-
Posts
9860 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jagienka
-
[quote name='Foksia i Dżekuś'] ale bardzo was prosze nie mowcie że Goral jest wycofany on poprostu jest bardzo spokojnym psem.Czy ogladalyscie wczoraj kundla ? tam tak ładnie sie prezentowal ,poddawal sie do glaskania ,a potem nawet sie chcial bawic. A i Goral siada i podaje łapke .:loveu:[/quote] Napisałyśmy jakie pierwsze wrażenie na Nas zrobił, pewnie czas by to skorygował ;), a kundla nie oglądałysmy bo byłyśmy akurat z Naszymi podopiecznymi w hotelu. [quote name='Patia']Są piękne ! Jutro i pojutrze mamy z mężem trochę czasu , wiem , że świeto , nie jest to najszczęśliwsza pora ale poza takimi dniami mamy młyn , czy ktos z Was wybiera się do hotelu , czy pan Tomek nie będzie zły ? Zrobilibysmy im piekne zdjecia gdyby była pogoda , przydadzą się do allegro .[/quote] Byłoby super!!! :loveu: A do Pana Tomka to chyba najlepiej zadzwonic i zapytać, ale nie wydaje mi się.... dzień jak codzień, spacery i tak będa, więc myślę, że róznicy wielkiej mu to nie zrobi. Nas chyba wyjątkowo jutro i pojutrze nie będzie.
-
Krakow-juz nikt Cie nie skrzywdzi- Paxiu-w cudownym domu!!
Jagienka replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='moana']Fajna mordka:loveu: Przelałam 100 zł Paxowi na dobry początek. Na konto karusi. :)[/quote] :iloveyou: -
[quote name='moana']co u księżniczki Fijonki? ;)[/quote] Marnuje się w hotelu, dzisiaj byłysmy na moment i jak Nas usłyszała to zaczęła gryźć kraty... Ta mała pcheła powinna juz akrobacje wyprawiać we własnym domu. Nie wiem... młoda, maleńka, bezproblemowa, ogłoszenia ma i cisza :-? Wczoraj ją poznała przyszła Pani Hektora i też stwierdziła, że mała nie ma kregosłupa :evil_lol:
-
No ale o co Ci chodzi? Nie widzisz, że jesteś niesmiały? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/290/e5104191be979c45.jpg[/IMG][/URL] Ty tam co tam stoisz... help [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/25/25435180e8f67679.jpg[/IMG][/URL] Heeeelp [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/290/3fae305b10b4353e.jpg[/IMG][/URL] I przeciwieństwa: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/25/1b30d5163cf1ac9c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/25/7241d40311a4c9bb.jpg[/IMG][/URL]
-
Tutaj więcej na temat dramatycznej sytuacji w Harbutowicach: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/makabra-schronisku-w-harbutowicach-grozi-zaglada-103278/[/URL] Właścicielka przytuliska, w którym było blisko 100 psów trafiła do hospicjum. Psiakami zajęła się jej siostra... też starsza osoba... Kraków stara się pomóc w adopcjach, obecnie psiaków zostało około 80. Jeżeli nie zdążymy uratować wszytskich, [B]zostaną uśpione[/B], nie ma gdzie umieścić takiej liczby zwierząt. [COLOR=Green][B][COLOR=Red] Hanzie i Góralowi się udało. Już są pod opieką wolontariuszy, więc krzywda im się nie stanie. [/COLOR] [/B][/COLOR] Przebywały do tej pory w hotelu na łużyckiej, jednak okazało się, że właściciel, krótko mówiąc minął się z powołaniem i musiały trafić do Lednicy koło Wieliczki do Pana Tomka... no kto tutaj jest ostatnią deską ratunku? [B][COLOR=DarkGreen] Hanza i Góral są to psiaki w średnim wieku, raczej z tych większych, przebywały razem na wybiegu, ponieważ nie lubią innych zwierząt poza sobą. Najfajniej by było jakby trafili do jednego domu bo są ze sobą bardzo zżyci...[/COLOR][/B] I jak to w życiu, przeciwieństwa się przyciągają i tak... [B] Hanza[/B] to wariatka, uwielbia ludzi, ładuje się w ramiona, przytula się i całuje... Tul... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/391/dcff41c333c14834.jpg[/IMG][/URL] Tul, tul! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/25/919b67d5b6fc7f04.jpg[/IMG][/URL] Przytulaj! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/289/723bdd18a2400860.jpg[/IMG][/URL] No gdzie poszłaś? Co się obijasz? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/391/7d0d39b316dfdbf8.jpg[/IMG][/URL] [B] Góral[/B] to psiak obserwator, patrzy bacznie na człowieka, czy aby Hanzie sie krzywdy nie robi, jest baaaardzo spokojnym i opanowanym psem. Taki jestem.... z melancholijnym i smutnym wyrazem pyska... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/290/90c9114f375987b0.jpg[/IMG][/URL]
-
Nowy podopieczny... Pax... pogryziony i potrącony przez samochód: http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-pogryziony-przez-psy-potracony-przez-samochod-mlody-przerazony-pax-123832/#post11155018 Hanza i Góral z Harbutowic już w Wieliczce! http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-para-hanza-goral-z-harbutowic-chcieliby-zostac-razem-123836/
-
Krakow-juz nikt Cie nie skrzywdzi- Paxiu-w cudownym domu!!
Jagienka replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='majku33krakow']masz zdjecia jego?[/quote] Mamy zdjęcia, zrobiłyśmy, chwile trwa ich wstawianie, spoko spoko. Pojawią się :) -
Krakow-juz nikt Cie nie skrzywdzi- Paxiu-w cudownym domu!!
Jagienka replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Dla Paxa wszytsko jest nowe, gwałtowny gest - kuli się, smycz - kuli się, nie zna samochodu, normalne użycie smyczy to też dla niego nowość. Całe ciałko ma w strupach... dosłownie wszędzie, zwisają z niego, jakby miał wylinkę i nie jest to spowodowane jakimiś zmianami skórnymi, w każdym miejscu widnieje blizna po kle, pazurze... nie wiem czym jeszcze, nie chce wiedzieć. Na pupie, pod pachą, na głowie.... WSZęDZIE! Ma takie jakieś rany dookoła odbytu, no po prostu obraz nędzy i rozpaczy. Najgorsze, że gadaj zdrów, ale zdjęcia naprawde nie oddaja jego fatalnego stanu. Jak Nam majku wysłał zdjęcia to stwierdziłyśmy, że to czyjś pies na bank bo taki zadbany itd... Ale z bliska, łzy się same cisną do oczu co ten psiak musiał przejść. Żeby do Nas podszedł skusiłyśmy go jedzeniem i to wtulenie we mnie to nie było wsadzenie łba pod pachę, czy oparcie pszczy o kolano... ja siedziałam na krawężniku i najpierw wylądowała na mnie jedna łapa, druga a potem się wtarabanił tą swoją chudą doopką i chciał we mnie wchłonąć... Nie chciał zejść... potem już królewicza na rekach trzebabyło nosić... poruszanie sprawia mu trudności, byc może także ból, to sie okaże bo dostał leki przeciwbólowe. Waży 13,40 kg. -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Jagienka replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Mamy nowego psa... Paxa... dał Nam znać o nim majku33krakow, że się przypałętał do sąsiadów, że go karmią, ale mają suki. Nasza diagnoza to było, że pewnie psiak czyjś (bo miał obrożę) przybiegł sobie na panienki, ale dzisiaj napisał, że kuleje, więc pojechałysmy skontrolować i chyba każda z Nas się tego spodziewała, ale żadna nie mówiła tego na głos... pojechał z Nami do Wieliczki. Jak już się wtarabanił na kolana i nie chciał zejść... no serca by Nam pękły zostawiając go tam. Od razu do wetów, bo pies pogryziony, mnóstwo strupów i kuleje na wszytskie mozliwe łapy :-o Zapewne potrącony przez samochód, a wczesniej zmasakrowany przez psy. Jest młody, ma około roku, ale smycz jest obca, samochód jest obcy, szum ulicy jest obcy... dzikusek... I pachnie jak Knapik :oops: U wetów: odpchlenie + odrobaczenie + rimadyl = 40 zł a czeka Nas jeszcze szczepienie, rtg tych łap + kastracja = 300 zł :smhair2: -
Moje skarby mają cieplutkie domki -jesteśmy bardzo szczęśliwe
Jagienka replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Agata, czy skontaktowałaś się z Panią z Krakowa i wyjaśniłaś, że ma nie czekać na psa, bo już dostanie go ktoś inny? -
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
Jagienka replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Iwona polubila bardzo Hektora,[/quote] a My Iwonę :loveu::cool3: -
[quote name='Ank@2']Kundel jest jutro ????????? :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/quote] Eeee nie nie, dzisiaj dzisiaj... ja to kurde zamęt sieje :cool1: Te modele tak mają... dlatego tylko karusiap i mój pies ze mną wytrzymują :evil_lol:
-
[quote name='AgaG']hi hi hi cóz ja pocznę, ze wolontariat to nie jest dla mnie wpisanie się do zeszyciku w schronie, może tego oczekują i mnie wykreślili:evil_lol: a to że im zmniejszam stan psów w schronie, wciąż zbierając psiaki z ulicy albo wyciagając ze schronu to przecież nieważne :evil_lol::roll:[/quote] No, takie mają zasady :cool1: Biurokracji nie przeskoczysz... U mnie jak byli to na liście mieli psy zapisane na mnie: Knapika i Fafika, ale np nie mieli już odnotowanego, że mam Morie, moją osobistą, a przecież też z krakowskiego schronu jest... bajzel mają totalny... :shake:
-
[quote name='mar.gajko']Gratuluję. Ale Was lubią??? Czy tez nei bardzo?[/quote] A dziękujemy, dziękujemy.. my łatwym łupem jesteśmy... ech Nooo, z tym lubieniem to tak... polubią bardziej ;)
-
[quote name='mar.gajko'] Karolina i Jagienka mają dużo; [/quote] Pani Beatka Nas już nie pyta o nastepne, bo i tak dostajemy dwa w spadku jak z kundla jutro nie pójdą. Takie fajne co to nie lubią żadnych innych psów oprócz siebie :lol:
-
[quote name='liryka']ktos chętny na wycieczkę do wieliczki?[/quote] Będziesz popłudniu? Bo my też będziemy, to bym wzieła chusteczki dla Ciebie.
-
Kraków-doberman dziękuje,ze zyje:)bo ma wlasna kochajaca rodzine:)
Jagienka replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
:crazyeye: Piękne!!!!! Już daje do ogólnego Naszego.