Pimpuś bardzo grzeczny i spokojny, nadzwyczaj dobrze zniósł podróż samochodem, z pociągu też dostałam smska, ze grzeczniutki. Żadnych wymiotów, piszczenia, jęczenia - troszkę się krecił, ale w normie ;) Bał się nowych miejsc takich jak dworzec, ale jak już zobaczył, ze nic mu nie grozi zaczął machać ogonkiem :loveu:
jakby go tak podgolić od tyłu - wyglądałby jak lew :razz: