Trzeba powiedzieć domkowi.
Ale jakby Kaja miała coś złapać, to w schronisku miałaby większe szanse niż u Renatki, więc myślę, że to twarda sztuka.
W schronisku szczniaki nie są szczepione, bo po szczepieniu muszą być w warunkach absolutnie wolnych od wirusów (dlatego te kwarantanny)- a tego na 100% nie da się nigdy zagwarantować w schronisku.
Poza tym nie ma na to pieniążków...są tylko an wściekliznę...