zanim trafił do schroniska zył w koszmarnych warunkach wraz z kilkoma innymi psami :roll: Całe zycie musiał dzielić sie ze swoim towarzyszami, przez swoje całe zycie jedynym szczęściem jakie dostał są spacery w schronisku... Czy juz nigdy nie zazna prawdziwego szczęścia? :roll: