Jump to content
Dogomania

Agnieszka(Visenna)

Members
  • Posts

    5304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka(Visenna)

  1. Mówię na przyszłość ;) Dzięki Wam wszystkim za zaangażowanie.Zaraz porobie jakieś fotki, Ulv wstawi, bo ja głąb.
  2. No właśnie !!!! Coś to dogo się nie spisuje ! :mad:
  3. Bardzo proszę, żebyście do ogłoszeń dodawali link do tego tematu - niech potencjalni chętni mają wgląd do bierzących nowinek.. muszą wiedzieć, czego się podejmują.Wielu ludzi po pierwszym nawarczeniu wywaliłoby psa za drzwi.. a ja chcę tego uniknąć :p
  4. Oż Ty, to faktycznie jest jakiś punkt zaczepienia :eviltong: :eviltong: ! W razie czego będę miała pretekst :evil_lol: ale wolę nie musieć go mieć... :p Fujara przed chwilą nawarczała na mnie bez powodu, wzięłam go za fraki i przytarmosiłam do pokoju.Skunks wstrętny.. dzisiaj ma u mnie na pieńku ..:mad:
  5. Redi proszony na pierwszą stronę.Może jakieś nowe zdjęcia ?:razz:
  6. Trzeba wierzyć.Ona jest naszą jedyną bronią.A przede wszystkim bronią Kubusia.. tylko,czy on po tylu latach samotności jeszcze potrafi wierzyć ??:-(
  7. Dzięki Gallegro. ;) Negri - umierają i będą umierać, po tych przyjdą nastepne i tak będzie się dziać (aż do momentu współpracy i zainteresowania mediów problemem bezdomności i cierpienia zwierząt.. tylko czy takie zainteresowanie kiedyś nastąpi??)
  8. Nie mów.. jak przegryzie smycz "służbową" to mnie Ulv chyba pod lampą na drucie kolczastym powiesi :placz:
  9. Tylko niestety takie Oktawie można na palcach jednej ręki policzyć.. ludzie nie chcą starych psów :shake:
  10. Wychodziłam na spacer z nim i z Rudzią.Majstruje przy zamku, nagle patrzę, Rudzia samodzielnie podąża w stronę schodów.. Charlie przegryzł jej smycz! Wzrok w bok na niego, teraz trzyma w zębach swoją :mad: :mad: !! Na szczęście udało się ją uratować.. :mad:
  11. Wstrętny spaniel :placz: Przegryzł moją flexi :placz: :placz: I jeszcze dobierał się do Magdowej :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Nie wybacze mu tego :mad:
  12. Obecnie w Schronisku jest ponad 10 starych psów czekających na wyrok.Warto pomóc chociażby jednemu.W końcu to uratowane życie.. czyjeś troski i.. marzenia... :-(
  13. Negri, byłabym Ci wdzięczna gdybyś przy okazji powstawiała też Charliego :oops:
  14. Wszystkie stare psy od lat 10 po uplywie kwarantanny 14 dniowej sa usypiane..
  15. Ja myślę, że wiersz w zupełności wystarczy.Do tego kilka informacji o psie i będzie super efektownie.
  16. :lol: :lol: :lol: :lol: ciotki, ciotki.... ps. Stosunki ze stadem: -O Gucia Charlie bywa czasem zazdrosny, ale nie przesadnie.Tzn na warczeniu się kończy.Może dlatego, że moje małe biedactwo szybko się wycofuje..ale za to wyjątkowo natarczywie chce się z naszym spanielem bawić.Też zostaje obwarczany.A co, starszemu należy się spokój ! :eviltong: -Do Pałka jest bardzo zdystansowany, czuje przed nim respekt.Walczą o pozycje tak, jak nadmieniłam wcześniej -Rudzię ignoruje -Aksę kocha, lubi bawić się w pociąg :diabloti: ale ona szybko go ustawia na swoim miejscu, a on się dostosowuje. Gdyby zamieszkał z suczkami nie powinno być żadnego kłopotu.
  17. Czasem powarczą na siebie ... i walczą o przywództwo - nie zębami, ale oznaczaniem swojego terytorium.Charlie sika, Pałek poprawia :roll: W towarzystwie suczek takiego problemu nie powinno być.Zresztą powinien być on wyeliminowany całkowicie przy najbliższej kastracji..
  18. Negri, zlituj się.. ja nie fabryka ;) Może ktoś ma talenta pisarskie i zechciałby pomóc ? :cool3:
  19. Miałam dzisiaj wyjść na spacer z Pałkiem i Rudzią.. otworzyłam drzwi, a spaniel "na chama" zaczął się przez nie przepychać.Bałam się, że ucieknie i zagrodziłam mu drogę, przy okazji trochę przygniatając kolanem :p (niech żyje sadyzm :roll: ).Charlie oczywiście mnie obwarczał i uciekł stając przy schodach.Ostry ton nie pomógł.. pies miał zamiar lecieć w dół... (drzwi na dole są zawsze otwarte więc serce stanęło mi w gardle ze strachu, że coś mu się stanie) Nagle przyszła Ulv i ze stoickim spokojem powiedziała - "chodź spanielku do domu".. a spanielek... wziął i przyszedł :p Morał z tego taki, że krzyki i nerwówka przynoszą w kwestii zapanowania nad Charliem wręcz odwrotne skutki.Trzeba spokojnie i z dobrocią.. to rada dla ewentualnych chętnych.. Poza tym pies jest naprawdę wspaniały. Przepis na naszego Charliego to: -szczypta miłości -odrobina serca -nutka wyrozumiałości I powinno być wspaniale :loveu:
  20. Potrzebny ładny tekst i allegro.Dodatkowo może Wybrocza? Samo podnoszenie nic nie da :-(
×
×
  • Create New...