-
Posts
9458 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Korenia
-
[quote name='Bella11']Diana wczorajszą noc spędzila w biurze , pomimo zimna nie weszła do ciepłego pomieszczenia gdzie śpią inne psy na boksach więc tę noc chyba też spędzi w biurze ale taka sytuacja nie może długo trwać , wydaje mi się że tylko normalny dom choćby tymczasowy uratuje Diankę , ona nie zna innego życia spacerek i powrót do ciepłego domku , boks, buda to dla niej tragedia w takich warunkach przestaje funkcjonować , poddaje się całkowicie :-( :-([/quote] :placz: :placz: :placz: :placz: Co do hoteliku to doba kosztuje 30 zł, za Kasie-Klusie brali 25...
-
[CENTER][IMG]http://img161.imageshack.us/img161/3541/p1020810cp0.jpg[/IMG] Jak słodko się zgadzają :loveu: [/CENTER]
-
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
Korenia replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To w końcu ja robimy - 'szyjemy' polarek i polarek z ortalionem? Czy jeden ? Żeby mama Magei się zgodziła... -
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
Korenia replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tylko czy ktoś będzie mu to zmieniał... -
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
Korenia replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co do tego polarku to myślę, że może jeden - bo jest tyle innych bied, że poźniej mogą się przydać - a nie będzie wtedy.. zdecydujcie wy... z doświadczenia wiem, że lepiej taki z nogaweczkami ;) -
[quote name='Bella11']Koc nic nie da mają tam przecież drewniane podesty lub mogą wejść do pomieszczenia , ale trudno wytłumaczyć dlaczego Ona nie chce wejść tam wszystkie suczki śpią w pomieszczeniu tylko Diana uparcie tkwi na dworze tuż przy wejściu do boksu chyba wciąż czeka , tak bardzo jest tam nieszczęśliwa cały dzień i noc tak leży zero reakcji , jak tylko wyjdzie z tego boksu to zupełnie inny pies . A suńka shih tzu ma się super , jeszcze trochę utyka ale wszystko będzie ok , w piątek oglądał ją wet i jest pod wrażeniem że tak szybko jest poprawa , Wyślę fotki[/quote] Wiem, wiem, że mogą wejść, ale poprosu główkuje co można jeszcze zrobić.. Dobrze, że suczyszko shih tzu wraca do zdrówka :) Bardzo chętnie oglądne focie.. a zostawiacie ją sobie ;> ?
-
[quote name='witchpati']No i wczoraj mnie wykąpali!!!Strasznie się bałam ale za to jaka teraz jestem puszysta:lol: .Noc przespałam z Dawidkiem i ciocią w łóżku,bo Dawciu źle się czuł ,troszke płakał :-( to wdrapałam się żeby się przytulic i już nie chciałam zejśc.Ale to nie znaczy że w dzień już nie rozrabiam:evil_lol: .Teraz łatwiej mi krasc kanapki i inne dobre rzeczy bo troche podrosłam i łatwiej mi wleźc na łóżko.Biedny Dawidek to już sam się ze mną dzieli a ja za to nie łapie go za nogi.Ciocia strasznie nakrzyczała dzisiaj na Szoguna bo wskoczył na sniadanie Dawcia i całe zwalił ze stołu a Dawciu tak chciał kakao.A ja za to wygryzłam dziure w dywanie:evil_lol: :eviltong: :evil_lol:[/quote] Oj Wenciu, Wenciu... :loveu:
-
[quote name='Ola&Kora']U mnie to jest niestety z Korą standart. Najpierw smyra mnie swoim jęzorkiem, nagle odwraca się, liże swoją pupcię i znowu próbuje mnie smyrać języczkiem...:roll:[/quote] Jak miło, że ja tego problemu nie mam :cool3:
-
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
Korenia replied to bonita's topic in Foto Blogi
A tu fotka przerobiona na 4 sposoby ;) 1. [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/1985/1cm8.jpg[/IMG] 2. [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/7161/2la8.jpg[/IMG] 3. [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/3353/3ed2.jpg[/IMG] 4. [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/7025/4hu0.jpg[/IMG] [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/7919/dscn5977eh3ei4.jpg[/IMG] -
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
Korenia replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też znalazłam polar - bluze w której popsł się zamek - mogę dać Magei :) -
To kawałek drogi - dla kogoś kto nie ma samochodu...
