Jump to content
Dogomania

izabela29

Members
  • Posts

    176
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izabela29

  1. muszę pocykać zdjęcia bo mała już nie jest taka małą :-) ale to łikendzie bo wyjeżdżamy a psy jadą na odpoczynek do domku z ogródkiem, mam nadzieje że przeżyję tą rozłąkę:diabloti:
  2. łapka zrosła sie ładnie, dziś robiłyśmy rtg i byłyśmy u marcina brzeskiego, mała ma zapalenie pęcherza ale to podobno często u suń sie zdarza, szczocha co chwila, dostała antybiotyk, bazyl za to sie czymś przytrół i ma sraczkę, są takie dni, ze mam dosyć psów... i dziś jest taki dzień :diabloti:
  3. noga oo, pewno zbierzemy się do weta w next tydzień, Malutka będzie miała domek ale jak już sie w nim znajdzie to dopiero ją przeniesiemy na wątek w nowym domu bo nie chce zapeszać , do swojego nowego domku pojedzie prawdopodobnie na początku maja( podobno już sie dla niej robi drewniana buda na letni wypoczynek hehe bo mieszkać będzie w domu) podejrzewam, że Bazyl będzie teraz jej zazdroscił, reszteęzdradzę później
  4. gdzie leży świebodzin?, może pomogę dowieżź sunieczkę
  5. ja mam podobnego szczeniora na tymczasie, więc u mnie miejsce dt zajęte ale zadzwoń do greven 502309385 może ona coś pomoże, jest ze szczecina
  6. wet mówi, ze jak zacznie używać łapy to się wyprostuje, mam teraz inny problem Robert niestety nie jest tak wielkim miłośnikiem psów jak ja i po kolejnej wymianie zdań powiedział, ze na drugiego psa się nie zgodzi i do końca kwietnia muszę Malutkiej znaleźć dom. Ja nie mogę jej oddać, myślałam, ze jakoś się ułoży a teraz sprawa stanęła na ostrzu noża i nie wiem co robić. Chyba wpiszę sie na stronę Iza szuka domku na stałe ;-). Nie mam już siły dziś o tym myśleć , odwlekałam taki moment i chyba muszę pomyśleć że kiedyś przyjdzie nam się z Malutką rozstać ale jak patrze teraz na nią jak bezpiecznie śpi sobie obok mnie to sobie tego NIE WYOBRAżAM
  7. Dzisiaj byliśmy z Malutką u weta. Niestety noga nie zrosła się tak, jak powinna. P. Marcin powiedział, że to rzadki przypadek ale niestety tak się stało w przypadku Małej. Po konsultacji stwierdził, ze wyjmujemy jeden gwóźdź a drugi zostawiamy na stałe. Za jakieś 3 tygodnie muszę zrobić kolejne prześwietlenie i wtedy okaże się czy trzeba będzie jeszcze raz kroić. Jesteśmy dobrej myśli. Wczoraj Malutka dostała zapalenie pęcherza i teraz co chwila szczocha. Dostała już antybiotyki. Znowu biedaczka musi siedzieć w klatce bo ma zakaz chodzenia. na razie tyle, ogólnie czuje sie dobrze.
  8. dziś odwiedziła nas ciocia Eliza, obiecała wstawić fotki ze spotkania :-)
  9. my też myślimy o cioci Ani, jak jej idzie w nowej pracy :-)
  10. za tydzień Malutka będzie miała wyjmowane druty z łapy, jak będzie po wszystkim napisze co i jak
  11. magya Ty sie musisz wyprowadzić czy daisy nie toleruje Twoich psów? bo nie bardzo zrozumiałam
  12. magya prześlij mi proszę na pw nr konta, pomogę
  13. przepraszam nie prześledziłam całego wątku, czy na dziś są potrzrebne jakieś fundusze na malutką?
  14. Greven, wysłałam Ci Pw, przeczytaj proszę
  15. [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9260/p1010021dk4.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9783/p1010033bx8.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/7210/p1010019vh6.jpg[/IMG] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/186/p1010020ev9.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/7402/p1010018uc0.jpg[/IMG]
  18. to malutka tydzień temu na spacerku po plaży, bała się morza ale widziała je po raz pierwszy :-) dziś byłyśmy u weta, malutka zdrowieje, szczepionka zrobiona, mała dobrze sie czuje i "ochrzciłam" ją Malutka
  19. [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/9839/p1010016vg5.jpg[/IMG] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/2323/p1010017fq5.jpg[/IMG]
  20. [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/5695/p1010013er5.jpg[/IMG] [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/5184/p1010014xa8.jpg[/IMG]
  21. dzisiaj postaram się wkleić fotki ze spacerów
  22. byłoby super Aniu :-) czekam na info
  23. pamietajcie, ze sunia ma u mnie zarezerwowaną stówkę, czekam na info komu przekazać
  24. na razie zostaje, nie mogę jej przekazać nikomu z niewyleczoną łapą przecież :-) docelowo będziemy jej szukać domku, chociaż nie wyobrażam sobie tego jak odchodzi od nas, ale decyzji nie mogę podjac sama, muszę liczyć sie z Robertem dopóki nie wyleczymy łapy malutka będzie u nas (na pewno będzie to jeszcze z miesiac trwało,a może dłużej) nie chce na razie myśleć o rozstaniu, czas pokaze malutka sie zadomowiła w poniedziałek jedziemy do weta musimy zrobić przeswietleni, swoje porzeby fizjologiczne załatwia już na dworzu, gdzie chętnie wychodzi, wywsciekać się z bazylem, muszę zrobić sesje zdjęciową na dworzu :-)
  25. ja też pomogę finansowo, serce mi pęka jak widzę boksinkę w potrzebie, kto się nią zajmie? czekam na pw z info komu przelać peniądze
×
×
  • Create New...