Dziękuję wszystkim za dobre słowo. :loveu:
USG nic nie wykazało.
Jutro po południu będą wyniki badania krwi. Jeśli one nic nie pokażą to będzie miał robione zdjęcie.
Dostał antybiotyk oraz zastrzyk przeciw wymiotny i rozkurczowy.
Do tej pory nie wstaje, nie je, nie chce nawet pić....Po schodach muszę go wnosić i znosić, w ogóle muszę go na siłę wyciągać na siku i qpę.
Ja znam go, wiem jak się do tej pory zachowywał więc na 100% jestem pewna tego, że COŚ mu jest.
Mam nadzieję, że w porę dowiemy się co.