Avi wojowal z zakretka z puszki po karmie, caly avi oprocz standardowych zabawek, zawsze znajdzie sobie cos szczegolnego i probuje przystosowac"to cos do zabawy":) Kokardeczke kupilismy w miejscowym sklepie. zool. czesze Aviego chyba z 5 razy dziennie szczegolnie rano i po spacerkach, a on i tak wytarza sie na kocu , lub weresalce i wyglada jak zgredzik:))