7 października 2006 roku do naszego domu wszedł nowy członek rodziny - Bej ze Starachowic... a jak już wszedł to przez kilka dni nie chciał wyjść. Bo Bej nie jest łatwym psem - uparty, zazdrosny, zdecydowany, stanowczy, o mocnym charakterze który ktoś kiedyś łamał...
Początki nie były łatwe ale z każdym dniem było coraz lepiej.
Przez ten rok poznaliśmy swoje wady i zalety, nauczyliśmy się wzajemnej akceptacji i miłości. Bejutek wie, że zawsze będzie częścią naszej rodziny.
Nasz Bej jest oczywiście wyjątkowy, niezwykle inteligentny, odważny, bystry, radosny i energiczny o wiele bardziej niż wiek i zdrowie pozwalają - co widać na filmie ;) (Nasze Trzy Myszki :))
[url]http://pl.youtube.com/watch?v=RbL26I9iHzY[/url]