-
Posts
1207 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tośka_m
-
[U]Kara_TC[/U] - toż to prawie Poznań :lol: [U]Bigos[/U] - nie inaczej ;) Powiedzcie mi moje drogie poznanianki czy któraś z Was chodzi może na spacery nad Wartę? Bo te spotkania na Cytadeli o tyle mi nie pasują, że w weekendy najczęściej jesteśmy u rodziców na wsi. Natomiast codziennie robimy sobie wypad 1,5 godzinny nad Wartę.
-
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img357.imageshack.us/img357/9303/pict01494ox.jpg[/IMG][/URL] Łał :-o Bjutiful. Powiedz mi, czy on wyje tak fajnie, po wilkowemu? Bo łajka mojego TZa (jedyny pierwotny szpic, z jakim miałam bliski kontakt) ma czasami w nocy takie wkrętki, że siedzi i wyje. A wyje tak właśnie po wilkowemu - smutno, przejmująco, długo i żałośnie. Aż człowiekowi skóra cierpnie...
-
Bigos- czekoladowy wyżeł niemiecki & NIKON - czarna lustrzanka :)
Tośka_m replied to bigos's topic in Foto Blogi
A właśnie że nie, bo przecież wyraźnie widzę, że do mnie :loveu: :lol: -
Ja się mogę poświęcić dla sprawy :lol:
-
[U]Bigos[/U] - zapraszam serdecznie. Pociąg z Poznania do Piły 2 godziny, studencki 9,13 zł (normalny nie wiem), dla psa 4 zł, potem 10 minut samochodem do Dolaszewa, a potem 2 minuty ode mnie z domu :lol:
-
[U]Anetta[/U] - wiem, mea culpa. Już nigdy się nie wybiorę na spacer bez aparatu. Dzisiaj tłukłam się z nim 10 kilosów i od tego tłuczenia mam siniak na prawym boku :shake: Kurczę, czemu aparatu są takie ciężkie, twarde i kłujące. Nie mogą ich z pluszu robić? :cool3: [U]Gucio[/U] - co takiego? Piękne oczęta? :razz: [U]Esfera[/U] - radosny pies to zmęczony pies. Tak wygląda Ozzy po kilkukilometrowej rowerowej przejażdżce. Zmęczony? Gdzież tam, przecież mina mówi sama za siebie - "jedziemy gdzieś jeszcze?" :evil_lol:
-
No to ja już wiem kto pstryka Gdyńskie pocztówki :loveu:
-
Obejrzałam zdjęcia Spawna - świetne. Ta obfocona pani to ma się rozumieć Ty? :cool3:
-
Paraliż - hłe hłe :megagrin: Wilk :smhair2: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img392.imageshack.us/img392/9928/pict00136yr.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images4.fotosik.pl/44/35171a83b03185d4.jpg[/IMG][/URL] Oj, Alu, bo niedługo ta galeria będzie ukazywała po 22 i z adnotacją "tylko dla dorosłych" :evil_lol:
- 78403 replies
-
Od skakania jeszcze nikt nie umarł :eviltong: :evil_lol: :evil_lol:
-
[U]Alicja[/U] - dziękuję za pochwały :loveu: Zapraszam na wakacje - miejsca wbród, stawki wokół do pływania, żurawie do ganiania, motylki do łapania, ptaszki do słuchania. Tor agility do skakania :razz:
-
Onephoto odwiedzam codziennie :loveu: Jesteś tam? Bo moje jedno zdjęcie tam jest - to z Gorbim i dzikami.
