze.Moje działania przyniosły skutek!-szeptałam w duchu.Jednak nic bardziej mylnego.Pan zamiast na radosny spacer po łące zaprowadził mnie do tego strasznego miejsca przesyconego strachem i bólem.Za co, mój ukochany Panie? za lata wierności? Nagle stałam się balastrem.[/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/bcc1.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER]Kissi jest malutkim brzydalem.Nie wie jeszcze, że w Schronisku oznacza to jedno - brak szans.. do końca życia samotność i strach.. zapłaczcie razem z Kissi,,tylko tyle można..[/CENTER] [CENTER]nr [B]899/08[/B][/CENTER]
  10. Patrzę przed siebie i widzę cierpienie oraz śmierć Słucham i słyszę spowity skargą płacz Otwieram serce i czuję strach Zbliża się człowiek.Człowiek jest katem.Odejdź człowieku, nie krzywdź mnie, proszę !Oczy ogromne, ciało naprężone czeka na cios.No uderz, już! Szybko uderz i odejdź.Szybko.Jak najszybciej.Czekam na twój cios. A potem w spokoju zostaw mnie, pozwól odetchnąć i zasnąć mym niespokojnym snem. Płaczę, chodź nie ronię łez. Krwawię, chodź nie widać krwi. Roma jest niewielką, ujmującą suczką.Została znaleziona.Ewidentnie nie przez całe swoje życie była źle traktowana, to ostatnie wydarzenie wywarły na jej psychice takie piętno.Sunia potrzebuje czasu, żeby zaufać.. ale kiedy już to się stanie, kocha najmocniej, całym malutkim serduszkiem przepełnionym oddaniem. Roma jest malutką kluseczką.Mało urodziwą.Czy znajdzie się na tym świecie ktoś, kto ją pokocha i da szanse na lepsze życie? Mimo brzydoty? przez wzgląd na zszargane życiem serce porzuconej istoty?Czy ktoś taki istnieje?Ale przecież nawet Ty odwracasz się i idziesz dalej.Nie zwracasz na nią uwagi.Nie ma w sobie nic.Tylko bijące serce. Numer ewidencyjny Romy to: 44/08 Sunia przebywa we Wrocławiu.
  11. Dobranoc!!! Czy Aga i Cooper są już wypisane czy jeszcze nie ?
  12. Do licha prze to smród.. aż się wzruszyłam.. moje małe gówienko :placz:foto już na pulpicie.Dziękuję Koreniu !! :loveu:
  13. No to pojedziemy razem :razz: Koper, gdybys mogla wziasc tez aparat to byloby super.Ja swoj pozyczylam Magdzie a ciagle sie mijamy.. a obiecalam juz szmat czasu temu zrobic zdjecia malych suniek i przeslac w raz z opisami do Daisy..
  14. Reksiu- na szczęście mamy we Wrocławiu dwie całodobowe lecznice więc czy im się chce czy im się nie chce pracować muszą i nic innego do roboty nie mają jak czkać na takie Agniechy tudzież inne stwory:lol: Gosia-wybor padl na ta sunie poniewaz za miesiac do Reksia jedzie ta biala wredzia, a nie chcialam jej obciazac i proponowac psa malo adopcyjnego, zeby nagle nie zostala z 5 psami naraz, ktorych proby wydania ciagna sie miesiacami.A ta mala siedziala w Schronisku z tego co przeliczylam 4 m-ce, a sliczna jest u fajna charakterologicznie, zasluguje na swoja szanse.Tu duzej nie miala, a w Niemczech ma ogromna ;) Koperek- i odrazu jedziesz do Schroniska jak wpadniesz po klate ???
  15. 1,5 roczna suczka dla Reksia gotowa do podróży ;) Przed chwilą wróciłyśmy z lecznicy w której wyrabiałyśmy paszport :razz: Kiedy wyprowadziłam małą ze Schroniska była oszołomiona i zupełnie nie wiedziała co się dzieje.Na przystanku wyrwała mi się ze smyczą i dała w długą... wprost przed tramwajem..myślałam, że dostanę zawału, już miałam różne czarne wizje przed oczami... Suka biegnie a ja za nią.. to ona szybciej... w końcu uklęknęłam i zaczęłam do niej mówić, to czołgając się podeszła.W tramwaju trzęsła się jak galareta.Uspokajania na nic się zdały.Miałam ją odrazu odwieźć do Schroniska, ale zrobiło się ogromnie późno i złapał nas deszcz, więc zabrałam ją do domu.Tina (do paszportu potrzebne było imię, więc zapodałam pierwsze lepsze jakie mi przyszło do głowy :roll:)została wykąpana, pojadła Purinki, a teraz bawi się radośnie z Gustawkiem.W domu - bez kompleksów. :razz:
  16. zebym to ja pamietala ile tego robilam :lol: wiem, ze na pewno ma wyrozniona alegratke
  17. Reksiu, czy w takim razie skoro zwolnilo sie miejsce moglabys zabrac innego psa...?? Ta suka jest swietna, malutka i urocza, prosilam zeby ja wysterylizowac na wypadek awaryjny - a noz nadarzy sie okazja, zeby mogla jechac za granice w ostatniej chwili.. do przyjazdu bialej suni wredzi napewna ja wydasz - tam u Was takie psy leca przeciez szybko ;)tym bardziej, ze sunia naprawde nie ma wad a siedzi juz dlugo. [B]POKER, czy dasz nam jeszcze cały jutrzejszy dzień do zorganizowania tymczasu ?? w ostateczności spróbuje przekonać ULV żeby do czasu wyjazdu Wredzia mogła być u nas .Chociaż przyznam, że mamy ciaskotę ..więc licze na to, ze uda sie tego uniknąć ;][/B] [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/ww2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/ww1.jpg[/IMG] [CENTER][B]269/08[/B] [B]1,5 roku, suczka, niewielka. Została znaleziona. Miła, pogodna i pozytywnie zwariowana. Uwielbia spacery.[/B][/CENTER]
  18. Dzwoniłam do kochanej ElzyMilicz.[B]BYĆ MOŻE [/B]będzie miała tymczas dla suczki do 27 lipca (czy wypali dowiemy się jutro).Z tym,że wtedy byłby to [B]tymczas płatny [/B]ok. 200 zł łącznie, [B]najpewniej mniej. [/B]Myślę,że warto skorzystać z tym, że ja mówię odrazu że nie stać mnie żeby się dołożyć.
  19. Reksiu - a gdyby na dogo zrobilo sie zbiorke na wyciecie guza to wzlelabys ja jednak..? dogomaniacy sa spieci i bardzo zyczliwi, jesli sytuacja tego wymaga..
  20. ..ale teraz znajdziemy jej wspaniały domek z którego nikt jej już nigdy nie wyrzuci!!! Elzo, dalej żadnych telefonów w sprawie Bertusi ??:shake:
  21. Nie wiadomo czy jest agresywna Rybko.I nie ma jej zdjęć. Poker - gdybyś mogła od poniedziałku przetrzymać yorka, to byłoby super;)
  22. ja uwazam, ze warto byloby dac szanse tej suni, ale po pierwsze nie ma tymczasu, a po drugie nie wiadmo, czy juz nie jest po wszystkim :-(
×
×
  • Create New...