Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. mam jeszcze jakieś zdjęcia Asi ;) ale poki co nie mam siły wstawiać :oops:
  2. nie wydaje mi się, Maisza nikogo się nie boi ;)
  3. i Amosie wiemy :-( jest też na naszej stronce....
  4. cudowne te fotki :loveu: i kumpel Kubusia cudny :loveu:
  5. [quote name='Bjuta']Dostaliśmy takiego maila - strasznie mi przykro, bo jak widać - to rzeczywiście odpowiedzialny człowiek. [I]"Byłem u Państwa we wtorek i rozmawialiśmy o suczkach do adopcji - w tym o Grinie. Mówiłem również , że będę szukał jednocześnie w innych miejscach.Właśnie przed chwilą zadzwonił do mnie znajomy weterynarz , który znalazł dla mnie odpowiednią suczkę w "Fundacji S.O.S. dla zwierząt" w Chorzowie. Przepraszam , że zrobiłem nadzieję na dom dla jednej z Waszych podopiecznych." [/I]Pan P wysłał tą informację przez schroniskowe allegro. Pewnie to on był tym stałym obserwatorem, który się zawsze pojawiał ja ogłoszeniu.[/QUOTE] Bjutko jak coś to ja już temu Pan odpisałam przedtem. Tylko dopiero teraz tutaj dotarłam, jednak na pocztę zaglądam częściej. Szkoda :-(
  6. cieszę się, że wszystko tak sprawnie idzie :) Widzę, że już jutro dziewczynki zmieniają aktualne miejsce zamieszkania? ;)
  7. Pimpuś jest świetny :D Po prostu ma chłopak charakter ;)
  8. [quote name='Bjuta']O jak się cieszę, że Figa znalazła dom! Mysiu, jak ostatnio byłam na spacerze, to podprowadziłam Marcie dwie smycze... :oops: Chyba już nie oddam - bo mi pasują :eviltong:, ale kupiłam znowu u Marcina Chyby 4 smyczki na schronisko - powinny niedługo przyjść, bo już zapłacone.[/QUOTE] OK. :) dziękujemy ;)
  9. [quote name='joaaa']No więc Rambuś przetrzymał cała noc bez załatwiania, pomimo tego, że ja prawie co godzinę wstawałam i wychodziłam, bo moja dożyca miała sr. On nie chciał wychodzić, chociaż nawet parę razy wstał. Rano wyszedł, już sam pokazał, że chce wyjść, zrobił siku i koopę. Koopa twarda, trochę się namęczył, może to przez zmianę karmy, teraz dostaje jagnięcinę z ryżem boscha. Współżycie ze stadem ok, dzisiaj nawet wypuściłam do Rambusia Feniksa, mojego doga, który musi mieć czas, żeby zaakceptować nowego psa. I nic , chodził dookoła niego, a Rambuś miał go w nosie. Do weta wybiorę się za jakiś czas, chyba, żeby coś się działo. Na razie niech się przyzwyczaja. Nie chcę jechać do miejscowego lekarza, więc muszę poczekać aż będę miała transport do Wwy, bo na razie nie mam jeszcze samochodu.[/QUOTE] uffff! same dobre wieści! Kamień z serca...
  10. Bjutko, widzę, że Majusie tu dałaś... Ja ostatnio nie wrzuciłam tu nowych psiaków, bo kompletnie nie miałam na to czasu, poszły tylko na naszą stronkę :oops: Maja to bardzo ciężki przypadek :oops: Adoptowana w poniedziałek została Figa :multi: i Nikoś :loveu: nira13, trzymamy kciuki za domek dla Adibu :cool3: a informacje o marszu możesz kraść i dawać gdzie tylko chcesz :loveu: Lara, nie dziwię się, że przywiązaliście się do Meguni, cudna z niej dziewczynka :loveu:
  11. ooo... piszą o naszym małym aktorze ;) [url]http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,9343810,Nie_wrzucajcie_szczeniakow_do_kanalizacji.html[/url]
  12. [quote name='ARDNAS']My też będziemy na marszu :) A jak tam sprawy z "amsztrafami" ;) (:lol:) Chyba nic nie macie z tego co widzę. Macie tylko z bulków tą mix bullterrierkę?[/QUOTE] Ooo... To super! ;) Wczoraj przyjęłam takiego troszkę amstafowatego , ale jeszcze nie mam żadnej fotki jego.
  13. Jest taka sprawa, parę miesięcy temu w naszym schronisku był pewien Pan, który chciał adoptować psiaka, ale najpierw chciał się doradzić i zdać parę pytań... Psinka miała by mieszkać z drugim psiakiem w przydomowym ogródku, ale miała by też oczywiście zapewnione spacery. Panu chodziło by konkretnie o wysterylizowaną sunię. Jego weterynarz stwierdził, że psy mogą mieć jedną budę, ale ten pomysł Panu wybiłam z głowy i postawił drugą porządną, oczywiście ocieplana budę, ale przyszła zima, a Pan nie chciał brać pieska na zimę, bo nowemu pupilowi chciałby poświęcić jak najwięcej czasu, że psinka się przyzwyczaiła i oswoiła... Teraz przyszła wiosna. Wczoraj ten Pan zadzwonił, że razem z całą rodziną zdecydowali się na Grinę. Rozmawiałam z nim dość długo i tłumaczyłam, że Griny teraz u nas nie ma i jest w hoteliku gdzie ma zostać oswojona i socjalizowana. Pan dzisiaj przyjechał osobiście porozmawiać o Grinie (byłam w szoku, bo w sumie nie ma do nas za blisko:roll:), oglądał też inne pieski, ale jednak Grina najbardziej mu i jego rodzinie wpadła w oko. Rozmawiałam z tym Panem i według mnie to byłaby ogromna szansa dla Griny. Wiem, że nie jest to mieszkanie, ale z drugiej strony nie jestem pewna czy Grina nie była by szczęśliwsza właśnie na zewnątrz? Prawdopodobnie tak żyła dotychczas zanim trafiła do naszego schroniska. Miała by towarzystwo drugiego psiaka, duży teren do biegania i na pewno dobrą opiekę. Co tym myślicie? Mam numer telefonu do tego Pana. On nie upiera się, poprosił mnie tylko, żebym spytała kogos kto zna najlepiej Grinę czy sunia nadawała by sie i czy nie zrobi jej w ten sposób krzywdy, bo się okaże, że nie będzie szczęśliwa na dworze. Obawiam się jednak, że nikt z nas nie zna Griny tak do końca, dużo o tym myślałam i ja bym była za. Rozmawiałam też z Asią, która mówiła mi, że kiedy jeszcze jeździła do Leny to było widać, że Grina uwielbia wolności własnie przebywanie na dworze sprawia jej największą radość, a towarzystwo drugiego psa to już w ogóle raj...
  14. rotku :loveu: no to jeszcze gabinety wet, radio, lokalna prasa i przede wszystkim facebook, który ma naprawdę ogromną moc :razz: internet swoja drogą, ale fb to podstawa ;) Lara :loveu: śliczna sesja zdjęciowa, widzę, że Megi coraz ładniej się prezentuje :multi:
  15. O rany! Cioteczki bardzo, bardzo, bardzo dziękuje za wszystko! :buzi: Jesteście wielkie! :loveu: Ja wczoraj wróciła do pracy po urlopie i mnie po prostu z każdej strony zmiażdżyło :oops: teraz dopiero mi się udało na dogo zakulać do porządku, ale juz ledwie na oczy widzę :-( Cudownie, że Rambuś już u cioteczki joaaa :loveu: mam nadzieje, że nie będzie sprawiał żadnych problemów, chociaż jestem pewna, że teraz kiedy jest w tak dobrych rękach jeszcze nie raz nas pozytywnie zaskoczy :)
  16. Gabuniu [*] :-( Nasza kochana babuleńka spędziła u ZuziM rok i 6 miesięcy... Na pewno nie brakowało jej opieki i miłości, miała wszystko czego taki stareńki i schorowany psiak chciałby mieć. Wszystkim zwierzakom życzyłabym takich ostatnich dni... Pamiętam ją kiedy miała ten kryzys - wtedy też założyłam jej wątek, nie wiedziałam ile pożyje... ale już wtedy przecież miała co najmniej 14 lat! Dożyła pięknego wieku w godnych warunkach, a nie w schroniskowej szarości Bardzo dziękuje Zuzi za wspaniałą opiekę i wszystkim cudownym cioteczką, które wspierały Gabisię, dzięki którym pomimo tego, że Gabunia potrzebowała coraz więcej pieniążków nigdy nie wpadła w finansowe tarapaty. To najspokojniejszy i najcieplejszy wątek psiaków z hotelików u których bywam. Wszędzie nerwówka... Częste kłótnie, tu jest inaczej - Gabunia chyba zaraziła wszystkich swoja dobrocią i miłością.
  17. parę miesięcy temu słyszałam od ludzi, którzy brali od nas ze schroniska psiaka, że jest tam nadal bardzo bardzo nieciekawie :-(
  18. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0299.jpg[/IMG] Gutek [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0301.jpg[/IMG] Softis [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0300-1.jpg[/IMG] Dżuno [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0355.jpg[/IMG] Łoles [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0357.jpg[/IMG] koniec ;)
  19. Zarto [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0207-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0206.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0209-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0208.jpg[/IMG] Figa [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0297.jpg[/IMG]
  20. Samik [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0210-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0212-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0213-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0216.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0215.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0193.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0202-1.jpg[/IMG] Piłsudski [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0205-1.jpg[/IMG] Hajdi [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0203.jpg[/IMG] Rufus [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0199.jpg[/IMG]
  22. Dondi i Jargo [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0197-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0198-1.jpg[/IMG] Dżuno [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0192-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0194.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0195.jpg[/IMG]
  23. Monika, brawo! Bardzo dziękujemy :) Cioteczki, joaaa przyjmie do siebie Rambusia - jesteśmy w kontakcie telefonicznym ;) myślę, że powoli możemy się rozglądać za jakimś transportem :)
  24. propozycja kusząca, ale wygląda na to, że musimy poczekać na Ilonę - ona wzięła ONki pod swoje skrzydła i decyduje o ich losach. Jeśli się zgodzi wtedy trzeba odwiedzić cioteczkę gorki330 i omówić szczegóły :cool3:
×
×
  • Create New...