-
[U]Gucio [/U]- zawstydzasz mnie :oops: :oops: [U]Cola[/U] - jedziesz z całą ferajną? Bezludzia to to, co tygtysy lubią najbardziej :razz:
-
Pstrykam Lumix'em (panasonic) DMC-FZ30. Tylko ja jestem straszliwym i niewyuczalnym lajkonikiem jeśli chodzi o programy do obróbki grafiki. Siedziałam kiedyś próbując rozpracować kilka (niby najprostzych ;) ), ale nic z tego nie wyszło. No normalnie szału dostaję, bo wiem, że nawet niewielkie zmiany zdjęcia w programie poprawiłyby kolorki, ostrtość i wydobyłyby głębię, ale nie umiem i już :shake:
-
[U]Marysiu [/U]- muszę przyznać Ci umiejętność robienia zdjęć "w typie". W nowym numerze MP zwróciło moją uwagę zdjęcie gończego na ringówce. Pomyślałam, że jest dokładnie w typie zdjęć Marysi. Spojrzałam na przypis przy zdjęciu i... nie myliłam się :cool3:
-
[U]Behemot[/U] - to nie jest kwestia sprzętu. Ja mam bardzo dobry i nawet nie umiem obsłużyć połowy jego mistycznych opcji. A zdjęcia mi nie wychodzą takie jak Adze :angryy:
-
Mam inne podejście niż Ty, Marmasza, bo my mówimy o zupełnie innych rodzajach tropienia. Mnie interesuje tropienie myśliwskie, do sportowego jakoś nie mam zacięcia ani ja, ani mój pies. I w tropieniu myśliwskim nie ma mowy na nakierowanie psa na trop. Wyznaję zasadę, że jeżeli pies nie ma naturalnego popędu i zdolności w tropieniu, to po prostu ich nie ma i średnio nadaje się na myśliwego. Oczywiście, układanie ścieżek zapachowych i trenowanie z psem jest korzystne i rozwija jego umiejętności, ale nie jest konieczne w przypadku gdy pies ma tę Bożą iskierkę. Poza tym myśliwski pies będący na tropie naprawdę ma w nosie klikanie ;) bo w momencie wejścia na ślad jego mózg "się wyłącza" i jego funkcje przejmuje nos. Mam też inne zdanie na temat korzyści, jakie uzyskuje pies. Piszesz, że aby odnieść korzyść pies musi siad przy obiekcie, który musi znaleźć posługując się nosem. Według mnie samo używanie nosa i praca na śladzie jest dla psa nagrodą. Mrzewińska - nic dodać, nic ująć. Jak zwykle :p
-
Zgadzam się z Marysią w zupełności, że podczas tropienia (zwłaszcza w przypadku psów myśliwskich) klikanie tylko by psu przeszkadzało. Pies tropiąc wie więcej od nas, czuje więcej od nas i to on w tej sytuacji jest bosem. Nam pozostaje tylko wierzyć w jego nos, popęd i instynkt.
-
[U]Cola[/U] - nie przypominaj mi tego, że go nie wzięłam :placz: Ech.... nikt nas tu nie odwiedza, spadamy na łeb, na szyję :-( .. Ale i tak coś wkleję... Moje miejsce na ziemi: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/503/tnp10208965nm.jpg[/IMG][/URL] Mój najkochańszy pies: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img112.imageshack.us/img112/6394/tnp10300213je.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img112.imageshack.us/img112/4705/tnp10300238ll.jpg[/IMG][/URL]
-
[IMG]http://img413.imageshack.us/img413/1869/20060607img9999254qo.jpg[/IMG] Zdjęcie bezbłędne :loveu: Ze śmiechu oplułam monitor :lol:
-
[IMG]http://img180.imageshack.us/img180/1883/20060606img9999480dq.jpg[/IMG] Łomatulu :-o Taki rudy, a taki morderca :diabloti:
-
[U]Agatmb[/U] - dziękuję za komplementy. Faktycznie, takie momenty nieczęsto się zdarzają. Grunt to być w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie i jeszcze mieć aparat przy sobie ;) [U]Cola[/U] - ależ wymagający z Ciebie dogomaniak :lol: [U]Bigos[/U] - dziękuję. I nie jest to w żadnym wypadku oklepane dziękowanie :loveu: Dlaczego, ach dlaczego na dzisiejszy spacer nie wzięłam aparatu. Nigdy sobie tego nie wybaczę :grab: Poszliśmy z TZem i Ozzim na wyprawę z okazji pięknej pogody. Stwierdziłam, że dzisiaj będę sama podziwiać widoki, a nie uważać na obijający się o boki i ciężki aparat. No i go nie wzięłam. A tyle miałam okazji do przepięknych fot :bigcry::bigcry: - czarna wiejska suka podobna do teriera walijskiego, która postanowiła potowarzyszyć nam w wyprawie, - dwa żurawie, które dały się podejść bardzo blisko, - malutkie kilkudniowe koźlę, na które prawie nadepnęliśmy na łące - Ozzy pływający i aportujący patole w sadzawce [SIZE=1](nie wiedziałam, że on tak kocha pływać, bo dotychczas styczność z wodą mieliśmy tylko w Warcie, a w rzece boi się pływać i nie wchodzi głębiej niż czuje grunt)[/SIZE] Dlaczego takie okazje trafiają mi się zawsze, gdy nie mam przy sobie aparatu? :shake:
-
W lesie ktoś był przed nami... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img113.imageshack.us/img113/1709/tnp10209626ge.jpg[/IMG][/URL] A ktoś nas przywitał... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img113.imageshack.us/img113/2717/tnp10300251zz.jpg[/IMG][/URL]
-
Wiejskie impresje. Zboża... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img103.imageshack.us/img103/4628/tnp10206048uj.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8196/tnp10205261us.jpg[/IMG][/URL] A w zbożach chaber... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img113.imageshack.us/img113/7128/tnp10300073pk.jpg[/IMG][/URL] A tam, gdzie zbóż nie ma - szczaw... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img113.imageshack.us/img113/2296/tnp10300023mw.jpg[/IMG][/URL]