-
Posts
1448 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rybon36
-
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
ok, czekam, tylko ja nie umiem wstawiac fotek, pomocyyyyyyyyy!!!!!!!:oops: -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
nie wystraszysz, jest pusto -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
jezu dzięki, nie wiem kiedy ruch jest a kiedy nie ma, ja jestem do 15 na dyżurze a potem tylko wpadnę pod wieczór po amstaffy , poczekamy jeszcze z godzinkę lub półtorej, może Bartek się wyrobi, jak nie to wpadaj proszę i rób, bo trzeba go ciotkom pokazać łysola...aaaaa i byłabym zapomniała On się śmieje, już kiedyś widziałam i znałam taką dalmatynkę, która robiła ten idiotyczny grymas twarzy, marszczy górna wargę i odsłania zęby ale nie ma to nic wspólnego z warczeniem, to jest uśmiech. czy dalmaty maja coś takiego genetycznie, bo to drugi takie usmiechający się tej rasy. Cudo!!!!!! -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
w pachwinach ani w uszyskach żadnych tatuaży nie ma. jest natomiast niezwykle przyjacielski i ktos, kto się w nim zakocha będzie miał fajnego psa, zdjęcia pędą dziś, bo aparata jedzie właśnie okrężną droga do lecznicy -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
Spot w nocy spisał się dzielnie, wyprodukował tyle nawozów naturalnych płynnych i stałych oraz biogazów, że dach lecznicy się uniósł, zjadł sniadanko i teraz śpi pod kocem, jest nadzwyczaj radosny, merda ogonkiem. Przyjrzałam się jego zębiskom- może miec 3 latka -
no coż, nie zamierzam wchodzić w kompetencje innym wetom, ja już swoje powiedziałam, surowicy nie ma i nie będzie, poza tym jak już powiedziałam, ma ona bardzo niewielkie znaczenie powyżej 2 dnia choroby, kosztuje krocie i jest niedostępna. Wyciągnęłam już wiele istnień przy pomocy osocza. Dorosły pies nie jest wrażliwy na parvo w tym stopniu co szczeniak, powyżej roku przechodzi się postać poronna lub w najgorszym wypadku 2-3 dniowa, samoprzemijającą biegunkę. raz przechorowana powoduje odporność na całe zycie. teraz w Polsce panuje taki gastroenterit parvopodobny z wymiotami i biegunka ale bez krwi i smiertelność jest mniejsza znacznie. Jeżeli te maluchy sa chore, to są osowiałe i bez problemu można pozakładać im venflony i podać osocze. matce nie potrzeba dawać, jeśli i ona choruje, to prawie pewne, że to nie parvo. Parvo jest bardzo popularnym patogenem środowiskowym i występuje na niego coś co nazywamy odpornością uliczną, pies wielokrotnie spotyka się z niewielką ilością wirusa w otaczającym srodowisku, zbyt małą, żeby np wywołac chorobę z pełnymi objawami, tylko dochodzi ew do nadkażeń, bo pise nie będąc w immunosupresji zwalcza zakażenie, w czasie dochodzi do powstania przeciwciał samoistnego
-
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
jeżeli Spot polubi Kot, to nie ma żadnych przeciwwskazań ani ciśnień , żeby go stąd wyrzucać, chodzi tylko o to, żeby nie został tu na stałe, bo na to nie moge się zgodzić -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
a co doimieniato Piterek nie ale tylko dlatego że misiałabym psa strasznie nienawidzić bo mój pierwszy mąż był i jest Piotr i nie mam dobrych skojarzeń:p -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
mam tylko cichą nadzieję, że on nie wymyśli jakiejś takiej nowej metody na nieoddawalność i nieadopcyjność jak to zrobiła Kraksa o tym opowiem jutro, bo go chyba wtedy sama ukatrupię:mad: -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
o nieeeenie dam się na to nabrać.... żadnych dalmatów w wyrze....już się raz dałam nabrać dwum amstaffkom,które mieszkały u mnie w lecznicy...i teraz mam. Mam ciężko chory kręgosłup a one śpią w moim łóżku jak 102 kłody i nie umiem ich stamtąd przegnać, miałam nadzieję że moja azjatka ich nie zaakceptuje i będzie problem z głowya tu ryfa, ona je polubiła ze wzajemnością i ja nie sypiam wcale bo one mi nie dają.Na szczęście Wódz ma zasady i żadnego samca do domu nie wpuści więc dzięki Bogu będzie teraz nasz Spot mieszkał w lecznicy i dzilił olbrzymią wersalkę tylko z onkowatą, podstarzałą nieoddawalną i nieadopcyjną Kraksą...bo chyba musiałabym już się wynieść z domu do pontonu -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
póki coprzypomina krzyżówke indyjskiej krowy i piktogramu,bo jest jednowymiarowy czyli całkiem płaski, w lędźwiach ma nie wiecej niż 7 cm a w klacie z 15 -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
tego nie wiem obejrzę jutro dziś nieśmiało usiłował mi podstawiac brzuszynę do drapania a w łaściwie miejsce, gdzie inni maja brzuch ale nie oglądałam mu pachwin. Czy ja wiem, zęby ma bardzo ładne ale może i może mieć trzy latka. Jest w każdym razie dorosły. Jak wychodziłam z lecznicy, to spod polaru wystawał mu tylko nakrapiany nochal -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
