Jump to content
Dogomania

fizia

Members
  • Posts

    23920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fizia

  1. Kurcze tak by Jej się przydał Domek...
  2. Patia - Oni są u Pana Tomka? Wczoraj widziałam tam takie cudaki przesłodkie, razem w boksie, jeden przez kratę boksu chciał mi sciągnac rękawiczkę :)
  3. [url]http://www.ogloszenia.krakow.pl/index.php?nr=348172&src=aktywacja[/url] [url]http://www.krakusik.pl/95972__pokochaj_mnie_prosze_jurus_filmiki.html[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/pokochaj-mnie-prosze-jurus-filmiki-IDHsuW.html[/url] [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Pokochaj-mnie-prosze-JURU-filmiki-W0QQAdIdZ350474764[/url] [url]http://www.ogloszeniamalopolska.pl/krakow_ogloszenia_13554__pokochaj_mnie_prosze_jurus_filmiki_.html[/url] Dodzwoniłam się do schroniska, rozmawiałam z bardzo miłym Panem. Mówił, że jeśli jest zgłoszenie na stronie to powinno też być wydrukowane i umieszczone w zeszycie. Akurat zeszytu Pan nie mógł znaleźć, więc wziął jeszcze raz dane o Jurusiu.
  4. Cudeńko :) A Pani Paulina pytała o Jadzię jakiś czas temu, myśli o malutkiej. Ps. Zapraszam serdecznie do "mojego znaleziska" ze stacji benzynowej...Jurusia [url]http://www.dogomania.pl/threads/220722-Niewielki-kochany-psiak-znaleziony-na-stacji-BP-przy-wjeździe-do-Wieliczki[/url]
  5. Ja wrzucałam na stronę schroniska - nie wiem czy to jest jednoznaczne ze zgłoszeniem? może nie kurcze...zadzwonie i zapytam [url]http://www.schronisko.krakow.pl/index.php?id=61[/url] a tu jeszcze jeden filmik [video=youtube;KN2PM3rojPA]http://www.youtube.com/watch?v=KN2PM3rojPA[/video]
  6. No niezły świrek :) A zima w tamtej okolicy faktycznie piękna, jeszcze wczoraj byla śliczna pogoda - w Krakowie też trochę śniegu, ale nie aż tak pięknie, a mróz też spory. Dostałam maila od jakiegoś pana, który proponuje ocieplaną budę Jurusiowi - ale do budy Go nie dam [I]Witam! miałem do 31.12.2010 dwa pieski...ostatni Reksio odszedł 31.12.10 i tak sie zastanawiam...a może ten zamieszka u mnie...dom plus działka 10a ogrodzona....buda ocieplona pusta...pozdrawiam aw[/I]
  7. Psiaki cudne!! oby nie musiały długo czekać!
  8. [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/426921_261422213931575_100001913967138_634062_1945572579_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/396746_261430983930698_100001913967138_634080_1763234743_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/417205_261429027264227_100001913967138_634075_1086393333_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/431268_261441490596314_100001913967138_634102_678128334_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/420883_261442427262887_100001913967138_634103_1082696545_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/419093_261443150596148_100001913967138_634105_588729199_n.jpg[/IMG]
  9. [video=youtube;-1bFYGDZYIE]http://www.youtube.com/watch?v=-1bFYGDZYIE&feature=plcp&context=C39cabd0UDOEgsToPDskKYBvfbF5JmKOEiagUnVmeE[/video] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/425083_261412757265854_100001913967138_634037_6387 63712_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/401249_261413723932424_100001913967138_634042_2073 89666_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/426721_261414403932356_100001913967138_634045_1385 63211_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/417788_261415340598929_100001913967138_634047_1369 659328_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/425896_261416157265514_100001913967138_634049_1363 636397_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/404269_261418943931902_100001913967138_634056_3114 62765_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/431149_261421317264998_100001913967138_634060_1665 162169_n.jpg[/IMG]
  10. Zostawiliśmy w tym kącie w budynku hoteliku, gdzie są smyczki, jedzenie (przy kubłach z jedzeniem) - taką niewielką, czarną reklamówkę i w niej 3 opakowania Royal Canin Convalescence - dla takiego dużego psiaka to na wiele nie starczy, ale gdyby się przydało to zawsze coś. A jak nie dla Niego, to może dla kogoś innego.
  11. Dzięki serdeczne - tel. 507 111 341 Wróciliśmy od Jurusia. Żal mi było bardzo, że nie możemy Go zabrać - kochane psisko, szalone :) taki był zadowolony ze spacerku, biegał, skakał - a skakać potrafi baaardzo wysoko. Już sobie wyobrażam co by wyprawiał, gdyby nie ograniczała Go smycz. Mamy też trochę zdjęć - ale raczej nic szczególnego, bo tak wariował, że większość zdjęć do wyrzucenia :) Zupełnie inne psisko, niż to, które znaleźliśmy na stacji - tamten Juruś był spokojny, grzeczniutki, smutny - a teraz wesoły i łobuzerski :) Zostawiliśmy Mu na szyi obróżkę, którą przywieźliśmy - nie wiem czy to przez to, że już nie pamiętał Radka i się bał, ale za nic w świecie nie chciał sobie dać obróżki założyć w boksie, kładł się, wyginał, bardzo się bał, nawet pokazywał zęby, chociaż cały czas machał ogonem, więc chyba złych zamiarów nie miał, tylko tak straszył. Po spacerze nie chciał wracać do boksu :( trzeba Go było wpychać... Mamy też fajny filmik z tych Jego szaleństw na śniegu - zaraz postaram się wstawić [url]http://www.youtube.com/watch?v=-1bFYGDZYIE&feature=youtu.be[/url] Pan Tomek mówił, że nie miał robali. Że ogólnie jest grzeczny, przyjacielski, czysty - nie załatwia się w boksie. Przyzwyczajony do suchej karmy. Spotkaliśmy 2 psiaki, Juruś był bardzo grzeczny, myślę, że chętnie by się z nimi pobawił. Zostawiłam 320 zł plus te 130 zł, które dałam 8 stycznia - do 8 lutego jest w takim razie zapłacone.
  12. A nie wydaje Ci sie Holmina, że insynuacje jakoby Denis zniknął albo ktoś miał coś do ukrycia są jednak lekką przesadą? Masz absolutną rację - każdemu zależało i zależy na dobru tego psiaka i nikt z całą pewnością nie chce, żeby stało się coś niedobrego. Ale nie rozumiem niestety zupełnie tej atmosfery skandalu, którą tworzycie. Denis ma się dobrze, jest w swoim Domu kochany i bezpieczny. Wydaje mi się, ze można sobei tylko życzyć, żeby wszystkie adopcje w ten sposób przebiegały, żeby był taki kontakt z właścicielem i chęć współpracy. Były wizyty poadopcyjne, Dziewczyny się starały, były zdjęcia. Kto powiedział, że zdjęć więcej nie będzie? że nie będzie informacji - z pewnością będą, ale dopiero po powrocie p. Ani z wyjazdu. Wtedy też Denis szostanie skonsultowany z weterynarzem, który zadecyduje czy Denis kwalifikuje się już do katracji. Dlaczego nie potrafimy się cieszyć szczęściem tego psiaka, który dzięki wielu osobom zyskał szansę na nowe zycie, chociaż już wydawało się, że nie ma na nic szans i doczeka swych dni zupełnie zapomniany i samotny. Pani Ania dała Mu Dom, kocha Go i się Nim opiekuje - bądźmy cierpliwi, nie napastujmy Jej tysiącami wizyt czy telefonów, bo nie ma ku temu powodów. I nie zapominajmy o tym, że liczy się zdrowie Denisa - kastracja tak, ale pod warunkiem, że nie jest za wcześnie po tym długim i z pewnością wyczerpującym organizm leczeniu. To starszy pies. Chodzi o Jego dobro, a nie o jak najszybsze wypełnienie obowiązków zawartych w umowie. Lekarz zadecyduje co i jak. A ja jeszcze raz proszę o to, żeby ten piękny wątek nie zamienił się w wątek sensacyjno-kryminalny - jak wiele innych na dogo.
  13. Ależ cudne zdjęcia :) A ja cały czas wierzę, że Tosieńka nas tu jednak wszystkich zaskoczy i niedługo bedzie się cieszyć wiosennym, ciepłym słonkiem.
  14. Szkoda wielka, ale z drugiej strony tak sobie myślę, że całe szczęście, że teraz zrezygnował, a nie już po adopcji... Nie wiem czemu nie widać zdjęć, u mnie widać My dzisiaj się tez postaramy odwiedzić Jurusia - ładne słonko świeci, może jeszcze jakieś fajne zdjęcia się udadzą. Zytta - a jak Ci się podoba Juruś? Fajniutki prawda?
  15. Zdjęcia cudne!!!! Serdecznie dziękuję! Niestety będą potrzebne, pan napisał do mnie wczoraj o 23, że bardzo przeprasza, ale po głębszym zastanowieniu, nie może sobie teraz pozwolić na psa. :( :(
  16. Wyobraźcie sobie, że zadzwonił do mnie dzisiaj p. Marcin, który chciałby przygarnąć Jurusia. Mieszka w Hucie. Miał przez 10 lat psa, który niedawno odszedł. Przeglądał ogłoszenia i Juruś najbardziej Mu się spodobał, wzruszyła smutna historia. Twierdzi, że Juruś jest śliczny :) Zgadza się na warunki adopcyjne. Na razie jesteśmy tylko po rozmowie telefonicznej, ale mam dobre przeczucia :) zobaczymy :)
  17. Widziałam program, niestety nie od samego początku. Uważam, ze wypadłyście super - mam nadzieję, że ktoś fajny się zgłosi :)
  18. Niestety nie pytalam o robale, nie slyszałam się z Panem Tomkiem - mam nadzieję, że może w ta niedzielę wreszcied dotrę do hoteliku, zrobię wszystko, żeby się udało, wtedy o wszystko wypytam a może krótszy tekst np. taki J[I]eśli marzysz o najpiękniejszej na świecie, psiej przyjaźni - o oczach wpatrzonych w Ciebie z miłością, o mokrym nosku, o radośnie merdającym ogonku, o bezgranicznej wierności - POKOCHAJ JURUSIA! Juruś to 2-3 letni psiak o wspaniałym charakterze. Cieszy się bardzo na widok człowieka, skacze radośnie. Uwielbia się przytulać, wtulać w człowieka swoją główkę. Miły, przyjacielski - szybko chwyta za serce każdego. Łagodny w stosunku do innych psów. Niewielki - waży niecałe 12 kg. Został znaleziony na stacji benzynowej, teraz czeka na nowy Dom w hoteliku koło Wieliczki. Kontakt [email][email protected][/email] 507 111 341[/I]
  19. oby jakis fajny dom sie znalazl...... [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/--Pokochaj-mnie-prosze-----JURUS-id34913.html[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,47750,Lw==.html[/url] [url]http://krakow.lento.pl/pokochaj-mnie-prosze--jurus,272927.html[/url] [url]http://krakow.olx.pl/item_page.php?Id=307505303&ts=1327578308[/url] [url]http://tablica.pl/oferta/pokochaj-mn...us-IDGCmf.html[/url] [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/pokochaj-mnie-prosze-jurus/43262[/url] [url]http://top-ogloszenia.net/343-18-119-371649[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...ze-JURUS,56958[/url] [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki...AdIdZ349389462[/url] [url]http://krakow.swistek.pl/-pokochaj-mnie-prosze-jurus_140833.html[/url]
  20. Dzięki serdeczne!!!!!!!!! tu przykładowe - oczywiście tekst może być dowolny, ja nie mam niestety talentu do pisania teksów ogłoszeń [url]http://tablica.pl/oferta/pokochaj-mnie-prosze-jurus-IDGCmf.html[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Pokochaj-mnie-prosze-JURUS,56958[/url] [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Pokochaj-mnie-prosze-JURU-W0QQAdIdZ349389462[/url] Jeśli marzysz o najpiękniejszej na świecie, psiej przyjaźni - o oczach wpatrzonych w Ciebie z miłością, o mokrym nosku, o radośnie merdającym ogonku, o bezgranicznej wierności - POKOCHAJ JURUSIA! Juruś to 2-3 letni psiak o wspaniałym charakterze. Cieszy się bardzo na widok człowieka, skacze radośnie. Uwielbia się przytulać, wtulać w człowieka swoją główkę. Miły, przyjacielski - szybko chwyta za serce każdego. Łagodny w stosunku do innych psów. Jest niewielki - waży niecałe 12 kg. Idealny dla tych, którzy potrafią docenić wewnętrzne piękno i kochają kundelki - te niby zwyczajne, które nie wyróżniają się wyjątkową urodą, te które za kochający Dom, czuły gest oddadzą całe swoje serce. Juruś czeka i wciąż ufa, mimo, że prawdopodobnie został porzucony. Przez 8 dni koczował na stacji benzynowej, blisko bardzo ruchliwej drogi. Nie stracił nadziei - całymi dniami próbował prosić o pomoc klientów stacji - chodził za każdym człowiekiem wysiadającym z samochodu, czekał na niego, odprowadzał - niestety nikt nie zechciał Mu pomóc...Zimne, styczniowe noce spędzał w trawie, zaraz obok drogi, zwinięty w kłębuszek...Śnił o prawdziwym, kochającym Domu... Nie mogliśmy tak zostawić Jurusia. Zawieźliśmy Go do hoteliku dla zwierząt koło Wieliczki. Został już odrobaczony i odpchlony. To wspaniały psiak, zasługuje na wszystko, co najlepsze. Mamy nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto pokaże Mu radosne, psie życie w ciepłym Domu, przy boku ukochanego Człowieka. Zastanów się - może tym Człowiekiem mógłbyś być właśnie Ty? Nie pożałujesz - odmienisz na lepsze życie nie tylko Jurusia, ale i swoje. Zadzwoń lub napisz - możemy wybrać się razem i poznać Jurusia osobiście w hoteliku [email][email protected][/email] 507 111 341 "Oddam Ci całą moją miłość, Oddam Ci całe moje serce, Oddam Ci nawet moją dusze, Tylko mnie przytul, weź na ręce. Spojrzę Ci wtedy ufnie w oczy, Wtulę swój nosek w Twoje ramię, Przyrzeknę wierność już na zawsze A tej przysięgi nic nie złamie. Więc daj mi tę ostatnią szansę, Pomóż w bolesnej mej udręce, Stanę się całym Twoim życiem, Tylko mnie przytul, weź na ręce."
  21. Przepraszam za tak długą ciszę. Miałam tu dość duże zamieszanie, a w dodatku cały weekend przeleżałam w łóżku chora... I tak mi głupio w stosunku do Jurusia, że nici wyszły z naszego spaceru w sobotę :( Od jutra zacznę intensywnie ogłaszać, na razie muszą wystarczyć te zdjęcia, które są.
×
×
  • Create New...