Co wcale nie oznacza, ze każdy przypadek kończy się tak samo.
Ja nadal uważam, że należy też skonsultowac to dr. Niziolkiem....Nie wiem...wczoraj przypadkiem w rozmowie, ktoś znowu go polecał...przecież nie zaszkodzi.....
[quote name='anielica']Niestety nie możemy wchodzić do tego boksu. Spróbuję włożyć w sobotę aparat przez kraty - może tak się uda...[/quote]
Ej nie...poradze sobie :)
A jak Ci ręka zostanie za krata zalizana na śmierc ?
Biedny psiak...ja nic nie pomogę, ale uważam, że należy zasiegnąć konsultacji tylu lekarzy ilu się da. To nie zaszkodzi. Trzymam kciuki za cudnego psinka.