dom, dom i jeszcze raz kochający , nowy właściciel -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
dla mnie też, choć niejedno w życiu widziałam.....o Jezu, wszyscy mają jego zdjęcia w avatarkach!!!!! dokładnietak wygląda jak w Twoim i bea m,ale numer!!!! -
nie wiem skąd jesteś ale w wawie jest ogólnodostępne, jednostka czyli 250 ml zamrożone kosztuje 60 zyla i można je odmrażaći zamrażać,bank krwi psiej
-
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
dziś nie reagował wcale na Myjka Niejadka ale jak się zadomowi , to się okaże, za tożywo zainteresował się moją głucha stką w tej samej tonacji kolorystycznej i od razu do podlizywania, jest bardzo wiernopoddańczy biedaczysko -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
zeskrobię go jutro,bo dziś miał już dość przejść,zakopał się w polarkowe kocyki i chrapie jakby nie spał 100 lat nie drapie się więc na świerzb to nie wygląda ale co by nie było,muszę to opanować. Wylałam na niego z pół litra peroxywteu w kąpieli,jest prześmieszny, jak się zwinął w kłębek, to jest maleńki jak mały ast a jak wstanie, to szkity ma jak koń wyścigowy, no i na weselach można na nim przygrywać -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
no to walę,choroba nie wygląda na tką co się przenosi, siedzi na nim jak mróz na g......:diabloti:,jest u mnie więc pakiet zdrowotny ma gratis, oddam jak wyleczę, w dobrej formie, zaszczepionego ,odrobaczonego, z książeczką, takto u mnie jest, musi jednak trafić prosto stąd do domciu, bo lecznica to nie miejsce dla takich gentlemanów. teraz przez chwilke będzie w szpitalu ale jak rozpoznam temat Spot i kot powędruje do części socjalnej lecznicy i będzie się gościł tam na kanapie razem z resztą towarzystwa.Ma do dyspozycji 3 spacerki dziennie w naszym przylecznicowym ogródku, dostanie ariona dla szczeniąt wrazliwych żeby zaczął przypominać psa, bo teraz mogę oddać go tylko do muzeum historii naturalnej:lol: -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
Pongo do tej chwili a od teraz Spot się przypomina -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
zdjęcia, zdjęcia...już zawezwałam pogotowie cyfrówkowe,te które mam wstawimy pewnie jutro,bo Arek robił telefonem i ma mi wysłać mailem. Nie ma czego oglądać a jest się czym przerażać -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
oooo,gdyby był taki zadbany, towypisz wymaluj ten z Twojego avatarku:p, myślę,że toi nuzyca i APZS i stres i wszystko na raz pchlich miał kilkanaście , wszystkie wybite,poza tym radosny z niego facet...są jakieś propozycje co do imienia?Skin na ten przykład? -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
no pewnie, choć też dobry z niego chłop,tylko na pierwszy rzut oka trońku inaczej wygląda:razz: -
mała podpowiedż.....osocze,jednostka kosztuje 60 zł ,to jest 250 ml,trzeba podawać we wlewie jak kroplwkę, tylko pod kontrolą,bobywaja reakcje uczuleniowe, trzeba miećpod ręką steryd, czyni cuda, bo pobierane jest najczęściej od dorosłych psów, często ozdrowieńców,które zazwyczaj mają wysokipoziom przeciwciał, często są to psy po szcepieniach. Nie dość, że jest to najlepsza forma nawadniania, to jeszcze w 85 procentach przypadków stawia na nogi juz następnego dnia. Caniserin jest skuteczny tylko poczas pierwszych 2 dni wiremii, vczyli najczęściej wtedy, kiedy nie ma jeszcze objawów pełnych, można dostać osocze w banku krwi psiej, jest ogólnodostępne, na psa o wadze ok 10 kg wystarczy 70 ml na raz
-
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
wal jak w dym, ja już jestem na tym etapie schiza, że mogę wszystko...Ja jestem w domu Papunia odpapugi, mój syn to Dobry Duszek Szkita,bo chudy,długi i dobre z niego chłopisko a mój stary to Sahib Kwadrat, też zgadnij czemu.....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Przepraszam!!, tu już nie biją, tu głaszczą i kochają - Spot ma dom!!!
rybon36 replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
:lol: to nie koniec.. w domu jest jeszcze Ałtaj azjata zwany wodzem lub niuniem albo autankiem,jest Girza też cao zwana rudenką , gryzoniem lub ryżąmordą, jest geraldine bez powodu i jest fromage bleu,bo to angora wszylkret niebieski z bałym i wygląda jak ser palśniowy, jest buldożyca angielska Yoda,domyśl się czemu, zwana bulbinką, gąskąbulbinkalub bulbiorem jak krzyżówka bulby z upiorem i niejaki bladek, ten toma imię, nazywa się Sir Victorinox Cottonfield, w niektórych kręgach zwany Don Victorio Cotoniw skrócie bladek lub Bla a jest zwykłym dachowcem, jest tez wielka czarna wietnamska świnia o imieniu Prosiaczek (100 kg!!!) i jej partner o jedną dwie trzecie od niej mniejszy Knurek Jurek zwany Jureczkiem....sama widzisz....dalmat Struplub Świąd byłby najodpowiedniejszy,jednak nie wypada chyba:cool3: