Jump to content
Dogomania

Agnieszka(Visenna)

Members
  • Posts

    5304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka(Visenna)

  1. Najlepiej dzwonić do Schroniska na bieżąco, najlepiej dzień w dzień.Nawet, jeśli przyjęto do ksiąg zgłoszenie o zaginięciu psiaczka, to raczej z rzadka te księgi są przeglądane (przynajmniej w naszym Schronisku):placz: Zaglądnij też czasem osobiście..:-( ...i 3maj się :-( :-(
  2. Kolejne małe serduszko prosi o pomoc:placz: Podbijam !!:placz: :placz: :placz:
  3. Oby jak najszybciej domuś się znalazł...
  4. Wiem, że nie jesteś pewna, czy Tocha w ciąży, ale lepiej na zimne dmuchać.. naprawdę.. Kocica się na mojej wsi okociła,ale jak koty znalazłam to już na oczy widziały i niestety nie mogłam ich do uśpienia zabrać.. Mówię niestety, bo lepiej uśpić, niż kolejne biedy na świat powoływać.. a tak to 5 kolejnych domków potrzebnych :placz: Oczywiście jak pręguska odchowa kocięta to wezmę ją na "wycięcie"..
  5. MagYa.. ty idź lepiej do weta i w razie czego zastrzyk, albo steryla aborcyjna.. kolejnych małych szczeniaków nam nie potrzeba..
  6. Widzisz MagYa? Marzenie.. a marzenia się spełniają.Pomożesz w realizacji naszego ? :eviltong: Shantara- nawet jedno podbicie, to dużo :loveu:
  7. W sumie masz rację Aga z tymi pieniędzmi.Nie mniej jednak decyzja należy do MagYi i mam nadzieję, że odpowiedź będzie pozytywna :loveu: Tym bardziej, że jak rozmawiałam z nią jakiś czas temu to nie wykluczała możliwości tymczasowego przetrzymania tej biedy :loveu: No, a fakt faktem dużo tych biedek w potrzebie.. :-(
  8. Ja nie chce zbyt duzo wymagac, ale moze w razie czego, w sytuacji kryzysowej,gdyby wyczerpaly sie zasoby finansowe moglabys MagYa zabrac Kachną na kilka dni.. :lol: Narazie jednak jest bezpieczna.. dzięki za wszystkie wpłaty..
  9. No i oczywiście domku trzeba szukać.. ale zaczniemy chyba dopiero po zabiegu, bo wcześniej nie sądzę, żeby ktoś zdecydował się na psa z guzem :shake: tym bardziej, że Kaśka ma już 9 lat i sam wiek jest jej wrogiem..a tak to dodatkowy minus..
  10. Wpadłabym też w sobotę, ale ostatnio borykam się z dość dużymi problemami finansowymi i nie sądzę, żeby rodzice zechcieli mnie zasponsorować :shake:. Na szczęście suńkę odwiedzi Markulka, powie co tam u niej.. i będę spokojna.A Kasia zapewne szczęśliwa z odwiedzin :loveu: Tak jak już mówiłam dr. Rak jest wspaniałym, doświadocznym weterynarzem i ciesze się, że zdecydowaliście się mu zaufać.Teraz pozostaje tylko operacja guza.. oby przebiegła pomyślnie...
  11. Ten szczupły lekarz z długimi włosami to właśnie dr.Rak.Tak jak głoszą opinie jest on bardzo dobrym, profesjonalnym weterynarzem.Można mu zaufać w 100%.
  12. No wporządku.Nie mniej jednak ja jako osoba, która ma doczynienia z tym Schroniskiem już ok. 2 lat,czułam się w obowiązku wyjaśnienia ogółowi całaje sprawy.Wiadomo, że nie jest to idealne miejsce, ale w porównaniu do wielu innych Schronisk w Polsce,jest prawdziwym Azylem./moje odczucia Gdzie dokładnie jest Kaśka? Można ją bez problemu odwiedzać ?
  13. Schronisko nie moze mu odmowic uspienia chorego psa.. bo padaczka badz co badz choroba jest.. i nie kazdy CHCE sobie z tym radzic.Ja tlumacze tylko, ze w tym momencie pretensje do Przytuliska sa nieuzasadnione. Jeeeejku.. jestem bardzo poruszona zaangazowaniem w sprawe Kaśki.. w tak krótkim czasie udało się zebrać tyle pieniążków :loveu:
  14. Właściciel w takich sytuacjach ma prawo uśpić psa, a Schronisko nawet gdyby chciało- nie może w to ingerować.Był u nas mały ratlerek z epilepsją i alergią i jakoś nic złego się mu nie wydarzyło.Nawet nie myślano o eutanacji.Czekał i czekał cierpliwie, aż...znalazł dom:multi: .Zabrała go siostra Belli. Dla mnie to też nie jest powód, ale dla innych -owszem.. niestety, psa traktuje się ogólnie jako rzecz materialną i niestety, jeśli właściciel (swoją drogą nie podoba mi się to określenie.. właścicielem można być samochodu, domu, albo drewnianej kukiełki.. nie żywej istoty.Bardziej pasuje tu słowo- opiekun)nie radzi sobie np. z jego chorobą, może poddać go eutanazji.Nigdzie nie jest zapisane, że nie ma do tego prawa..
  15. Jeżeli pies nie jest chory, agresywny, albo stary, to nie ma mowy o "uśpieniu na życzenie" w tym Schronisku.Weterynarze są wporządku i sama niejednokrotnie byłam świadkiem, jak odmawiano eutanazji..(np. ponieważ "właściciel nie jest już w stanie opiekować się zwierzęciem").Więc akurat w tej kwestii moim zdaniem, nie można nic Przytulisku Zarzucić. Odnośnie Kasi to bardzo ciesze się, że wszystko jest ok.. to wspaniała kluska, bardzo przytulasta i grzeczna, spragniona kontaktu z czlowiekiem.. ofiarowaliście jej drugie życie.
  16. Ciesze się, że połwę akcji mamy już z głowy ! :D Miśka została uratowana- to jest najważniejsze.Teraz trzeba czekać tylko, co los przyniesie.Jesteście wspaniali.. ale to chyba słyszecie często :p Marklulka- nick sugerował takie imię :P
  17. Jeeeejku.. co z Martą? miała być ok. 22 :shake: Teraz zdaje się,że zabranie suni jutro ze Schroniska jest raczej wątpliwe..:-(
  18. Ok.Napisałam jej, żeby się z Tobą skontaktowała.Więc czekać trzeba ;)
  19. Kaas1 bardzo chciałaby wysłać pieniążki, ale niestety są jakieś problemy z podanym numerem konta..(kaska szła by zza granicy..)
  20. A nikt nie może wykonać telefonu do tej Marty i po prostu zapytać,czy to ona rozmawiała z pracownicą biura ?
  21. Powiedziałam to ,co wiem.Ogólnikowe informacje dostałam od osoby, która w Schronisku zajmuje się kotami, więc zapewne sama nie wie nic więcej.Pani, której wydaje psy nie było w pracy, kiedy wykonałam telefon... więc nie wiem NIC ponad to, co przekazałam forumowiczom.
×
×
  • Create New...