Jump to content
Dogomania

WŁADCZYNI

Members
  • Posts

    4575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WŁADCZYNI

  1. xxxx52 tak retirvery są aktywne, ALE nie nadają się tylko dla sportowców - z powodzeniem pracują z osobami np. na wózkach, robią za psich asystentów i tak dalej. Jeżeli chodzi o psiaka - socjal, psiak musi być oswojony ze światem bo będąc na wózku masz małą możliwość fizycznej kontroli nad przerażonym i histeryzującym psem. Nie każdy pies nadaje się na psa asystenta są to specjalnie selekcjonowane osobniki i podawane szkoleniu od najwczesniejszych tygodni życia. Przysposobienie do takiej pracy zaczyna się praktycznie zaraz po porodzie, później wielomiesięczną regularną pracą i dopiero gotowy pies trafia na ostateczne szlify u boku nowego pana - gdzie dopasowują się do siebie.
  2. Patikujku gwarantuję że mój pies by do Ciebie nie podbiegł - ma zbyt zołzowatą pańcię aby się w taki sposób zachowywać - nie toleruję podbiegania do obcych, polowania, gonienia zwierzyny, wpierniczania z ziemi i ewentualnych prób głuchnięcia kiedy pańcia mówi co piesek ma zrobić. Zerduszko - w Warszawie, górny mokotów konkretniej:) Saite osobiście też wolę kupę psią od ludzkiej:evil_lol: wypchać bym Su nie chciała, ale skremować i mieć prochy tak. Filodendron - muszę przyznać że intryguje mnie jedno...wziełaś od psa 'zdobycz' i nagrodziłaś przyniesienie?:oops: Bzikowa mam taki element z brakami w spodniach w parku - gość z dobkiem. Dobek przeuroczy, ot radosny dzieciak był a pan jak dopadł to mu wprał smyczą 'bo się nie słucha a tak to go rozumu nauczy" wrr zawsze mnie w takich momentach kusi komentarz że za mało widać rodzice tłukli boś człowieku tępy:mad:
  3. [quote name='Bogarka']Dzisiaj na szkoleiu mi jedna pani powiedziała ze ktos jej mówił ze charty to bron wiec powinno sie je prowadzic z prawej strony[/QUOTE] ja prowadzam z prawej strony - wygodniej mi tak;) hihi podświadomie wiedziałam że Su jest bronią:cool3:
  4. no cóż - zapytaj się taty czy Ciebie też odda jak zaczniesz łysieć:evil_lol: a poważnie - możesz podawać ommegan/gammolen (zgodnie z ulotką!) to mocno ogranicza linienie. Plus wytrymować psiaka lub kupić furminator który zrobi to za Ciebie - inaczej trzeba psa skubać jak hm kurę na rosół:evil_lol: ale wtedy nie sypie się w domu. Jest jeszcze jedna opcja - musisz pokochać sprzątanie i regularnie odkurzać, mi się osobiście nie chce i wolę sukę skubać.:cool3:
  5. [quote name='ARGIS']Może ktoś chce się pozbyc szeleczków rogz? :diabloti: Chodzi mi o taki krój: [URL]http://www.pelna-miska.pl/sklep//image_func.php?img=gfx/5de607faa97476d0ed35f1e684f0b2ad.jpg&maxwidth=250[/URL][/QUOTE] rogz to nie, ale mam takie zielone z nitką odblaskową, szerość taśmy 2 cm;)
  6. hm a Wy nie byliście w tym ogródku bardziej wyluzowani? Psy, zwłaszcza niektóre bardzo mocno reagują na uczucia właściciela - im bardziej się denerwujecie tym bardziej Wasz pies może być chętny do mordowania innych. kaganiec - zacznij od wkładania np mięska do kagańca i niech pies wyjmuje, później przeciskaj przez kratki tak żeby jadł mając kaganiec na pysku, później zakładasz na chwilę pasek i dalej karmisz, później zakładasz i przeciskasz jedzonko przez kratki :) tylko musisz dobrze kaganiec dobrać żeby pies mógł w nim jeść. W dziale żywienie jest temat o psich ciastkach domowej roboty - polecam serowe i wątrobiane. Serowe są też świetne do piwa jako przegryzka:cool3:
  7. WŁADCZYNI

    CalmAid?

    Erica hm chciałam uniknąć słowa psychotropy bo brzmi strasznie, ale czasem i pod kontrolą bywają pomocne. btw sugerujesz że jestem nienormalna dzięki:evil_lol:eh jeżeli to mówi jedna osoba to można olać, dwie trzeba się zastanowić przy trzeciej należy zacząć się leczyć i to właśnie ten czas:evil_lol:
  8. A ja rozumiem tę kobietę - też by mnie zirytowało gdyby mi ktoś psa nagradzał za wyłamanie komendy. Zmierzchnica mi pomaga, ostatecznie dla higieny psychicznej czasem trzeba znaleźć odskocznię.;)
  9. A co ma kontrola zwieraczy do czasu wypróżniania? Każdy korzysta z toalety kiedy potrzebuje i tyle:evil_lol: btw z kupami ludzi rzadziej się spotykam, za to ostatnio miałam bardzo hm 'męski' spacer - się chyba zmówili, spacerowałam z pół godzinki i spotkałam ośmiu mężczyzn lejących w różnych miejscach:angryy: i nie były to dzieci. Zmierzchnica - uwierz:) wizualizowanie sobie efektu szkolenia pomaga (przynajmniej mi) dojść do niego.
  10. [quote name='niceravik'][FONT=Tahoma]Pies, który UDAJE wielbłąda?[/FONT] [FONT=Tahoma]„Baran”, który UDAJE mędrca?[/FONT] [FONT=Tahoma]Tchórz, który UDAJE bohatera?[/FONT] [FONT=Tahoma]Idiota, który UDAJE normalnego?[/FONT] [FONT=Tahoma]Niby podobieństwo jest ale nie do końca... :shake:[/FONT][/QUOTE] Jeżeli chodzi o część z idiotą to cóż...od lat słowo nie używane na określenie upośledzenia, czy innej choroby pozostało jako słówko potoczne, raczej niskiego poziomu. A fe. To że pies ma sweterek z uszami królika, nosi reniferze rogi, jest ostrzyżony na wielbłąda nie świadczy o tym czy pies jest szczęśliwy. Nie ma udawać królika/renifera/wielbłąda od fanaberia właściciela.
  11. Prittstick - luz w Fakcie nie opiszą bo za mały pies:diabloti:
  12. WŁADCZYNI

    CalmAid?

