-
Posts
40782 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysia_
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
no właśnie nie dosyć, że padało... to jeszcze te komary :-( -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
pierwsze nieznajome ze szpitalika to Pato, a drugie Arston :) -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
pierwsza nieznajoma to Muszka, ale ona ma domek ;) za Krukem jest Marusia... a na pierwszym zdjęciu w tym poście gdzie Gutek jest Kora, która w schronisku mieszka już bardzo długo :-( Przecinek ma domek i Saba od Jakoba i Fistaszka też... A Jamol już wrócił z Kliniki i jest OK. ;) -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Dobranoc Arktyko i Rambusiu - Dziadziusiu ;) W schronisku Dziadziuś jadał gotowane mięsko z kaszą, a w ostatnim czasie (tak z dwa tygodnie) z ryżem... nawet jadł ;) Chociaż w jego boksie zawsze trochę zostawało... -
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
Mysia_ replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Beatko, widzę, że coraz więcej zabrzan odwiedzasz :) -
już tak długo siedzi w tej Klinice... Młynarscy narazie są na urlopie, ale pewnie jak wróca będzie trzeba podjąć temat co dalej z Alvarem, bo w końcu nie moze w Klinice dożywocia spędzić :-( i nie wiem jakie zdanie oni mają na ten temat.... ARDNAS, Wasze fanty na bazarek trzymamy jeszcze, myśle, że lepiej je zachowac na czarną godzinę....
-
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Mysia_ replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Kaja na spacer chyba jednak musi chodzić na smyczy, ona ma fioła na punkcie aut.... Koniecznie do każdego chce wejść.... -
[quote name='Beatkaa']Kurczę jak w takim tempie będzie przybywać tych piesków i to w coraz gorszym stanie to nie wiem co będzie :roll: A była dziś jakaś adopcja?[/QUOTE] Dżez i Roll trafili do wspólnego domku :loveu: bardzo fajni ludzie ich zabrali.... Trafił jeszcze jeden psiak po wypadku, potrąciło go auto prawie pod moim domem, ale nie udało się go uratować, miał krwotok wewnętrzny :-( No i trafiła malutka strowinka - Paloma, której umarła Pani :-(:-(:-(:-(
-
Mat jest duży, silny i stary. Acha44 dała mu miłość i dom!
Mysia_ replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Bjutko jak będzie na dogo to pewnie zmieni, teraz ma ograniczone mozliwości ;) -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Mysia_ replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agaga21']jak zrobisz zaawansowaną edycję to zaskoczy ;)[/QUOTE] dokładnie, ja też robię przez zaawansowaną edycję i jest OK. ;) -
Kikou niedługo to Ty u tego weta zamieszkasz, co tu wchodzę to są najnowsze nowinki od weterynarza ;)
-
wydaje mi się, że przed schroniskiem Rediś nie miał ciekawego życia :-( jeszcze w schronisku można było zaobserwować, że zachowywał się jakby psiak z łańcucha... a 10 lat schroniska na pewno nie polepszyło, a tylko pogorszyło jego kondycje pcychiczną :-( Qrczę no :-( Monguś był u meneli, no ale jakby nie patrzeć w mieszkaniu... miał kontakt z ludźmi.... no i zna kanapę ;)
-
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
no właśnie, gdzie on by miał się wybrać ;) tymbardziej bez jajek :P -
[quote name='Beatkaa']Rozumiem,strasznie mi się go żal zrobiło,wyglądał na takiego..hmm bidulka,ale skoro uważasz,że aż tak źle nie jest to oby,ja to już tak mam,jakoś się tak nim przejęłam :roll:.Ale cóż musi się oswoić ze schroniskowym otoczeniem.[/QUOTE] no zobaczymy jak będzie jutro :) nie ma co się dziwić, że się boi.... Dzisiaj trafiła też sunia, zresztą przyjechała z nim... Ona to jest faktycznie bardzo zaniedbana :-( Pierwsze zgłoszenie było, że biegnie od zajazdni w Gliwicach w stronę Zabrza, a drugie juz był z firmy na terenie Zabrza... Suczka ONkowata, bardzo chuda, wyłysiała, z długaśnymi pazurami... Ona pojechała prosto do kliniki.
-
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
zdjęć ziewającego Kubusia niczym z kreskówki :D a jego siostrzyczka jest taka słodka i urocza ;) -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
opowieści Arktyki niby o tym, że Dziadziuś sika i kupka w domu, a i tak przy tym jakies radosne, miło się czyta... aż do momentu jak sobie przypominam, że sikanie przerabiałam z moim Shogunem przez jakiś czas jak zabrałam go ze schroniska, też znaczył w domu.... i nie było to wcale nic radosnego :shake::mad: Także Dziadziuś staraj się jednak zaznaczać swoje tereny na dworze ;) Co do enarenalu to wydaje mi się, że raczej wet bez zbadania psiakanie będzie chciał się wypowiedzieć. Arktyka i co Dziadziuś kombinował? :evil_lol: ale z niego szczęściarz, że ma taką wirtualną mamusię jak katii :loveu: [url]http://www.psitulmnie.pl/galeria.php?pid=2174[/url] :cool3: -
[quote name='Formica']No, biedna Idżi. A Maksi wczoraj z braku laku, bo ja zajęta koszeniem trawnika nie mogłam jej rzucać piłeczki, zaczęła ją przynosić i kłaść przy wózku, i z nadzieją w oczach spoglądać na mojego siedmiomiesięcznego syna. :evil_lol: Niestety nie osiągnęła oczekiwanego rezultatu, bo Nataniel na razie ćwiczy chwytanie, a do rzucania dopiero przejdzie :diabloti:[/QUOTE] sprytna :evil_lol: tylko nie przewidziała, że ten maleńki człowieczek jednak nie pomoże :evil_lol: [quote name='Beatkaa']Cioteczki mam do Was takie pytanko.Powinien do schroniska trafić pies z interwencji z ul.Pośpiechy. Jeśli możecie to napiszcie mi w jakim jest stanie,gdzie przebywa( czy jest w boksie czy gdzie indziej). Byłam dzisiaj w tamtych okolicach z mamą w sklepie,pies podobno był pod sklepem od rana.Z tego co dowiedziałam się z rozmowy z personelem to podobno jeszcze wczoraj biegał w obroży,ale wiadomo...że są wakacje i pewnie pies był zbędnym balastem :shake: . Jak dla mnie to ten pies żył w nieciekawych warunkach,bo był skrajnie wycieńczony,widać mu żebra... po mimo upału nie możliwe jest żeby w jeden dzień tak zmarniał. :roll:[/QUOTE] trafił do nas, był wystraszony... ale na bardzo zaniedbanego to mi niewyglądał raczej :roll: No zobaczymy, narazie ma ogromnego stresa na widok tylu psów :roll: Jest w boksie.
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Arktyka, ja wcale nie czułam się urażona ;) Tylko piszę, że własnie taką dawkę z reguły dostają nasze psiaki z chorymi serduchami, Dziadka badała Pani kardiolog, więc nie wydaje mi się, żeby się pomyliła, chociaz pewnie niektórzy weci różnią się poglądami ;)