-
Posts
5304 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka(Visenna)
-
[CENTER]Tutaj jeszcze mail z wczoraj:loveu: : [FONT=Arial][SIZE=2][I]Jak już wspomniałem jadę jutro po Regiska :D - co prawda pociągiem ale jest coraz zimniej i uznałem że nie ma na co czekać... Dzisiaj na spotkaniu opłatkowym w pracy dostałem bony, część od razu zrealizowałem w markecie:D (ufff... ten brak samochodu) (zdjęcie), w tle klatka Gryzka (koszatniczki znalezionej latem przez moją sunie - miała odgryzione uszko, obecnie największy uluibieniec mojej mamy, niestety skrył sie za batonikami Rodeo...)[/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][I]Będę we Wrocławiu ok 10:00.[/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][I]Pozdrawiam - Leszek[/I][/SIZE][/FONT] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/5999/regisha1.png[/IMG][/CENTER]
-
Kurcze.. mam małą koncepcję, ale nie wiem,czy się uda.. Napisałam do asiunip, która wpłacała pieniążki na strzyżenie kudłatej Puni.(Nie przydały się, mała znalazła dom, zanim zdążyłyśmy wybrać się do fryzjera :evil_lol: ).Spytałam, czy można więc je przeznaczyć na transport naszego Rudego vel Maxa, jeśli się zgodzi to pomyślałam, żeby kase uzbieraną na transport owczarkowatej Puśki ( w końcu pojechała do nowego domu za free :evil_lol: ) ofiarować na przejazd Regisa do Katowic.. Wiem, że to wszystko jest trochę poplątane i bez znajomości wątku Puni, Pusi i Maxa trudno sie połapać.. ale esencja zawarta- nasz dobek trafiłby tam, gdzie trza. 3majcie kciuki.
-
Koperek, napisałam pw do dziewczyny, która wpłacała pieniżaki na strzyżenie Puni i nie zostały one wykorzystane.. czy mogłabyś je przeznaczyć na transport dla Maxa do Warszawy... myślę, że się zgodzi, ale poczekajmy na oficjalną odpowiedź :lol: Wtedy AFN wysle je na Twoje konto.Możesz mi już podać jego nr na wszelki wypadek.
-
Dzwonił dzisiaj do mnie mężczyzna z Katowic, miesiąc temu odeszła jego 9-letnie dobermanka.Jest gotów przygarnąć Regisa "od dziś" jeśli tylko znajdzie się transport. Oferta wyjazdu do Niemiec jest kusząca, ale skoro naszym młodym zainteresował się jakiś rzeczowy człowiek, to może warto byłoby z tej szansy skorzystać.A dobciów w potrzebie nie brakuje, na pewno jeszcze jakiegoś znajdziecie..:) [I]Witam! Pragnę dać Regiskowi domek, lecz trzeba by pomyśleć o transporcie pieska - ja mogę zapewnić mu jedynie transport koleją (oczywiście w moim towarzystwie) i to jedynie w dniu jutrzejszym (piątek 22.12.2006). Moja poprzednia sunia też była lekko mieszanym dobkiem znajdką i mimo wady genetycznej nerek przeżyła z nami (mieszka ze mną dziewczyna) prawie 9 lat. Moja dziewczyna straciła w tym roku matkę, a miesiąc temu pomimo jej wysiłków (spędzała przy Soni 18h/dobę zmieniając jej kroplówki i wycierając pyszczek) Sonia przeszła po Tęczowym Moście. Myślę że Regis przywróci radość w naszym domu który jest teraz potwornie pusty... Co prawda mieszkamy w bloku ale mieszkanie jest w sam raz (84m2) i przylega do ogromnej łąki dzielącej osiedle od hipermarketu (pas zieleni o szer. 0,5km więc pieski mają gdzie biegać. W naszym domu Regiskowi napewno niczego nie zabraknie, poza tym wyrażam zgodę na podpisanie umowy adopcyjnej i przesyłanie fotek psiaka na dowolne forum lub mail'a. Pozdrawiam i liczę na szybki kontakt - Leszek[/I]
-
Dzisiaj o 20 ma dzwonić Pani i zdać relacje..ale sie stresuje.. ! Ehh..ufff..ehhh.. Właśnie, prosimy o szczegoly spotkania z opiekunami.Beamicha, kochanie.. :loveu: (jeszcze raz dzięki za Twoje dobre serduszko, dzieki ktoremu Pnia grzeje juz dupke na salonach ;) buziak). :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: