a jak ciężko było te zdięcia zrobić Harnasiowi :evil_lol: Kto miał okazje go poznać to wie, że to wcale nie takie proste, trzeba dużo cierpliwości i refleksu :evil_lol:
Arguś bardzo chciałby mieć domek.... Kogo poruszy jego historia? :roll:
śmierć ukochanego właścieciela -> schronisko -> poważne pogryzienie -> amputacja ogonka -> prawie 2 lata schroniska :placz: