No więc Modzie - zostałam sama z chłopakami bo TZ pojechał zarobić na nowe autko :lol:
Jest nam dobrze, cicho i spokojnie!!!
Łukaszek tydzień temu miała rękę w gipsie bo spadł z nocnika :p
Fidelek troszkę chorował, brał antybiotyki i miał robione badania krwi. Na razie jest spokój i w miarę dobrze.
A tak poza tym to tęskniliśmy za Tobą :loveu:
Jeśli nie wyciągnie się go od razu to na pewno długo tam nie pożyje :shake:
Ja zmieniłabym tytuł, ten nie mówi jak bardzo psiak jest chory i słaby....
Napisz, że leci mu zielona piana i ledwo stoi na łapach!!!
Zdjęcia są rewelacyjne!!! Od razu widać, że to lustrzanka a nie zwykły cyfrak :lol:
Oskarek jak zwykle do zabawy piłkę 3 razy wiekszą od siebie ma, czy to lato czy zima :evil_lol:
A i kubrak też niezły ;)
Pozdrawiamy cieplutko, nie śniegowo :loveu:
[quote name='Kasia_zg'][CENTER][I][FONT=Georgia][COLOR=navy]Witam Fidlastych milusio :)[/COLOR][/FONT][/I]
[I][FONT=Georgia][COLOR=navy]Ależ fajny nieład był przy tym pakowaniu Łukaszka :lol:[/COLOR][/FONT][/I]
[I][FONT=Georgia][COLOR=navy]Zwisy Fidlaste sa boskie :loveu:[/COLOR][/FONT][/I]
[I][FONT=Georgia][COLOR=navy]A jeśli chodzi o posłanko to przyznaje ze jest bardzo wygodne tak wygodne ze własnie staruszek Timuś wygrzewa w nim swoje stare kości zadomwił sie w foteliku Matusia i trzeba było mu ustapić ale i tak Matuś czasami w nim śpiusia...Mozemy polecić tylko zeby był zdejmowany pokrowiec bo nasze wlasnie nie jest i pranie jest ciut utrudnione...[/COLOR][/FONT][/I]
[I][FONT=Georgia][COLOR=navy]Pozdrawiamy gorąco:loveu::loveu:[/COLOR][/FONT][/I][/CENTER]
[/quote]
Hej Kasieńko :loveu:
W tym legowisku pokrowiec jest ściągany, od spodu ma zamek więc nie będzie problemu z praniem :lol:
[quote name='Anusia & Alutka']
Może Ci nie zdążyla jadu zapodac.
Albo wczesniej otrula sie Twoim :evil_lol:
Czesc Fidlaki :loveu:
[/quote]
Ja na pewno nie bo ja jestem dobra dusza i nie mam w sobie grama jadu :cool1:
Cze Anulka :loveu:
Ja nie wazelina :shake:
Pewnie tak. Oby przyszedł jak najszybciej.
W sobotę nadepnęłam na osę gołą stopą. Troszkę zapiekło ale nic poza tym mi nie wyskoczyło, żadna gula ale od tego czasu potwornie swędzi!!! Tak swędzi, że szlag mnie trafia nawet chodzić nie potrafię.
czy to normalna reakcja?