[quote name='AgaG']Jest u Agnieszki - tej, która wyczaiła dramat psa z łapą we wnykach. Aga miała wczoraj trochę kłopotów w nim: wymiotował, nie chciał jeść. Była z nim, u weta. poszło 30 złotych, a jeszcze szczpienia nie było, no i biedak nie ma szelek, smyczy nic.. :-( Aga pożycza sprzęt swoich psów, ale jutro trzeba kupić. ja kiedyś dostałam obroże tylko nie wiem od kogo :cool3: pocztą, ale są na niego za duże, a najhmniejsza za mała, to będzie na kolejne pieski.[/quote]
:) jeśli razem ze zwrotem maleńkiej, czerwonej obróżki od Zuzi, która była u mnie na tymczasie - to ode mnie :)
A właściwie od Taks, bo to Ona szyje obróżki na bazarek.
Nie mam akurat teraz żadnych malutkich szelek, ale małe obróżki są - i tak są z przeznaczeniem na psiaki, więc czemu akurat nie na tego biedaka.
Jeśli jakaś byłaby dobra na Niego, to daj znać
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/obrozki-szelki-smycze-niepowtarzalne-recznie-wykonane-przez-taks-do-31-03-a-130762/[/URL]