Jump to content
Dogomania

Ania_i_Kropka

Members
  • Posts

    7140
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania_i_Kropka

  1. Elza bardzo dobrze czuje się na nowym wybiegu. Całe dnie spędza leżąc na skalniaku obserwując okolice.
  2. :laugh2_2::Cool!::klacz: Nareszcie można puścić kciuki. Dusje wycałuj i wymiziaj malutką od cioteczek ze schroniska. Mam nadzieję, że dziewczyny szybciutko się dogadają i będą szczęśliwą zgraną rodzinką.
  3. Neriska nareszcie tam gdzie powinna być zawsze - na kanapie :loveu: Nosek najprawdopodobniej ma obtarty od podnoszenia klapy, która zakrywa wejście z wybiegu do budynku
  4. Misiek urodził się w maju 2007 roku. Jego matką była bezdomna sunia, która znalazła schronienie dla siebie i maluchów w lecznicy. Misiek był najmniejszym i najsłabszym szczeniakiem za całego miotu. Gdy jego rodzeństwo skończyło osiem tygodni znalazło nowe domki i Misiek został sam z mastką. Dwa miesiące później jego matma znalazła swoich ludzi i Misiek został sam. Gdy maluch miał 4 miesiące został adoptowany, niestety wrócił. Ludzie nie potrafili poradzić sobie z jego nieśmiałością. Misiek to cudny i grzeczny pies. Ma jedną wadę jest bardzo nieśmiały i nieufny. Jednak gdy kogoś pozna i pokocha nie odstępuje go na krok. Misiek uwielbia spacery, najlepiej w towarzystwie innego psa, z którym może poszaleć i porządnie się wybiegać. Misiek miał do tej pory pecha w życiu. Czy znajdzie się ktoś kto go pokocha i da mu prawdziwy dom, jakiego nigdy nie miał. Misiek odwdzięczy się najpiękniej jak tylko potrafi. Będzie kochał swojego Pana całym psim serduchem. A uwierzcie mi, że jego serducho jest wielkie. A oto Misiek: [IMG]http://i27.tinypic.com/of7wqh.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/2enw8as.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/25rh56d.jpg[/IMG]
  5. stanowczo za długo
  6. [quote name='mimoza']Slodka sunia, widac, ze na spacerach jest szczesliwa. Podnosze sunieczke![/quote] To prawda Elza na spacerach ożywa. Jutro kolejny spacerek.
  7. Wiesio potrzebuje rehabilitacji, która pozwoli mu w pełni stanąć na nogach. W tej chwili chodzi zgarbiony z podkurczonymi łapkami.
  8. Pani Renusi dzwoniła do schroniska w sobotę po adopcji. Była akurat u weta z sunią i miała kilka pytań do Pani Dyrektor. P.S. Jak można wiedzieć to kto jutro będzie szczęśliwcem i pojedzie do nowego domku?:lol:
  9. Wiesio choć ma dopiero niecałe 10 miesięcy przeżył już wiele. W listopadzie 2007 roku został potrącony przez samochód. Gdy trafił do lecznicy był w tragicznym stanie, jego obie tylne łapy i miednica były połamane. Psiak nie mógł się poruszać. Strasznie cierpiał, mimo to miał ogromną wolę życia. Na każdym kroku pokazywał jak mocno kocha ludzi. Wiesio przeszedł trzy operacje, jego łapy i miednica zostały poskładane. Ponad miesiąc psiak spędził w klatce. Długo nie wiadomo było czy uda się przywrócić mu sprawność. Dzisiaj Wiesio może samodzielnie chodzić, jednak już nigdy nie będzie w pełni sprawnym i zdrowym psem. Wiesio bardzo potrzebuje nowego domu, w którym będzie mógł przejść rehabilitację. Psiak musi regularnie ćwiczyć by wzmocnić mięśnie. Niestety w lecznicy całe dnie spędza w małej klatce, z której wychodzi na krótkie spacery. Wiesio to cudowny i kochany pies. Na spacerach pomimo swojego kalectwa dzielnie maszeruje za człowiekiem. Gdy ktoś kucnie obok niego od razy podchodzi, patrzy prosto w oczy i nastawia głowę do głaskania,. Jest radosny jak każdy szczeniak. Wiesio dużo wycierpiał w swoim krótkim życiu. Czy ktoś go pokocha takim jakim jest? Czy resztę życia spędzi w małej klatce lub w schronisku? A oto Wiesio (Zdjęcia kiepskie, robione telefonem) [IMG]http://i26.tinypic.com/13yl736.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/692wr5.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/2zr0ysg.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/sd1fmr.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/30ib9mp.jpg[/IMG]
  10. Nasza kochana dzielna Neriska :loveu: Nareszcie można puścić kciuki. Czekamy na fotki super laski:lol:
  11. Pani Rany nie odezwała się do mnie. Jak tylko odbiorę telefon z serwisu od razu do niej zadzwonię. Niestety numer miałam zapisany w pamięci telefonu.
  12. Yogi nie chciał pozować:evil_lol: udało się zrobić tylko 3 fotki: [IMG]http://i29.tinypic.com/2njgjly.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/309hqb9.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/bj7lnp.jpg[/IMG]
  13. Zdjęcia z sobotniego spacerku: [IMG]http://i27.tinypic.com/mm36yx.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/2juul0.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/fwop6g.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/f1l9w7.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/2dljgwi.jpg[/IMG]
  14. Ja na miejscu Neriski też od razu pokochałabym taką cudowną Pańcię:loveu::loveu::loveu: Trzymamy kciuki za Neriske.:thumbs: W schronisku bardzo ładnie wybudziła się po narkozie, Neriska to twarda dziewczyna.
  15. Zdjęcia będą dopiero jutro:oops: Miałam urwanie głowy w pracy.
  16. Fotki obu stworów są w aparacie. Staruszek teraz jest w 4.
  17. Na razie wystarczy. Fredzio ma zamówiony na poniedziałek worek 14 kg. Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w zakupie karmy. Dzięki Wam Fredzio znów jest szczęśliwy.
  18. Mam nowe fotki Yogiego, ale niestety wstawię je dopiero jutro. W moim komputerze nie działa usb.
  19. Axunia trafiła do cudownych ludzi. W nowym domku jest kochana i rozpieszczana do granic możliwości. :loveu:
  20. Rybcia powoli traci nadzieję. Wczoraj cały dzień przeleżała w swojej budzie. Ożywiła się dopiero na spacerku.
  21. Fredziu czuje się już dobrze. Wczoraj jak zwykle szalał na spacerku. Biegał po lesie i cieszył się jak szczeniak. Fredzio z powrotem jest małym grubaskiem. Karma bardzo mu służy.
  22. Mam kilka nowych fotek wstawię je jutro. Moje usb nie działa.
×
×
  • Create New...