-
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
Korenia replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Qrcze, chyba nie mam.. jakiś tydzień temu oddałam wszystkie niepotrzbene przeczy do PCK, ale poszukam, popytam... -
Trzeba będzie coś wykombinować :P Dokładnie w jakiej miejscowości mieszkasz ;> ?
-
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
Korenia replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wrocławski Sznuki pojechał w tym tygodniu do nowego domku.. może teraz temu Sznukiemu się uda znaleźć go szybciutko.. :multi: Co do ubranka we Wrocławiu w sklepie Anakonda jest promaocja psich ubranek - polarowe ubranko kosztuje 20 zł, niezależnie od rozmiaru - nie wiem czy jeszcze są. Niestety mimo, że to mała kwota, nie mam kompletnie kasy... -
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
Korenia replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jejciu .. jaka biedotka :placz: -
[quote name='Atena']Oli ma zabójczo madry wzrok. :saint1: Czasem patrząc w jego oczy czuje jakby wiedział o mnie wszystko i wszystko rozumiał. Spryciaz jeden. A jak uwielbia aportować:loveu: Nie zdąże wyrzucic piłki ten juz biegnie, dogania piłke znęca sie nad nią i przybiega by dostać smakołyk. I tak wkółko, nigdy się nie męczy - co dla mnie jest niezwykłe przy moich dwoch niedźwiedziach:evil_lol: Igor wogóle nie aportuje. Zresztą ja w tym zawiniłam. Został źle wychowany, zostało popełnionych pełno błędów nie tylko przezemnie, wkońcu miałam tylko 10 lat. Ale teraz te błędy widze, tak wyraźnie, ze aż mi go żal, że nie potrafi tak wspaniale sie cieszyć życiem. Po części wina nasza, po części hodowcy. Igi zawsze był płochliwy, pamiętam tego wystraszonego pluszaka na środku podwórka ktory się nie ruszał, wygladał jak pluszowy misiek. Nie potrafiliśmy się tak nim zająć by zwalczyć ta płochliwość.... tylko pogrążyć. Roxy miała mu pomóc. Obowiązek opieki nad nią sprawił, że przestał uciekać. Teoretycznie. Trzy razy wyprowadził ja po za podwórko. W rezultacie raz sama wyszła, ale robimy wszystko by nie mogły przeskoczyć ogrodzenia. Choc owszem. Roxy pokazał Igorowi, ze można bardziej cieszyc się życiem. Stał się żywszy. Jakby widział, ze ta żywotność Roxany nas zadowala i próbuje się na niej wzorcować. Zdaża sie, ze szczeka kiedy ona, zaczepia mnie w ten sam sposób co ona mimo, ze nigdy przedtem tego nie robił. To ona pomogła mi zwalczyć jedną z jego fobi. Kiedy rodzice zdecydowali się na Roxane to nawet jadąc po nią, czułam, poprostu czułam, że to za wcześnie. Czułam, ze najpierw nalezy pomóc Igorowi i Oliverowi. Najpierw nimi należy sie zajać. Płochliwym berneńczykiem i rozdrażnionym mieszanicem. Jednak, teraz widze, że osobowość Roxany i to co zrobiła z rodzinką(wręcz pranie mózgu) bardzo pomaga w "naprawieniu" błędów wychowawczych u reszty stadka. W każdym razie jest lepiej. I mam nadzieje, że będzie lepiej:razz: Bo z tym uciekaniem to taki sznurek. Najpierw Oliver zaczął uciekać(yż, ta krew jamnika), potem zabierał ze sobą Igora, następnie sam Igor, a teraz Roxy chce nauczyć. Yż, kastracja pomogła w dużym stopniu, obecnosć Roxy również, jednak nadal "ma to we krwi" jak powiada mój tata. Ale wszystko da się zwalczyć spacerami, tylko nie wiem jak to bedzie zimą, chyba kupie sobie wygodne sanki i dwa psy pociagowe zaprzege, bo inaczej będe się przewracać co krok:eviltong:[/quote] Świetnie opisane :loveu: Z tymi sankami to dobry pomysł ! Nawek do zwykłych możesz ich przyczepieć :P tylko nie gwarantuje, że po pierwszym spacerze nie zostawisz czegoś np. w drzewie.. :P Moją mame jak była mała psiak woził na sankach :P a był pitem lub bokserem :P Musimy kiedyś się umówić na dogomaniacki spacer :P
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Korenia replied to arima's topic in Foto Blogi
Śliczna fliżanecka :loveu: Moja mama weszła do pokoju i się zapytała kto ma taką ładną fliżanczeczke :P