-
Posts
5304 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka(Visenna)
-
[CENTER]Oto jaki wpis znalazłam dzisiaj na swoim schroniskowym blogu: [I]Właśnie zdecydowałem się pomóc Kropce (niestety tylko Kropce - choć szkoda mi Sary). W sobotę 17.03.2007 planuję zabrać ją ze schroniska do domku. Mam nadzieję, że sunia szybko wróci do równowagi i zaadoptuje się w nowym środowisku, a ja zyskam oddanego przyjaciela.[/I] [URL]http://swiat-zwierzat.blog.pl/komentarze/index.php?nid=11754601[/URL] [B][COLOR=red]LUDZIE KOCHANI, JEST SZANSA DLA KROPKI !!![/COLOR][/B][/CENTER]
-
[CENTER]Bella - tak naprawdę to właśnie TEN KTOŚ ma ograniczone pole manewru, chociaż sam nie do końca zdaje sobie z tego sprawe.Damy rade i pomożemy tym zwierzętom, a OWY KTOŚ chociaż będzie nam rzucał kłody pod nogi -siągniemy cele.Tylko czasami warto pewne rzeczy przemilczeć i chociażby to miało zabrzmieć banalnie, czy też głupio - grać.Życie to jedna, wielka, wroga dżungla.Żeby w niej przeżyć, trzeba stać się jednym z drapieżników, które wysysaja z nas wszelką energię ( :oops: ).Chociaż na pozór.Dla tych słabszych, którzy sami sobie pomóc nie mogą.[/CENTER]
-
1,5 roczna, żółta bokserka ma nowy domek :)
Agnieszka(Visenna) replied to Negri's topic in Już w nowym domu
[CENTER]*Empatia* - zawód - *Empatia* - strach - *Empatia*-krzyk - *Empatia* - ból *Empatia*- samotność *Empatia* - ...wiara ?! Trochę empatii cholerny świecie, trochę empatii.. Żółta bokserka z wyrokiem czeka na litość..[/CENTER] -
[CENTER]Człowiek - bezduszny pan świata.. pozwolił mu pierwszy raz otworzyć oczy.. zawiódł... opuścił... zniknął.. potem skazał na śmierć.. Czy człowiek- do tej pory kat, okrutny oprawca.. naprawi jego smutny los? Ofiaruje drugą szansę? Fenek czeka na nią.. tylko to mu pozostało.. oczekiwanie..[/CENTER]
-
[CENTER]Człowiek porzucił, skrzywdził.. w podzięce za wielkie, kochające serce podarował zimno obdartych krat.Za miłość-brak uczuć.Za wierność-zdradę.Za przyjaźń-piekło.[/CENTER] [CENTER]To niewiarygodne, że ta malutka istota jeszcze tak bardzo kocha.. ludzi.. ufa im i czeka na cud.Czy on jeszcze nadejdzie? Czy wymarzona, jasna gwiazdeczka zabłyśnie jeszcze na jej niebie ?[/CENTER]
-
[CENTER]Ciemny boks.. cierpienie, skowyt, żebry o jeden, czuły dotyk.. ciepłę słowo..zimny beton pod łapami.. niemoc, która niemiłosiernie zjada aż po kości.I tak.. godzina po godzinie.. dzień po dniu... miesiąc po miesiącu.. rok po roku... I jedna mała iskierka przytłoczona piętnem codzienności Ona już nie wierzy, tylko czeka.. na ratunek..na dom? na............śmierć?[/CENTER]
-
[CENTER]Podpisuje się dwiema rękami pod tym, co napisała Koperek.Te psy w jednej chwili utraciły ukochaną Panią, dom.Całe ich dotychaczosowe życie legło w gruzach.W samotności, żalu i niemocy wegetowały w Schroniskowym boksie, miały tylko siebie.Dzisiaj nie mają już nic.. Ile jest w stanie udźwignąć jedno małe, zalęknione serduszko?[/CENTER]
-
[CENTER][IMG]http://abdelk9.no-ip.com/shared/fenek/fot03.JPG[/IMG] Fenek jest malutkim, 3 letnim, uroczym pieskiem z wrocławskiego Schroniska.Ma same zalety- wesoły, przyjazny, opiekunowi oddaje całe serce.. ale ..kiedy chodzi kuleje i zarzuca bokami (prześwietlenie nic nie wykazało).. z tego też powodu miał zostać poddany eutanazji (kto zechce takiego psa :placz: ?).Ja jednak nie chciałam się z tym zgodzić, zadzwoniłam do Ulv z pytaniem co robić.. ona z kolei załatwiła 2-dniowy tymczas i JUTRO zabiera pieska ze Schroniska.Tylko co po tych 2 dniach? czy ktoś mógłby zadeklarować dłuższy tymczas ?? Macie jakieś pomysły???!!POOMOCY DOGOMANIACYY !!![/CENTER] [CENTER]Zdjęć nie mam jeszcze.[/CENTER] [CENTER][B]Proszę - nie kontaktujcie się ze Schroniskiem w tej sprawie, nie trzeba afery.Kto by na niej ucierpiał ? zapewne ja + psy, którym nie będę mogła już pomóc.[/B][/CENTER]
-
[CENTER]Ulv już kontaktowała się z Panią i przekazała jej kilka praktycznych rad.Zostały przyjęte bez najdrobniejszego "ale".Ta rodzina naprade chce walczyć o Madam.Ona ich bardzo pokochała.. jak wychodzą to wyciąga ubrania z szafy - i nie gryzie, tylko śpi na nich.Chce czuć zapach swojej Pani..[/CENTER] [CENTER]Ulv zadeklarowała swoją pomoc tej rodzinie.Jeśli będą mieli jeszcze kłopoty, mają do niej dzwonić.[/CENTER]
-
[CENTER]Do naszego dogomaniackiego szkarada ( :loveu: ) wreszcie uśmiechnęło się szczęście.Został adoptowany do mieszkania w Kątach Wrocławskich.Wy wiecie, jak on się cieszył, kiedy miał wychodzić z boksu? unosił fafle do góry i pracowniczka bała się, że ją zaraz dziabnie.. a tym czasem.. on się tak uśmiecha !! Kiedy jest szczęśliwy unosi fafelki :loveu: :loveu: słodkie :loveu: :loveu: York musi zaprzyjaźnić się z kilkuletnim chłopcem.Kiedy został wyciągnięty z boksu, dzieciak tak się ucieszył, że ma pieska, że zaczął go mocno tulić do siebie i całować.A wiecie, jaka to nasza charrakterrrna bestia.. szybko ostrzegła go kłapnięciem ząbkami w powietrzu.Chłopak szybko zrozumiał, że pieszczoty - owszem, ale nasze brzydactwo toleruje tylko subtelne:eviltong: Cóż, miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze.KCIUKI ZA SZKARADZTWO !!! [/CENTER]