    Nie wiem czy dokładnie to, ale zdarzają się podania leków mających luzować psy tak żeby do psa można było dotrzeć i pracować z nim nad nie podobającym nam się zachowaniem. Ale zawsze coś takiego przepisuje ktoś mający odpowiednie wykształcenie zwykle behawiorysta i wet w jednej osobie, lub jest to z wetem konsultowane.
  13. [quote name='Arden']Przepraszam ze nie mialam wypracowanego takiego poziomu posluszenstwa u nieco ponad polrocznego wtedy psa :roll:[/QUOTE] Uważasz że to usprawiedliwia śmierć innego zwierzaka? Przełóż ten argument na sytuację gdyby to jakiś półroczny pies zagryzł Twojego i właściciel przeprosiłby tymi słowami.
  14. Plepla : 1.Nie przywiązuje się psa agresywnego do innych - masz zerową kontrolę wtedy nad nią:shake: 2.Masz psa do 8 m od siebie = zero możliwości natychmiastowej reakcji w przypadku spięcia. 3.Wychodzenie zza rogu - pies ma X metrów flexi do dyspozycji, może wyjść wcześniej zza rogu, złapać innego psa, nakręcać się etc 4.Przelicz czas reakcji z normalną smyczą i z flexi (+dołóż ryzyko że w flexi mechanizm może się zaciąć/zepsuć)
  15. Filodendron ale pretensje absolutnie nie do dziecka że po sobie nie sprzątneło, tylko do rodziców:diabloti: Bonsai mimo wszystko nie widzę powodu żebyś płaciła za coś co podbiegło luzem. Gdyby Bi biegała luzem, dopadła i wytarmosiła psa na 40 szwów to tak, ale jak była na smyczy:shake: phi. Gops - moim zdaniem płacić powinno się wtedy kiedy wina jest 'czytelna' - nasz pies luzem, olał komendę/nasz pies luzem zapolował na innego psa/nasz pies się wyrwał i tak dalej. Jeżeli psy są na smyczach - pat. Arden żal komentować. W ułamku sekundy to pies ma puścić na komendę albo się zatrzymać. Jeżeli nie to kaganiec na pysk jak nie umiesz zapanować nad psem, ale jest odwoływalna. Jak rozumiem nie miałabyś pretensji gdyby coś chwyciło i zabiło Twojego psa?
  16. Nie ehh tylko widząc radośnie puszczonego pieseczka telefon na policję - niech zrobią z tym porządek. Zaden pies nie ma prawa podbiec bez Twojej zgody do Twojego psa! To może być agresja lękowa - wyprzedzanie ataku ma pozwolić przeżyć. Karceniem nie zmienisz tego. Praca z psem, najlepiej zgodnie ze wzkazówkami szkoleniowca. btw ja bym nie puściła siedmiolatka samego w taką...dzicz. Bałabym się że coś się stanie i psu i dziecku - cholera wie co podbiegnie, zaatakuje etc :shake:
  17. Czemu uważasz że nie jest szczęśliwy? Bo stoi nieruchomo? Mi się wielbłąd podoba, nie zrobię tak psu bo mam krótkowłosego szczura ale gdyby była pudlem...:evilbat:
  18. Bonsai z jakiej racji płacisz za szycie suki która jest luzem i gryzie się z Twoją?:crazyeye::crazyeye: coś podbiega więc właściciele chyba liczą się z tym że ktoś może im psa skasować czy to inny pies czy wkurzony właściciel? btw retriverów bardzo nie lubimy razem z Su :mad:
  19. Ogon i sposób noszenia go może pokazywać co pies czuje, na ile pewnie się czuje w danej sytuacji, na ile komfortowo. Moja suka nosi ogn od zawiniętego po grzbiet tak że czubek się styka z grzbietem, przez lekko zawinięty, pionowo do góry, równo z ciałem w poziomie po opuszczony. Kiedy jest nakręcona ogon się zakręca, wyluzowana albo ma go swobodnie uniesiony albo wyluzowano-opuszczony;)
  20. Wilczanda intonacja, nie słowa równie dobrze można mówić lodówka:evil_lol:z odpowiednią intonacją.
  21. Wielkość psa nie gra roli jeżeli chodzi o mieszkanie w domu:shake: Jesteś świadomy że owczarek niemiecki = praca po kilka godzin dziennie? I ogródek sam nie wybiega ani nie wychowa psa. Odezwij się w temacie owczarków niemieckich - na dole są poszczególne działy dla różnych grup i ras psów:) tam znajdziesz owczarkarzy.
  22. Badmasi jeżeli chodzi o podejście do terapii to na jakimś blogu natknełam się na opis goldenki przytrzymywanej siłą(!!!) przy dziewczynce mającej napad epilepsji - goldenka próbowała uciec, ale była trzymana przez dwie dorosłe osoby - dziewczynce podobno szybciej przeszło niż zwykle, ludzie zachwyceni. Dodam że goldenka nie szkolona do dogoterapii, absolutnie nie gotowa do takiej pracy. No ale cóż...są różni ludzie i różne metody, tylko psa mi szkoda. o 12 to ja nikogo nie spotykam - wiatr li tylko hula w koronach drzew:diabloti: i nie muszę patrzeć czy nic mi nie zje psa:roll:
  23. [quote name='xxxx52']Ach nie emocjonujcie sie z ta kastacja?:crazyeye: Czy cos na temat kastaracji napisalam ,pytalam sie tylko ? [B]w jakimś celu jak sądzę, a nie tylko dla zaspokojenia ciekawości?[/B] To logiczne ,ze sama kastracja nie jest lekarswem na wszystkie choroby fizyczne i psychiczne,ale nalezy rozpatrzyc rozne warianty takiego zachowania psa. Kora bardzo rozsadnie chcesz postapic:lol:ze pojdziesz z psiakiem po porade ze szkoleniowcem.Dobrze ulozony psiak,socjalny ma szanse w 99%na dobry dom,i udana adopcje bez powrotu do Ciebie jako DT.[/QUOTE] Kastracja suki nie obniża poziomu agresji, a już tym bardziej nie pomoże na zachowanie utrwalone. Równie dobrze można polecić strzyżenie - choć to przynajmniej mniej inwazyjne:shake:
  24. Ale to nie jest szczeniaczek 8 tygodni tylko 9 miesięczny facet! Na cholerę go przyzwyczajać do lania w domu znowu? Pomijam fakt że są psy które nie sikają w tym samym miejscu - mam taki biały przykład pod kołdrą właśnie:diabloti: Więc gazety były wszędzie bo Szczurowata lała wszędzie, a i wymieniać trzeba było non stop bo księżniczka nie nasika w miejscu gdzie już sikała.:evil_lol:
  25. My dziś miałyśmy miłe spotkanie z jrt - jrt powąchał się z Su i poszedł niuchać trawę za to jrtowi państwo wymiziali mi suczusia. Ale i tak najbardziej lubię spacerki w okolicach północy - pustki i spokój.:diabloti:
×
×
  • Create New...