-
Posts
14554 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by madziasto4
-
Uuuu Adam się zmył...
-
[quote name='Anusia & Alutka']Biedaczek malutki. To czesciowo wyjasnia jego rysy na psychice :loveu: A whiskas? No co, Borys lubi :eviltong: Ale wiesz, to przegiecie jakies...[/QUOTE] Oczywiście, że przegięcie... Za kilka dni malutki załatwiał się wodniście z krwią, był odwodniony, jeździliśmy z nim do weta, żeby go 'nawadniał'. Całe szczęście Toruś wyzdrowiał, a teraz nie żałuję ani trochę, że jednak go kupiliśmy. Po kupnie Torka miałam cel- przestawić psinę na normalne jedzenie- kurczaczka z marchewką i ryżem, ale z drugiej strony bałam się tak radyklanie zmienić mu jedzenia, więc kocie jedzenia chcąc nie chcąc mu jeszcze dawałam- co prawda w mniejszych ilościch, ale dostawał. On już jako 6-tygodniowy psiuniek budził się i szukał po omacku miseczki, jak tylko wchodziłam do pokoju z kurczaczkiem dla niego :lol: I te jego ślipka takie niebieskie, jakby za mgłą jeszcze..
-
[quote name='Anusia & Alutka']Jak z litosci Torus moj slodki???[/QUOTE] Ja chciałam psa z rodowodem, ale osobniki rodzicielskie:mad: wynalazły ogłoszenie- psy z rodowodem i bez. No i pojechaliśmy niby tylko zobaczyć. Dojechaliśmy na miejsce, na podwórku jakiś duży pies latał, weszliśmy do pomieszczenia, gdzie zaprowadziła nas babka- zamiast stołu stał karton, ogólnie bajzel niesamowity (tłumaczyli się remontem- no możliwe, nie kwestionuję), ze 4 yorki, niby jeden z nich to był tata Torka. Matka ze szczeniakami (której na oczy nie widziałam) była podobno w innym pomieszczeniu, kobieta przyniosła nam 6 tygodniowe maleństwo- naszego Torka. Wygląda na to, że tylko jeden szczeniak im został, akurat ten bez rodowodu.. Państwo zrobili na mnie ogólnie niezbyt dobre wrażenie, spisaliśmy jakąś tam umowę, pani w wyprawce dała nam saszetki whiskasa:mdleje:, bo tym mały był żywiony (z wrażenia odebrało mi mowę), proponowała mleko dla niemowląt. Maluszek wtulił się do mojej mamy, rodzice spojrzeli na maleństwo, na mnie oczekując decyzji 'to co, bierzemy go..?'. Gdybym była tam sama, to chyba bym Torka nie wzięła:oops:
-
[quote name='Anusia & Alutka']Bo miala byc Lenką ale nie wyszlo :eviltong: Ona miala zostac u hodowcy, och pardon, powinnam chyba napisac pseudohodowcy :eviltong: no i Pani ja sobie nazwala Alutka. A ze ladnie reagowala i taka sama postrzelona jak ta Alutka z TV no to zostalo. Przybieralo rozne formy, tato ja nazywal Alicją, a to sie spodobalo naszej Adze :loveu: i dodala Pannę :grins:[/QUOTE] Tiaaa, moi obaj też od pseudohodowców:eviltong: Master z niewiedzy, a Toro to w zasadzie trochę z litości:oops:
-
A czemu panna Alicja jest panną Alicją?:p
-
A tak ot wyszło. Składałam sobie różne sylaby, imię miało się koniecznie kończyć na 'O' i być dwusylabowe. Miał być Negro, Roko (ale Roko już jest w rodzinie cholera) i wyszedł mi Toro :lol: A Master to w zasadzie sklejka od naszych imion i nazwiska:lol: A poza tym ma imponujące znaczenia w angielskim:cool1:
-
Wiecie co oznacza Toro po hiszpańsku?? Byk :roflt: Nie sądzicie, że pasuje jak ulał?? :roflt: Teraz dopierom sprawdziła :lol:
-
[quote name='mery']Wiele imion można znaleźć przeglądając słownik np. języka włoskiego. Mój piesio jest Spago (nitka), na dogo jest też ślicznotka Mela (jabłko). Zarówno Toro, jak i Negro to słowa hiszpańskie, Mastrer angielskie. Polecam słowniki i pozdrawiam dwóch rozbójników powyżej! Uwielbiam filmy z ich udziałem. Zwłaszcza porównanie jak jedzą Toro i Master:roflt::roflt::roflt::roflt: Żem się uśmiała[/QUOTE] Bardzo dobra wskazówka- w słownikach można znaleźć rzeczywiście wspaniałe słowa, które mogą posłużyć jako imiona :) Szczerze mówiąc nigdy nie sprawdzałam co oznacza Toro- przed chwilą sprawdziłam- BYK. No pasuje jak ulał do Torcia :evil_lol: Miło mi niezmiernie, że moje diabły na filmikach poprawiły Ci humor :lol:
-
A skąd pewność, że to prawdziwy Marek-Adam??
-
[quote name='Anusia & Alutka']Polazly :-( EDIT: O se o pajacyku i moim lesie przypomnialam :grins:[/QUOTE] Już przylazły. O dzięki za przypomnienie :grins: [quote name='PositiveThought']nie kochana :loveu: ja leze w sobotę. z klasą. i kołko chemiczne dzisiej miałam.[/QUOTE] Do kina z klasą w sobotę?? Chyba jakiś żart.. Na klasowe wyjścia to się chodzi w trakcie lekcji!!!! :evil_lol:
-
I jakie wrażenia?
-
[quote name='Anusia & Alutka']A to i tak nie lubie. Mam w lodowce w szufladzie taki bloczek galaretki. Znaczy sie mama ma. Angora angora jeno pare numerow wstecz.[/QUOTE] Co tam bloczek, Mieszanka Krakowska jest pycha:loveu: A to nie czytałam tego w Angorze :hmmmm: Fuu, chemię studiuję... A jutro lecim na Katyń klasowo, przepadnie mi polski i 2 historie :cunao:
-
[quote name='Anusia & Alutka']Nienawidze!! robic zakupow. Nienawidze!! galerii itp. Jeeeeezu a ta znowu kopiuje angore :shake:[/QUOTE] Goopku, o galaretki mi chodziło! :shake: O przepraszam, tym razem nie z Angory.
-
[quote name='PositiveThought']czego ja jeszcze o Tobie Madź nie wiem, co? czeeeeeść :loveu:[/QUOTE] Chyba nie sądzisz, że Ci zdradzę... Ogłoszenia parafialne. Autentyczne :roflt: Cała wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu, który na okres wakacji zaprzestał swojej działalności. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w przedsionku. W każdą środę spotykają się młode mamy. Na te panie, które pragną do nich dołączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem. Pan Kowalski został wybrany na urząd kustosza naszego kościoła i zaakceptował ten wybór. Nie mogliśmy znaleźć nikogo lepszego. Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbędą się chrzty.Dzieci będą chrzczone z obu stron. We wtorek cotygodniowa katecheza, tym razem na temat: "Jezus chodzi po wodzie". Temat katechezy w przyszłym tygodniu: "W poszukiwaniu Jezusa".
-
[quote name='Anusia & Alutka']Galaretka fuuu. Nie pociaga mnie. Bede po serialu bo dopierom wrocila do domu z zakupow bleeeeeeah :shake:[/QUOTE] Nie wiesz co dobre:shake:
-
Mój Toro miał być pierwotnie [B]Negro[/B] :)
-
O nieee, w domu jest paczka galaretek w czekoladzie...To źle wróży:shake:
-
Wreszcie zaczęli grzać :iloveyou: Dario- Ty nie w temacie posuwistym?? Nie wierzę :eviltong: Cześć Kasiu:multi: Jak to obca, jak to nie w temacie:shake: Toć my tu tylko o jednym gadamy:eviltong:
-
[quote name='kate8828']Ale świetnie ''lata'' za talerzem, wspaniale:) A tu moj dumny władca lasów :) mamy juz 6 latek;] [url]http://i126.photobucket.com/albums/p84/kaprys/IMG_1000.jpg[/url][/QUOTE] To na razie początki- uczymy się zabawy z talerzem;) Och, aż mi się zamarzył taki 'goły' ogonek :loveu:
-
~ Świat ośmiu łap. Capri i Fiona - wypełniły pustkę w domu ~
madziasto4 replied to Aga76's topic in Galeria
Witaj Aguś :calus: -
[quote name='Anusia & Alutka']I moj teeez?[/QUOTE] No a jak nie, jak tak? Pewno :niewiem: [quote name='Pegaza']Hej Anusia omdlewaczka:evil_lol: taa widze że zagościł tu niejaki Marco:razz: u nas nic ciekawego po zatym że Soma ma ochote na Pipi a tej sie to podoba:roll: zboczone psy;)[/QUOTE] Ha, przerabiałam to nie tak dawno:diabloti:
-
Dobra, ja lecem już. Dobranoc :bye:
-
Na pewno nie mówisz. Badanie wykazały, że nasz mózg jest tak skonstruowany, że trza kłamać- nie ma bata :niewiem:
-
[quote name='Anusia & Alutka']De ża vi :razz: Jak na tym kabarecie [url]http://pl.youtube.com/watch?v=vuLZzAkzd_M[/url] co laska ma te że ve, że tak napisze, czyli TGV ten pociag :evil_lol: A ja to klamac za bardzo nie potrafiem :shake:[/QUOTE] Zara obejrzę.. Kłamać albo ewentualnie nie mówić prawdy- na to samo wychodzi. Wyczytałam, że pewna dziennikarka miała narzucone od redakcji, żeby przez tydzień mówić tylko prawdę. Pewnego dnia zadzwonił pan z banku z zapytaniem - Dlaczego spóźnia się pani ze spłatą raty na kredycie? Dziennikarka odpaliła zgodnie z prawdą: - Bo spodobał mi się czarny płaszczyk, musiałam go kupić. Długa cisza w słuchawce, po czym facet prawie krzyczy - Jest pani niepoważna i odkłada słuchawkę. Hyhy facet nie zniósł takiej dawki szczerości:razz:
-
[quote name='Anusia & Alutka']Njusłika nie. A ja czytalam jak sie uczylam na doktryny, to pan Stirner napisal ze egoizm jest jak najbardziej super :grins: A sny prorocze to niet, ale pytania na egzamin potrafie przewidziec. Serio :razz: Tak ze dwa z trzech. Tylko nie wiem czy to zmysl szosty czy inteligencja wrodzona :hmmmm: ze potrafie dedukowac, ale zawsze mnie pytaja co bedzie na egzaminie :p A Ty miewasz?[/QUOTE] Miód na me serce:loveu: Wracając jeszcze do kłamstw- zdałam sobie sprawę, że nie potrafiłabym mówić chociaż przez jeden dzień prawdy, no nie dałoby rady... Ja miewam coś takiego, że będąc w jakiejś sytuacji wydaje mi się, że miała ona już miejsce. Pewno w moich snach... Nie wiem czy to szósty zmysł, czy po prostu jestem nienormalna?:evil_lol: